Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Thinker


Weezy1521

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Opowiem Wam moją historię, która przydarzyła mi się dokładnie 30 lipca o godzinie 16:21 w Katowicach. Tradycyjnie zaraz po wstaniu z łóżka załączyłem mój stary komputer, który ma 250mb RAM i rozpocząłem proces Margonemowania. Podczas expienia moją trzecią (najsłabszą) postacią na sekcie, zaczął mi przeszkadzać brak wolnych miejsc na looty z expa. Postanowiłem przejechać się do Vobisu po doładowanie paysafecard za 50 złotych, by kupić dwie toby po 42 miejsca każda. Ogoliłem mój zarost, który ostatnio był obcinany jakieś 2 tygodnie wcześniej, gdy mama kazała mi pójść do sklepu po koperek i pięciolitrowy baniak wody. Ubrałem jakieś ciuchy, które wyciągnąłem z kosza na pranie i wyszedłem na dwór. Gdy już chciałem wsiadać do mojego BMW, (dostałem od ojca na 18 urodziny) zobaczyłem Thinkera, który stał pod moim samochodem i dokładnie go oglądał. Podszedłem do niego i zapytałem dlaczego tak się przygląda mojemu BMW. Thinker odpowiedział, że chce go kupić. Ja mu na to, że auto nie jest na sprzedaż. Moja negatywna odpowiedz najwyraźniej zdenerwowała Thinkera, który przywalił mi plaskacza w twarz i zapytał ile chcę za moje auto. Wystraszyłem się, więc zacząłem uciekać ale Thinker był szybszy i  mnie dogonił. Złapał mnie za koszulkę, którą szarpnął z całej siły tak, że zdarła mi skórę na szyi i po chwili cały korpus miałem we krwi. Klęczałem, bo nie potrafiłem ustać z bólu. Thinker rozpiął rozporek i kazał mi obciągnąć mu fiuta. Nie wiedziałem do czego ten psychol jest zdolny, więc wziąłem jego penisa do ust. Robiłem mu loda do czasu, gdy wyciągnął członka z mojej jamy ustnej (ok. 20 sekund) i przywalił mi z całej siły metalowym prętem w oba policzki, wybijając mi tym samym wszystkie zęby. Thinker powiedział, że teraz będzie idealnie i znowu wepchał penisa do moich zakrwawionych ust, głośno się przy tym śmiejąc. Gdy już spuścił mi się do buzi, związał moje ręce i nogi, zakleił usta taśmą i zabrał mi kluczyki do BMW z mojej lewej, tylnej kieszeni. Dotargał mnie do auta, wrzucił do bagażnika i uderzył mnie w głowę cegłówką, która znajdowała się przy chodniku. Straciłem przytomność. Obudziłem się tydzień później w szpitalu, a koło mojego łóżka siedziała moja mama a koło niej Thinker. Chciałem coś powiedzieć ale miałem usztywnioną szczękę więc ta opcja nie wchodziła w grę. Nagle mama gdy zobaczyła, że się obudziłem powiedziała: synu, zostałeś pobity i okradziony z auta przez ojca a ten pan co koło mnie siedzi uratował cię przed śmiercią. I się rozpłakała a Thinker ją przytulał i pocieszał. W końcu lekarze zdjęli mi gips z twarzy i mogę mówić ale nikt mi nie wierzy, że to nie mój ojciec tylko Thinker mnie zgwałcił, pobił i okradł.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...