Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Jak nie chodzić na religie wbrew woli rodziców.


Eraken

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć, jest problem. Teraz jestem 1 gim i niestety zaczyna się bierzmowanie. Z religii praktycznie od 4 kls. podst . chciałem  się wypisać bo nienawidzę ideologii na abonament, niestety jednak moi rodzice się na to nie zgadzają - jestem ze wsi i boją się że od razu wszyscy zaczną mówić że pewnie odprawiam w pokoju modły do lucyfera czy coś takiego w stylu moherowego gadania, więc o żadnym nieuczęszczaniu na religie czy też moim ateizmie nie chcą słyszeć, bo siostry miały bierzmowanie  ja też musze mieć, a tak poza tym to religia jest obowiązkowa i każdy z klasy idzie ( wiem że od 2012 nie jest obowiązkowa ), do tego jeszcze bez bierzmowania nie wezme ślubu (kolejna brednia ale zawsze próba tłumaczenia kończy się podniesieniem głosu, a jedyny argument to " bo tak ! " ) . Jako że w klasach 4-6 miałem jeszcze fajnego gościa jako katechetę  to chodziłem, jednak teraz doszedł jakiś gburowaty który najchętniej wystrzelałby połowę niewiernego świata w imie jezusa, poza tym nie mam zamiaru dymać dzień w dzień do kościoła żeby zaliczyć bierzmowanie (ledwo przymusowo w niedziele wytrzymuje to pie*dolenie za przeproszeniem). Najchętniej olałbym spotkania i stopnie ale jestem dobrym uczniem i nie mam zamiaru rozwalić sobie życia po gimnazjum przez jakieś gówniane wyznanie i nie zdanie bo 1 na koniec roku... Jest jakiś patent żeby nie musieć na to chodzić i nie mieć przez to gorszej średniej jeśli rodzice nie zgadzają się na wypis ? I czy jak nie przejdę bierzmowania bo nie chodziłem na spotkania to moge mieć przez to gorszą średnią albo powtarzać rok ? Z góry dzięki.

21515.jpg

Opublikowano

U nas jest podział, że jeśli ktoś nie chce na religie, to idzie na etykę

                           

Opublikowano

U mnie etyki nie sprowadzą bo nie ma wystarczającej ilości osób wypisanych, więc idę na świetlice. Mimo wszystko jak mam na koniec jedynkę z religii to nie będę miał tak zwanego "świadectwa z paskiem" co przynajmniej dla mnie jest dość ważne. Jakieś inne pomysły na ten problem?

21515.jpg

Opublikowano

Ty tak na serio? Nie chcesz chodzic to idziesz do dyrektora i tyle, ale ze boisz sie co ludzie beda mowic to juz twoj problem. Jesli tak bardzo sie przejmujesz co mowia o tobie inni zostan ministrantem i bedziesz blogoslawniy przez swoja wioske.

Pomogłem? To dobrze.

Opublikowano

Czytaj ze zrozumieniem ;) . Mi lata co  o mnie ktoś mówi ( chodź moja klasa nie ma nic do tego że jestem ateistą ) ale rodzice boją się o to że tzw. " osiedlowy monitoring", czytaj berety z antenką będę gadać coś na moich rodziców , a uwierz mi , nigdzie nie ma takiego wpływu otoczenia jak na wsi .

A jakbym miał sam wpływ na to czy mam chodzić to bym się w podstawówce wypisał. 

21515.jpg

Opublikowano

Zapewne na początku roku dostajesz coś takiego jak wyrażenie zgody, aby uczęszczać na lekcję religii. Rodzice zazwyczaj tacy są, że argumentują wszystko tym iż są starsi i wiedzą więcej co za tym idzie mają zawsze racje, co jednakże nie jest dobre :D. Spróbuj na spokojnie porozmawiać z rodzicami może uda Ci się do nich dotrzeć, że nie chcesz chodzić na religię i poproś, aby wysłuchali Twoich argumentów :).

Gb2zMZi.png

Opublikowano

Pogadaj ze swoimi starymi bardzo poważnie, a jak to nie pomoże to możesz iść do pedagoga i mu opowiedzieć o całej sytuacji. 

Opublikowano

Też byłem anty. Jednak się zmusiłem, teraz jestem już po bierzmowaniu i mam spokój. Jak się wypiszesz, nie masz szans na dostanie bierzmowania. Jednak jest ono potrzebne (tutaj rodzice mają rację) do bycia rodzicem chrzestnym, świadkiem czy też do zawarcia małżeństwa. Owszem, jak dobrze "wspomożesz kościół" to przejdzie bez kwitku ale nie zawsze i nie wszędzie. Poza tym, po co przepłacać i tak już drogie "usługi" kościelne ?

Z rodzicami wystarczy porozmawiać, a jak takie argumenty nie dają żadnego skutku, zostaje rozmowa z kimś z pedagogów szkolnych, ew. 1-2 ucieczki, wtedy są dwie opcje. Albo weźmiesz rodziców "na łaskę" albo pogorszysz sytuację ;)

Jakby nie patrzeć, dupa zawsze z tyłu ! Powodzenia !

Opublikowano

Czemu masz 1 z religii, jak nawet na nią nie chodzisz?

Nie bądź dupa, powiedz o tym wychowawcy. Bo to raczej normalne nie jest...

 

Ja przestałem chodzić na religię w 5 podstawówce. Na świadectwie podstawówka i gimnazjum miałem kreskę. Tak jak np masz języki... Niemiecki Angielski Francuzki, no i przy tych językach których nie miałem miałem kreskę, tak jak i z religii.

Teraz w liceum mam przedmiot religia/etyka - ogląda się filmy i ma się 5 za obecność :P

Opublikowano

Jednak jest ono potrzebne (tutaj rodzice mają rację) do bycia rodzicem chrzestnym, świadkiem czy też do zawarcia małżeństwa.

Tyle, że jeśli ktoś na prawdę jest anty to nie weźmie udziału w takich rytułałach no chyba, że martwi się "co ludzie powiedzą" a autor tematu stwierdził, że go to nie obchodzi.

 

Jeśli chodzi o bierzmowanie a ocenę to ja nie jestem bierzmowany i nie pogorszyło mi to oceny i nie mają prawa ci jej zmienić bo to jest narzucanie wiary co jest wbrew prawu jeśli nie konstytucji. Jeśli katecheta/ksiądz mówi inaczej to kłamie i możesz straszyć go policją za przymusowe wpajanie uczuć religijnych.

Powiedz rodzicom, że jeśli teraz nie dadzą ci się wypisać to ty kiedy będziesz mógł - po 18 roku życia - oficjalnie wypiszesz się z Kościoła. Groźba to jest ale to ostateczna metoda jakby inne nie zadziałały. A powinno zadziałać bo wtedy mochery za kamienują rodziców, więc będą się bali i pójdą na ugodę.

Opublikowano

Masz dwie opcje:

-chodzić dalej na religię ale nie przystąpić do bierzmowania (mniej atrakcyjna), ponieważ bierzmowanie to sakrament dojrzałości i to ty decydujesz się na niego, a nie na odwrót,

-buntować się przeciw rodzicom i jojczyć im non-stop, że nie chcesz chodzić

 

Trzecią opcją jest pedagog szkolny ale ci są popierdoleni i są ostatnimi osobami którym bym zawierzył swoje problemy.

Opublikowano

zawsze możesz sobie sam wypisać, tylko gorzej potem jak dowiedza się rodzice

 

na twoim miejscu już bym się przemęczył do bierzmowania bo potem jest za dużo pierdolenia z tym a skąd wiesz czy twojej przyszłej żonie wystarczy ślub cywilny, w szkole średniej to już wyjebka totalna

 

Opublikowano

I co zrobi pedagog ?

Przecież nie wypisze go z religii, bo do 18, to decyzja rodziców jest.

My z kolegami graliśmy w karty/państwa-miasta, a jak trzeba było coś napisać, to internet xD

Ulokuj się gdzieś na końcu, słuchawki w uszy/telefon w garść i jedziesz.

s2c77Oa.png

Opublikowano

zawsze możesz sobie sam wypisać, tylko gorzej potem jak dowiedza się rodzice

 

na twoim miejscu już bym się przemęczył do bierzmowania bo potem jest za dużo pierdolenia z tym a skąd wiesz czy twojej przyszłej żonie wystarczy ślub cywilny, w szkole średniej to już wyjebka totalna

 

chyba nie można się wypisać samemu z religii, karteczka z podpisem rodzica musi być, jeszcze jak chodziłem do średniej to tak było

ze ślubem jest krótka piłka, jak żona wierzy to można wziąć ślub jednostronny

 

I co zrobi pedagog ?

Przecież nie wypisze go z religii, bo do 18, to decyzja rodziców jest.

My z kolegami graliśmy w karty/państwa-miasta, a jak trzeba było coś napisać, to internet xD

Ulokuj się gdzieś na końcu, słuchawki w uszy/telefon w garść i jedziesz.

teoretycznie mógłby porozmawiać z rodzicami, jakoś wspomóc ucznia, w praktyce zbagatelizuje sprawę i będzie miał w d***e

Opublikowano

Do 18 roku życia, decydują o Tobie rodzice, więc nie masz możliwości wypisania się bez ich zgody.

Ja do bierzmowania nie idę, mimo woli rodziców. Do kościoła chodzę tylko w święta (wielkanoc i Boże narodzenie).

PS. Nie rozumiem, dlaczego aż tak przeszkadza Ci religia. Zawsze czegoś tam się dowiesz, a jak wiesz, nie masz możliwości wypisania się.

Opublikowano

Też byłem anty. Jednak się zmusiłem, teraz jestem już po bierzmowaniu i mam spokój. Jak się wypiszesz, nie masz szans na dostanie bierzmowania. Jednak jest ono potrzebne (tutaj rodzice mają rację) do bycia rodzicem chrzestnym, świadkiem czy też do zawarcia małżeństwa. Owszem, jak dobrze "wspomożesz kościół" to przejdzie bez kwitku ale nie zawsze i nie wszędzie. Poza tym, po co przepłacać i tak już drogie "usługi" kościelne ?

Z rodzicami wystarczy porozmawiać, a jak takie argumenty nie dają żadnego skutku, zostaje rozmowa z kimś z pedagogów szkolnych, ew. 1-2 ucieczki, wtedy są dwie opcje. Albo weźmiesz rodziców "na łaskę" albo pogorszysz sytuację ;)

Jakby nie patrzeć, dupa zawsze z tyłu ! Powodzenia !

Bzdura. Kolega za bierzmowanie w 2 gim placil 100 zl "bo tak". Potem możesz sobie wyrobić za jakies 80-100 zl bez zadnego pierdolenia sie z niedzielami itp.

 

chyba nie można się wypisać samemu z religii, karteczka z podpisem rodzica musi być, jeszcze jak chodziłem do średniej to tak było

ze ślubem jest krótka piłka, jak żona wierzy to można wziąć ślub jednostronny

 

teoretycznie mógłby porozmawiać z rodzicami, jakoś wspomóc ucznia, w praktyce zbagatelizuje sprawę i będzie miał w d***e

Bzdura. Nie wiem jak u was, ale ja sam wybierałem w nowej szkole czy chce chodzic na religie czy etyke.

Idziesz do wychowawcy i mowisz prosto ze nie chcesz chodzic, kolezanka z nowej klasy miala podobnie, ksiadz byl debilem, wiec w 1 gim sie wypisala (chodz nie jest ateistka) tylko ze wzgledu na nauczyciela

W koncu twoi starzy powinni cie zrozumiec jak bylo w moim przypadku, chodze na religie ale od kosciola i bierzmowania trzymam sie z dala

­

Opublikowano

PS. Nie rozumiem, dlaczego aż tak przeszkadza Ci religia. Zawsze czegoś tam się dowiesz, a jak wiesz, nie masz możliwości wypisania się.

 

Jak ktoś nie wierzy, to będzie to dla niego nudne pierdolenie.

 

Bzdura. Kolega za bierzmowanie w 2 gim placil 100 zl "bo tak". Potem możesz sobie wyrobić za jakies 80-100 zl bez zadnego pierdolenia sie z niedzielami itp.

 

Bzdura. Nie wiem jak u was, ale ja sam wybierałem w nowej szkole czy chce chodzic na religie czy etyke.

Idziesz do wychowawcy i mowisz prosto ze nie chcesz chodzic, kolezanka z nowej klasy miala podobnie, ksiadz byl debilem, wiec w 1 gim sie wypisala (chodz nie jest ateistka) tylko ze wzgledu na nauczyciela

 

U mnie w 2 klasie na religie nie chodziło 5 osób.

W 3 klasie lekcje zaczął prowadzić ksiądz - 15 osób przestało chodzić xD

 

chodziło mi o to że sobie sam wypisujesz jako rodzic, wystarczy pomyśleć 

 

Za podrobienie podpisu będzie miał straszną lipę.

Tak przynajmniej zrozumiałem twoją wypowiedź.

s2c77Oa.png

Opublikowano

Hmm...niech ktoś podrobi pismo Twojej mamy/taty, zanosisz do katechety i z głowy. Potem sam się usprawiedliwiasz tylko, że "mama to pisała, a ja nie chcę uczęszczać z powodów własnych [...]" i w sumie tyle. Religia z głowy, problem tak samo.

A jak boisz się lipy to raz się żyje, szkoda że tak młody jesteś a taki problem...Bo w gimnazjum ludzie jeszcze głosu nie mają, dopiero tak od 1 tech.

 

 

Jbc. Nie czytałem wyżej postów, więc mogłem powtórzyć - sorki. ;p

[*]

 

Opublikowano

Bzdura. Kolega za bierzmowanie w 2 gim placil 100 zl "bo tak". Potem możesz sobie wyrobić za jakies 80-100 zl bez zadnego pierdolenia sie z niedzielami itp.

 

Że what ? Kłania się czytanie ze zrozumieniem. Wiadomo, że księdzu dać trzeba. To jak na chrztach, komuniach, pogrzebach etc. Ale ja mówię o tym, że jak nie ma się bierzmowania i chce się podejść do sakramentu ślubu to musisz dać więcej w łapę, żeby "przymknął na to oko".

Opublikowano

Że what ? Kłania się czytanie ze zrozumieniem. Wiadomo, że księdzu dać trzeba. To jak na chrztach, komuniach, pogrzebach etc. Ale ja mówię o tym, że jak nie ma się bierzmowania i chce się podejść do sakramentu ślubu to musisz dać więcej w łapę, żeby "przymknął na to oko".

odpowiedzialem na to

 

 

 Owszem, jak dobrze "wspomożesz kościół" to przejdzie bez kwitku ale nie zawsze i nie wszędzie. Poza tym, po co przepłacać i tak już drogie "usługi" kościelne ?

i

 

 

Jak się wypiszesz, nie masz szans na dostanie bierzmowania

wiec nie pieprz ze nie umiem czytac ze zrozumieniem

­

Opublikowano

zawsze możesz sobie sam wypisać, tylko gorzej potem jak dowiedza się rodzice

 

na twoim miejscu już bym się przemęczył do bierzmowania bo potem jest za dużo pierdolenia z tym a skąd wiesz czy twojej przyszłej żonie wystarczy ślub cywilny, w szkole średniej to już wyjebka totalna

Kolego, teraz to księdzu dajesz 100pln więcej i nawet nie pyta o bierzmowanie, przynajmniej w Warszawce 2 miesiące temu tak było. Poza tym, śluby to już oldschool, w dodatku overrated. Straty przewyższają zyski. Tak swoją drogą- znajomy myślał, że będzie miał codziennie, ma- raz w tygodniu. B)

 

Nie żeńcie się, chłopcy.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...