Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Nowa szkoła - stres


Asthean

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Najlepiej sie spytac na wejsciu czy ktos gra w lola albo w metina, najszybciej znajdziesz znajomych, no ew cs : go ale to tylko dresy i terrorysci z nozem w kieszeni.

Opublikowano

Ja się tam nie stresuje, bo stres źle działa na cerę więc sobie stres zawsze odpuszczam. Idę teraz do 1 klasy liceum i jedyną rzeczą, o którą się martwię to, to czy będę musiał ćwiczyć na WF, naprawdę nie uśmiecha mi się ćwiczenie na WF w liceum. 

Opublikowano

Podejdź do tego chillout'owo. Ja ide do LO, w którym znam tylko 2-3 osoby z którymi będę chodził do klasy. Podejdź, przywitaj się i podczas rozmów staraj nawiązywać jakiś temat, który by was interesował -> (piłka nożna, informatyka, dziewczyny). Nie taki diabeł straszny jak go malują.  ^_^

Opublikowano

Ja tez ide do 1 tech . Nie bd znal nikogo.

Jakos sie tym nie stresuje bo po co za wczasu? Powiem ci tylko tyle ze najważniejszy jest początek roku. Jezeli pokazesz wszystkim ze jestes cos wart to tak cie będą szanować a jezeli będziesz siedzial sam z dala od wszystkich to wezma cie za ciote i trudno ci będzie to zmienic

 

Dam ci 2 sposoby jak pokazac ludziom ze jestes kozak:

-zrob melanz np po miesiacu szkoly i zapros wszystkich którzy sie liczą w szkole.

-tutaj bardzo wazna rzecz, jeżeli jakis starszy bdzie do ciebie kozaczyc, będzie chcial hajs lub poprostu będzie szukal "kozla ofiarnego" nie mozesz na to pozwolic. Pokaz ze nie jestes ciota i przypierdol prosto w twarz. Pokazesz im ze z toba nie ma co zadzierac i poza spokojem ze strony starszych zyskasz tez szacunek ludzi.

Opublikowano

A jak ide na mechanika 1 rok do zawodówki to myślicie, że będę miał buraków? :D

Oczywiście, że będziesz miał. 

Opublikowano

Jak byłem w klasie informatycznej, mówie sobie - spoko będzie fajnie przecież, będzie z kim pogadać. Cóż klasa okazała się że jest w niej 70% wsiochów (bez obrazy jbc.) a reszta od nas z (Radomia ;/) miasta, i akurat z ludźmi tak te 70% było rozmowne, w miarę co tam że ludzie się tym interesowali jak zbytnio gadać nie chcięli. Z początku zrobiły się dwójki w klasię, i grupki - każdy gdzieś musiał zaistnieć, potem bójki...takie tam, ale to Radom to wiesz, natomiast jak byłem na profilu Elektryka klasa była mega z miejsca integracja którą uczniowie sami sobie zorganizowali na przerwie (poszliśmy klasowo na browary) a potem było tylko lepiej, wierzę że na taką klasę trafisz, i nie ma co się załamywać, różnie bywa. A jak chcesz siedzieć w tym to musisz przetrwać te 4 lata, nic więcej nawet jakbyś znajomych w klasie nie miał. ;)

[*]

 

Opublikowano

No rzeczywiście masz się czym stresować. To normalność, całe życie człowiek poznaje ludzi.

Opublikowano

Boże.... xD

Ja pamietam swoje pierwsze chwile w 1LO, przez pierwszy tydzień depresja max, bo z lapsami w klasie, wszyscy przyjaciele poszli do innych szkół.

Na szczęscię w równoległej klasie miałem kumpla z klasy z gimby.

30 osób w klasie, 23 dziewczyny 7 chłopaków, tylko 2/3 chłopaków  jest takich do pogadania i na poziomie reszta to typowi frajerzy z Amerykańskich filmów  xD  xD  xD

Teraz mam wyjebane, przyjde do sql odsiedzę te kilka godzin, czasem jakaś beka w sql i idę do domu i żyje swoim życiem, spotykam się z przyjaciółmi.

Jasne mam w klasie osoby do pogadania itd. ale tak do wyjścia to nie  ^_^

Opublikowano

Ja się tam nie stresuje, bo stres źle działa na cerę więc sobie stres zawsze odpuszczam. Idę teraz do 1 klasy liceum i jedyną rzeczą, o którą się martwię to, to czy będę musiał ćwiczyć na WF, naprawdę nie uśmiecha mi się ćwiczenie na WF w liceum. 

 

 

japierdole.gif

 

 

 

--

 

Powiem Ci tak, najgorsze są pierwsze dni bo tworzą się tzw hmmm ''grupki''. Palacze/Nie palacze, Cpuny / Nie ćpuny i tak dalej, jak przezyjesz pierwszy miesiac to juz masz z górki.

Opublikowano

Ja mam dla ciebie dobrą radę. Nie spierdol początku szkoły, mam tu na myśli oddalanie się od swojej klasy i chodzenie do starych znajomych, siedzenia samemu. Na początku musisz sobie  wyrobić opinię, bo potem już będzie ciężko.  Popytaj się kto się czym interesuje, wiadomo, że komputery ale przecież nie będziesz gadał cały czas o tym (mam tu na myśli sport, muzyka, siłka czy inne rzeczy). Ty masz jeszcze fajnie, bo nie będziesz miał takich typowych buraków, bo raczej debil na taki profil nie pójdzie.

Dojeżdżam pociągiem, parę stacji dalej wsiada duża grupa osób właśnie liceum/technikum. Jakbyś zobaczył jak wyglądają, jak się ubierają i zachowują, to zmieniłbyś zdanie. Największe wieśniaki idą teraz na informatykę(oczywiście technikum, "bo szybciej praca" + są debilami więc o studiach nie ma mowy) bo apparently praca w polu/gospodarstwa przestają się opłacać.

 

Btw. nie wiem, czym się przejmujesz idąc do nowej szkoły. Poczekaj aż ją skończysz- na studia jak pójdziesz, to spotkasz tyle osób w tydzień, ile nie widziałeś przez 3 lata szkoły.

Opublikowano

Stres to normalka. Nie zgrywaj chojraka. Takowi napewno się pojawią to nie daj się zgnoić. A co do znajomych, to podchodzisz, wystawiasz grabe, witasz sie i przedstawiasz jednoczesnie no i dalej pojdzie gadka szmatka.

Opublikowano

Kurde, dzięki wszystkim za te posty :P Podniosło mnie to na duchu. Jednak wcześniej mam ważniejszy cel niż szkoła.. Do 1 września trzeba platyne wbić, a jest g2 ;/

Opublikowano

Kurde, dzięki wszystkim za te posty :P Podniosło mnie to na duchu. Jednak wcześniej mam ważniejszy cel niż szkoła.. Do 1 września trzeba platyne wbić, a jest g2 ;/

C***a, nie dla byle kogo platyna xD

@

Czym się stresować? Np. jakaś rozmowa może wyniknąć z prostego "W jakiej salce" itp. Ni ma co się stresować zawczasu ;)

Opublikowano
 

Ja mam dla ciebie dobrą radę. Nie spierdol początku szkoły, mam tu na myśli oddalanie się od swojej klasy i chodzenie do starych znajomych, siedzenia samemu. Na początku musisz sobie  wyrobić opinię, bo potem już będzie ciężko.  Popytaj się kto się czym interesuje, wiadomo, że komputery ale przecież nie będziesz gadał cały czas o tym (mam tu na myśli sport, muzyka, siłka czy inne rzeczy). Ty masz jeszcze fajnie, bo nie będziesz miał takich typowych buraków, bo raczej debil na taki profil nie pójdzie.

Zdziwił byś się ;)
 
 
Opublikowano

 

 
Zdziwił byś się ;)
 
___
Największy minus w informatyku to to że dupeczek nie ma. Kilku idiotów w klasie jest, ale jak się trzymasz ze swoimi ziomkami to nie jest źle.
Miałem taki sam problem. Podbił do mnie w drugim dniu typek z którym siedzę do dziś. Później masz już tylko lepiej. Jak będziesz stał jak ciota to Ci to zostanie przez te 4 lata. 
Najważniejsze żeby na lekcjach była beka i można było się wyspać. Reszta się nie liczy :)
 
No i te wsioki o których ktoś już wspominał to czasami lepsze ziomki niż Ci "tutejsi". 

 

hehe,true :D Drzemka na pierdołowatych przedmiotach to podstawa :D

 

A co do tematu - to chyba większość tak ma, że się obawia nowego miejsca czy to w szkole czy to w pracy...No chyba, że będziesz chodził do klasy z kimś kogo znasz, wtedy jest zupełnie inaczej..

Sam poszedłem do gimnazjum, zupełne inna dzielnica, nikogo nie znałem. Ale dwa-trzy miesiące mijają i potem jest już z górki.. W tech inf już lajty bo się poszło do klasy z 3 kumplami z gimbazy

Things have changed. Forever.


314x177-many-faces-of-aj-lee.jpg

Opublikowano

Kurde, dzięki wszystkim za te posty :P Podniosło mnie to na duchu. Jednak wcześniej mam ważniejszy cel niż szkoła.. Do 1 września trzeba platyne wbić, a jest g2 ;/

 

No to na prawdę się przejąłeś tą nową szkołą.

636451494245979649038.gif

Opublikowano

@Ravoner No, w wolnych chwilach myślę ciągle nad tą szkołą. Z 3 gim z średnią 4,65 wyszedłem także chcę się coś zacząć uczyć w tym Technikum, bo całe gimnazjum i podstawówka 0 nauki :D Później studia oczywiście. A platyne chce wbić, bo później nie będę miał za dużo czasu na lola.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...