Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Problem Kolega z klasy


Skir505

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, mam taki problem. Jakiś pół roku tematu poklocilem sie z kolega o zdjecie. I przez te pól roku sie wgl. do siebie nie odzywalismy nic

Wiem ze on chce sie pogodzic kolega mi powiedzial, podpowiada na lekcji itp. no ja tez chce sie pogodzic. Ale co mam podejsc do niego i powiedziec lubmy sie dalej, czy zgoda i podac dlon

Ja tak nie umiem, dosc ze jestem niesmialy ale w sobie mam taki problem wiem ze on tez by chcial cos takiego zrobic. I nie wiem czy jak sie nam uda pogodzic bedzie jak dawniej, pol roku to duzo. Jakies rady.

Opublikowano

Podchodzisz do niego, mówisz cześć stary, sorry/przepraszam za tamto albo zapomnijmy o tym co było wcześniej, podajcie sobie ręce itp. proste lol

graphic.png

Opublikowano

Podchodzisz do niego, mówisz cześć stary, sorry/przepraszam za tamto albo zapomnijmy o tym co było wcześniej, podajcie sobie ręce itp. proste lol

Tylko rozumiesz, ja nie umiem nie moge. Nie wiem dlaczego ale nie moge. Po pol roku nie odzywania podchdzisz do kogos i mowisz no stary sorry

Opublikowano

Witam, mam taki problem. Jakiś pół roku tematu poklocilem sie z kolega o zdjecie. I przez te pól roku sie wgl. do siebie nie odzywalismy nic

Wiem ze on chce sie pogodzic kolega mi powiedzial, podpowiada na lekcji itp. no ja tez chce sie pogodzic. Ale co mam podejsc do niego i powiedziec lubmy sie dalej, czy zgoda i podac dlon

Ja tak nie umiem, dosc ze jestem niesmialy ale w sobie mam taki problem wiem ze on tez by chcial cos takiego zrobic. I nie wiem czy jak sie nam uda pogodzic bedzie jak dawniej, pol roku to duzo. Jakies rady.

 

Jak ja bym chciał mieć takie problemy ;) 

 

@@  Zachowaj się jak facet, podejdź przed rozpoczęciem lekcji, wyciągnij dłoń i powiedz, że chciałbyś się pogodzić bo już sam nie wiesz o co chodziło ( to w wypadku gdy On zrobił coś źle ) 

W przypadku gdy to Ty nawaliłeś to podejdź i powiedz : sorki za tamto, głupio wyszło ale jeszcze głupiej się teraz zachowujemy... zgoda? 

 

Polecałbym pójść na jakieś piwko ale domyślam się, że jeszcze nie możecie ;p

1363095337-U286162.png

Opublikowano

A co Ty byś chciał? Kwiatki kupować? Przecież to nie dziewczyna, idziesz i mówisz wprost "sorry", najprostszy i najlepszy sposób.

Wiem, że niesmialosc to utrudni, ale musisz kiedyś się przełamać, bo inaczej będziesz miał całe życie zje**ne.

Opublikowano

Podejdź do niego i szczerze porozmawiaj o tamtej sytuacji i załagodź to jakoś. Skoro jest twoim prawdziwym ziomkiem to na pewno cię zrozumie i będzie jak dawniej.

Opublikowano

Powiedz tak

 

Siema, stary dużo o tym myślałem i doszedłem do wniosku że pokłócilismy się o nic :)

idziemy dzisiaj na jakiegoś browarka po szkole? stawiam.

Opublikowano

Powiedz tak

 

Siema, stary dużo o tym myślałem i doszedłem do wniosku że pokłócilismy się o nic :)

idziemy dzisiaj na jakiegoś browarka po szkole? stawiam.

 

Gorzej jak nie maja po 18 lat ;p  

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...