Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Problem związany z traumą z dzieciństwa.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witajcie, mam pewien problem. Mam 23 lata i boję się spać samemu w nocy - może wam się to wydawać dziwne, ale to prawda. Jest to związane z traumą z dzieciństwa. Miałem 9 lat i w nocy obudził mnie hałas w pokoju. Byłem chory a leki się skończyły więc mama musiała pójść do apteki. Zadzwoniła do znajomego sąsiada żeby mnie przypilnował (spokojnie, tutaj nie chodzi o to, że byłem zgwałcony czy coś...). Mieszka 2 piętra wyżej więc powiedział, żeby mama poszła a on za chwile będzie tylko się ubierze. Nie bardzo wiem ile go nie było. No to wracajmy do tematu - obudził mnie w nocy hałas w pokoju. Zobaczyłem cień (światło na korytarzu łączącego mój pokój z pokojem mojej mamy było włączone) więc zacząłem panikować. Starałem się siedzieć cicho ale najwyraźniej nie udało mi się bo włamywacz zaczął się kierować w moją stronę. Na szczęście drzwi do mieszkania otworzyły się i okazało się, że to właśnie jest ten sąsiad. Zobaczył tego włamywacza i bardzo szybko zareagował (włamywacz był zaskoczony), obezwładnił go i zadzwonił na policje. Policja przyjechała, zgarnęła go. Szczęśliwe zakończenie? Skądże znowu! Od tamtego czasu mam straszną traumę. Przez długi czas chodziłem do psychologa. W końcu zacząłem udawać, że ze mną jest już lepiej i się nie boję. Psycholog potwierdził, że jest lepiej więc chodziłem jeszcze przez miesiąc i przestałem. Od czasu gdy się wyprowadziłem od mamy (ojciec umarł gdy miałem 5 lat), a dziewczyna ode mnie, trauma (nie wiem czy używam dobrego słowa) powróciła. Doszło do tego, że w nocy pracowałem (na szczęście pracuję w domu)/chodziłem na imprezy/całą noc siedziałem na internecie lub grałem w gry. Nie potrzebnie użyłem czasu przeszłego - cały czas tak robię. W końcu postanowiłem, że nie będę się ograniczał tylko do psychologa i zapytam się o poradę internautów, a nuż ktoś miał lub ma taki sam problem?

 

Trolling będzie raportowany i ignorowany, tak samo jak jakiekolwiek wąty do mnie.

Opublikowano

Miej zapalone światła, zamykaj porządnie i zastawiaj czymś drzwi, śpij przy zapalonym świetle, kup prawdziwą broń, zdobądź licencję lub kup działającą broń zabytkową (chyba nie trzeba licencji wtedy) i trzymaj ją w bezpiecznym miejscu.

 

A teraz dwie najważniejsze:

Częstsze imprezy!

Oraz wmów sobie że i tak nic takiego się nie powtórzy iż prawdopodobieństwo że się to powtórzy jest w ch*j małe! po za tym możesz jeszcze chodzić na siłkę oraz zacząć trenować jakąś sztukę walki to powinno ci pomóc przełamać strach i w ewentualnych sytuacjach być twardszy/silniejszy i nie bać się!

Opublikowano

Ja tylko mogę zasugerować jakiegoś naprawdę dobrego psychologa czy psychiatrę.

 

Ewentualnie weź leki usypiające, jak to nic nie da... To ciężki przypadek masz prawdę mówiąc.

Admin Cienia
Opublikowano

Myślisz o tym = utrwalasz to sobie, nie myśl o tym = w końcu przejdzie, żadne leki, żaden psychiatra, sam sobie możesz tylko pomóc.

Astra G 2.0 Turbo 247KM 351NM

Opublikowano

Wydaje mi się, że najlepiej by było ekstremalnie uderzyć w lęk i go pokonać. Ciekawe czy masz lęk przed spaniem samumu, czy przed bandytami...

NP. Idź na dworzec i spędź noc w poczekalni, najlepiej żeby też jacyś żule tam byli.

Albo idź w nocy na spacer w najgorszą dzielnicę miasta...

Wydaje mi się jednak, że 1 pomysł jest lepszy.

Opublikowano

Jak się będziesz w nocy bał to wyobraź sobie że to demon który zarywał do Twojej dziewczyny ale nie udało mu się bo jest frajerem który się Ciebie boi. Radzę trzymać dużą formę fizyczną(musisz być trochę napakowany) i nie obawiaj się reagować agresywnie, nie bądź delikatny.

Opublikowano

"Bandytów" w otwartej walce nie boję się. Potrafię się obronić (właśnie ten incydent sprawił, że zacząłem się uczyć walczyć i chodziłem na siłownię). Boję się właśnie spania samemu w nocy, boję się, że jak się obudzę to znowu stanie się to samo co wtedy. Potrafię spać jedynie w dzień. Agresywnie reaguję tylko wtedy gdy słowa nie pomagają. 

 

Pójście w najgorszą dzielnicę miasta nie pomoże. Mam tam kilka dość wpływowych znajomych (w porządku ludzie, ogólnie nie są agresywni do nieznajomych osób, często nawet pomagają. Zachowują się agresywnie jedynie do osób obrażających ich lub grożacych. Nie dadzą sobie po prostu w kaszę dmuchać)

 

Próbowałem przezwyciężyć strach, kilka razy udało mi się zasnąć w nocy jedynie przy włączonym telewizorze.

 

Do psychiatry nie chcę chodzić, nie mam zamiaru nafaszerować się lekami.

 

Dobra, jakoś sobie poradzę. Pójdę do innego psychologa. Stopniowo postaram się zmniejszyć włączone światła. Dziękuję wszystkim za pomoc.

Opublikowano

Do psychiatry nie chcę chodzić, nie mam zamiaru nafaszerować się lekami.

 

Dobra, jakoś sobie poradzę. Pójdę do innego psychologa. Stopniowo postaram się zmniejszyć włączone światła. Dziękuję wszystkim za pomoc.

Najważniejsze jest to, że chcesz walczyć z tą przypadłością. Mógłbyś nawet porozmawiać o swoich lękach z kimś bliskim. To pomaga. Ja staram się w tej sposób leczyć swoją fobię (inną, ale równie mocno oddziałującą na życie codzienne), która nieleczona osiągnęła już chyba stadium 'psychozy' :P Ktoś powinien pomóc w przezwyciężeniu tego, a na pewno będzie łatwiej. Póki co zapalaj sobie małą lampkę przy łóżku. Również odczuwam dyskomfort, gdy jestem w nocy sama w domu i przychodzi czas na sen. Nie jesteś odosobniony, bo wiele osób odczuwa lęk przed ciemnością i wyobraża sobie fizyczne zagrożenia z tym związane, czy nawet jakieś zdarzenia paranormalne.

#don't care

Opublikowano

Dobry zamek w domu i energooszczędna żarówka :)  Nie naciagnie dużo prądu przez noc.


Najważniejsze jest to, że chcesz walczyć z tą przypadłością. Mógłbyś nawet porozmawiać o swoich lękach z kimś bliskim. To pomaga. Ja staram się w tej sposób leczyć swoją fobię (inną, ale równie mocno oddziałującą na życie codzienne), która nieleczona osiągnęła już chyba stadium 'psychozy' :P Ktoś powinien pomóc w przezwyciężeniu tego, a na pewno będzie łatwiej. Póki co zapalaj sobie małą lampkę przy łóżku. Również odczuwam dyskomfort, gdy jestem w nocy sama w domu i przychodzi czas na sen. Nie jesteś odosobniony, bo wiele osób odczuwa lęk przed ciemnością i wyobraża sobie fizyczne zagrożenia z tym związane, czy nawet jakieś zdarzenia paranormalne.

Widzę że sam nie jestem ze swoją przypadłością :) 

Opublikowano

Ja w dzieciństwie też bałem się sam spać (Prawdopodobnie nie jest to to samo co u Ciebie, ale może) i miałem wielką maskotkę różowej pantery (większą ode mnie). Przy niej bez problemu zasypiałem. Nawet nie musiałem się do niej przytulać czy coś. Wystarczyłą, że była w pobliżu. Już chyba domyślasz się co sugeruję.

Opublikowano

Ja polecam skorzystać ci z autohipnozy lub autosugesti

 

 

"Samogwałt to przyjemność, sam gwałt to już kara"

 

Opublikowano

@1361622928-U485574.pngDeRibbenSoul nie wierzysz w Boga wgl, czy w to, że nie ingeruje w nasze życie codzienne? Ja w Boga wierzę, że stworzył to wszystko, ale nie wierzę w tych batmanów, co jeżdżą mercedesami i biorą hajs za zwykłe pokropienie czy cokolwiek.

 

Wracając do tematu, żadnej broni! Broń sama strzela tym bardziej jak masz traumę, to może Ci się coś w głowie namieszać i możesz zrobić coś tym pistoletem.

Najlepiej znajdź sobie dziewczynę ;) Zamknij drzwi na tyle zamków ile masz, żebyś miał poczucie bezpieczeństwa, pozasłaniaj okna. Jeśli już siedzisz i grasz, to zamykaj drzwi pokoju. Mózg człowieka jest tak skonstruowany, że lepiej czuje się w małym pomieszczeniu, gdyż całą powierzchnię ogarniasz wzrokiem.

 | Nałogowy gracz LoL'a | Użytkownik | Recenzent | Znawca Prawa i Kultury | Muzyk |

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...