Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Tanatofobia - Lęk przed śmiercią.


Kaszke

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czesc siemanko, Chciałem wam dzisiaj opowiedzieć o ciekawym dość lęku który miewam od niedawna. Tanatofobia to lęk przed śmiercią. Np. Ostatnio oglądałem w tv I cos mowili że za 300 lat uderzy w ziemie asteroida czy kometa, Wtedy powiedziałem że dobrze że już wtedy nie będe żyl I coś we mnie pękło. Przeraża mnie to jak sobie myslę że np. Mam żyć sobie a ktoś z mojej rodziny umrze I wtedy taka załamka, albo że mnie nie będzie na świecie, I że nigdy nie zrobie czegostam nie poznam kogostam I tak dalej. Albo, bo podobno po smierci mozna jeszcze myslec I tak dalej w sensie umieram leze nie oddycham ale w myslach jednak jeszcze mozna coś tak powiedzieć. Bardzo ciekawi mnie jak wygląda życie pozaziemskie. Zapraszam do dyskusji

Opublikowano

Mi się wydaje że jest Bóg, coś co zarządza światem. Niekoniecznie katolicki.

 

Cały czas trwa dyskusja na temat przewagi DJów nad funkcją shuffle w winampie ~Paulo Coelho

Opublikowano

Poprostu żyj chwilą.. nie martw się tym co będzie kiedyś.. Ja teraz żyje dla swojej miłości, dziewczyny. Żyje z dnia na dzień z myślą o niej.. Straciłem wielu przyjaciół..ojca i jakoś to wpłynęło na mnie że przestałem bać się śmierci. Musisz zmienić podejście do życia, nie ma co się bać ponieważ to jest nieuniknione. Jestem osobą wierzącą.. przyznam się że nie praktykującą ale próbuję żyć w pokoju.. tak dobrze jak tylko potrafię. Po prostu musisz w sobie zaakceptować to że kiedyś umrzesz..i znaleźć cel dla którego chcesz żyć jak najdłużej.. Ja swój już mam, moją miłość. 

Opublikowano

Myśleć po śmierci?

coś ty chłopie o czym byś myślał przez 62728292928272829272728+ lat ?

Po śmierci Twoja dusza idzie w spoczynek czyli do nieba (gdy jesteś dobrymi człowiekiem) i wtedy jest tak jakbys spał czyli 0 myśli, 0 wszystkiego po prostu nie istniejesz.. jesteś tylko w pamięci najbliższych

lub idziesz do piekła na wieczne potępienie i tam masz hardkor bo diabeu to największy skurwiel

wydaje mi się że w piekle będziesz cierpiał az twoja dusza zginie (dziwnie to brzmi)

 

trzecia opcja to czysciec gdzie będziesz musiał odkupić swoje grzechy (nie wiem w jaki sposób bo jeszcze nie byłem)

Opublikowano

Wlasnie przez takie pytania i strach przed smiercia powstaly bajki o bogach i innych allachach. Wielu ludzi tak bardzo boi sie smierci, ze woli wierzyc w bzdury miz myslec racjonalnie. Chociaz moze Lepiej wierzyc w jakas religie, niz miec jakies fobie...

Opublikowano

Z naukowego punktu widzenia umierasz i Cie nie ma, proste prawda? Nie ma czegoś takiego jak pójście do nieba, piekła czy czyścica.

Tak jak już Ci proponowali, żyj chwilą i nie przejmuj się co zdarzy się jutro.

Nastały takie czasy że nie wiesz czy jutro nie rozpocznie się wojna, dlatego też nie myśli się o następnym dniu ^^

Opublikowano

Strach przed śmiercią jest naturalną koleją rzeczy przy poznawaniu świata przez młodego człowieka. Trudno żebyś sobie wmawiał że masz jakieś fobie, skoro każdy kiedyś w życiu się nad tym mniej lub bardziej zastanawiał. Bez sensu mieć nadzieje że cokolwiek po śmierci się stanie, BA już samo nie przyswajanie informacji o tym że po śmierci nie będzie nic doprowadza człowieka do strachu i dezorientacji. Nikt nie pojmie tego co jest po śmierci, z filozoficznego punktu widzenia życie jest po to by umrzeć i spędzić je jak najlepiej :). Trzymaj się tej zasady, a twoje lęki pójdą precz

Opublikowano

Myśleć po śmierci?

coś ty chłopie o czym byś myślał przez 62728292928272829272728+ lat ?

Po śmierci Twoja dusza idzie w spoczynek czyli do nieba (gdy jesteś dobrymi człowiekiem) i wtedy jest tak jakbys spał czyli 0 myśli, 0 wszystkiego po prostu nie istniejesz.. jesteś tylko w pamięci najbliższych

lub idziesz do piekła na wieczne potępienie i tam masz hardkor bo diabeu to największy skurwiel

wydaje mi się że w piekle będziesz cierpiał az twoja dusza zginie (dziwnie to brzmi)

 

trzecia opcja to czysciec gdzie będziesz musiał odkupić swoje grzechy (nie wiem w jaki sposób bo jeszcze nie byłem)

 

Dusza w piekle nie ginie tylko jest w wiecznym potępieniu jak już.

Opublikowano

są dowody na istnienie Jezusa

są ludzie którzy doznali cudu lub którym objawialy się osoby święte więc Bóg istnieje.

Opublikowano

Nie sądziłem, że są jeszcze tak naiwni ludzie, którzy będą wierzyli w pójście do nieba. Haloo, mamy 2014 rok, ludzie latają w kosmos?

 

 

Nie ma co się bać smierci, bo nie jest to straszne, ani bolesne szczerze mówiąc, chyba, że krzesło elektryczne czy inne wynalazki. Kwestia sekundy i Cie nie ma, pikawa staje, mózg nie pracuje, prosta sprawa. ;)

Opublikowano

Dowody na istnienie Jezusa są nawet ze źródeł pozachrześcijańskich, ale niektórzy uważają, że nie był synem Boga. Ja sam jestem Katolikiem i jest z tego dumny.

9509214106901691244311.png1395334787-U625839.png

 

 

|Moderator Terraria||Mpc Champion||Blue Member|

Opublikowano

Hmm no chyba każdy boi się śmierci, ja się boję, że nie wyznam miłości dziewczynie, w której się kocham i nie mam odwagi by się do tego zmusić.

Myśl o tym, że pewnie tak będzie, a ja jej nigdy bliżej nie poznam stawia mnie w bardzo dołującej sytuacji, jednakże mam nadzieje, że jeszcze coś wymyślę ;P

Opublikowano

Ja wczoraj widziałem Jezusa. Chciałem zrobić sobie z nim zdjęcie, żeby wam pokazać, ale miałem zapełnioną pamięć. Szkoda było usuwać zdjęcia z wakacji.

Opublikowano

Ja wczoraj widziałem Jezusa. Chciałem zrobić sobie z nim zdjęcie, żeby wam pokazać, ale miałem zapełnioną pamięć. Szkoda było usuwać zdjęcia z wakacji.

Nie wierzę ci!
Opublikowano

Ja mam ciągle rozkminy typu '' Co by było gdyby nie było świata '' itp. :D Ale myślę, że całe życie powinniśmy się do tego przygotowywać.. ;D

Opublikowano

Ja zas mialem niedawno rozkminy co by bylo jakby xx lat temu jakis moj przodek zginal nie pozostawiajac potomstwa, ilu ludzi by teraz nie bylo itp. ;d

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...