Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dyskusja nt. pakietu balansującego serwery


LittleBlack

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ale chyba nie chodzi o to, żeby od tak za darmo dać Asmodianom dostęp do instancji, tylko wspomóc ich buffami, czy czymkolwiek, aby mogli sami sobie podbić te twierdze i tym samym zapracować na dostęp do instancji. :f Wydaje mi się, że niektórzy mylą wsparcie z podawaniem wszystkiego na tacy.

 

Problem leży w tym, że np. Telemachus jest podobno martwym serwerem PvE dla Ely na którym nawet buff +50% do ataku by nie pomógł stronie Asmo w odbijaniu fortec. Ludzie stracili jakiekolwiek chęci na zabawę tam i w efekcie Ely przygotowują się do Pangei i między serwerowych siege w 4.7. Jedynie transfer całej populacji innego serwera by coś mógł zdziałać gdyż Asmo od dawna mają 0% Influence Ratio (lub mniej niż 10%). Tylko co by się stało z tym drugim serwerem bez jakichkolwiek Asmo? A Merge byłby jeszcze gorszy bo wyszłoby koło 3x więcej Ely niż Asmo. Tam bez czegoś takiego jak darmowy dostęp do instancji nie ma szans by myśleć o wyrównaniu gdyż aktualnie masa Elyosów biega w full setach wysadzonych compositami, a u Asmo jedyne jakie są na rynku to pochodzą z np. Shugo i innych tego typu rzeczy. Przewaga pogłębia się każdego dnia i coraz bardziej demotywuje ludzi.

 

Skoro sytuacja na Barusie nie jest tak tragiczna to nie wymaga takich środków ale FailForge i tak tego nie zrozumie.

 

Wypowiedź gracza (Asmodiana) z Barusa. Są w pełni świadomi tego, że Elyosi mimo swojej przewagi nie mogą się zorganizować i przeciwstawić Asmodianom, ale i tak "domagają się" balansu, bo przecież jest ich mniej. Mam wrażenie, że skoro GF zaczął działać w kierunku równowagi sił na serwerach, to gracze zaczną to wykorzystywać, bo są chciwi i chcą mieć z obecnej sytuacji jak najwięcej korzyści dla siebie.

 

A to akurat inny, chory przykład przeciętnego gracza MMORPG, który czerpie przyjemność z tego, że chociaż nie ma takiej potrzeby to i tak ciągnie ile może. Tacy ludzie najczęściej robią jakieś bzdurne dramy na forach o byle co, byle się pokłócić, wymyślają też takie rzeczy jak dyskusja odnośnie nazwy "Święto Solorius" http://board.pl.aion.gameforge.com/board23-aion-gra/board24-og%C3%B3lna-dyskusja/board66-archiwum/1540-solorius-protest/ i ogółem mają pretensje, jak coś jest przeciwko nim. Nic nie poradzimy na to.

 

Xanan swoimi wypowiedziami kogos mi przypominasz z pewnego forum xDDD.

 

Nie może być!

Opublikowano

Problem leży w tym, że np. Telemachus jest podobno martwym serwerem PvE dla Ely na którym nawet buff +50% do ataku by nie pomógł stronie Asmo w odbijaniu fortec. Ludzie stracili jakiekolwiek chęci na zabawę tam i w efekcie Ely przygotowują się do Pangei i między serwerowych siege w 4.7. Jedynie transfer całej populacji innego serwera by coś mógł zdziałać gdyż Asmo od dawna mają 0% Influence Ratio (lub mniej niż 10%). Tylko co by się stało z tym drugim serwerem bez jakichkolwiek Asmo? A Merge byłby jeszcze gorszy bo wyszłoby koło 3x więcej Ely niż Asmo. Tam bez czegoś takiego jak darmowy dostęp do instancji nie ma szans by myśleć o wyrównaniu gdyż aktualnie masa Elyosów biega w full setach wysadzonych compositami, a u Asmo jedyne jakie są na rynku to pochodzą z np. Shugo i innych tego typu rzeczy. Przewaga pogłębia się każdego dnia i coraz bardziej demotywuje ludzi.

Jakoś mnie to nie przekonuje, zwłaszcza, że (przynajmniej na pierwszy rzut oka) najprostszym rozwiązaniem byłoby połączenie tego serwera z innym, skoro i tak jest już martwy, zamiast tak kombinować.

 

Tak, czy inaczej, moje czy kogokolwiek gdybanie nic nie zmieni. Pozostaje tylko czekać na rozwój wydarzeń. Ja osobiście podejrzewam, że to nie koniec przywilejów dla Asmodian i niedługo możemy się spodziewać kolejnych zmian.

it's not who i am underneath

but what i do that defines me.

Opublikowano

Up 

Problem jest taki, że w zasadzie prawie wszędzie przewaga jest po stronie Ely, więc jak mają połączyć serwery... Żeby jeszcze więcej Ely było? :P

 

Elyosi na Barusie nie mogą się teraz zorganizować, bo dużo osób z topki (w tym bezi) poszło grać w AA. Chociaż w zasadzie goaheadom nigdy nie zależało, żeby robić coś dla dobra naszej rasy. Poza tym asmoków jest ostatnio więcej :<

Opublikowano

Up 

Problem jest taki, że w zasadzie prawie wszędzie przewaga jest po stronie Ely, więc jak mają połączyć serwery... Żeby jeszcze więcej Ely było? :P

Mówimy o serwerze ponoć wymarłym. Zasugerowałam połączenie go z innym, również wymarłym. W efekcie mielibyśmy +1 serwer z przewagą Elyosów, zamiast dwóch wymarłych. Zresztą to była jedynie luźna myśl, a głównym tematem dyskusji są obecnie zachodzące zmiany.

 

 

Sytuacja z wczorajszego (04.10) siege w Reshancie.

http://i.imgur.com/KnOmGzS.jpg

 

Jak widać, Elyosów było naprawdę "mało"... Dlatego nie zajęliśmy żadnej twierdzy (Krotan, Kysis i Miren należały do Asmo). Pomiędzy liderami sojuszy nie przepływały żadne informacje. Przynajmniej takie odnoszę wrażenie. Po sromotnej porażce pod Krotan, gracze zostali zregoupowani na artefakcie pomiędzy Kysis a Miren. Regroup trwał 15 minut. Przez 15 minut staliśmy, nic nie robiąc, czekając nie wiem na co, może na zbawienie. Ostatecznie padła komenda "lecimy na Miren go go". W tym momencie połowa ligi ruszyła na Miren, 30% na Kysis, a reszta została w miejscu rg, nie wiedząc, co mają ze sobą zrobić. Najwidoczniej nie wszyscy dostali informację o wylocie, a niektórzy dostali błędną. Po tym zajściu sojusze zaczęły się rozpadać, bo ludzie zostali skutecznie zdemotywowani.

Oczywiście wcześniej była jeszcze próba przechytrzenia Asmo. "polecimy na twierdzę X, bo na twierdzy Y jest teraz dred, więc na X nie będzie Asmo".

Rozumiem takie zagranie, gdyby nas, Elyosów było ze 3 sojusze, ale prawie cała liga?

 

Nie wiem, co działo się dalej, bo podziękowałam za grę w tym dniu, jednak dziś widzę, że nadal te twierdze należą do Asmo.

To oczywiście jest przykład jednego siege'a, a było takich mnóstwo. Z pewnością więcej, niż tych udanych.

 

Czy Asmodianie na Barusie naprawdę potrzebują tego pakietu balansującego? Ja osobiście uważam, że nie. Radzą sobie świetnie z masą nieogarniętych Elyosów (a w zasadzie z grupką nieudolnych pseudoprzywódców).

it's not who i am underneath

but what i do that defines me.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...