Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Woda a opalenizna


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siemaneczko jutro o 13 jadę nad wodę z przyjaciółmi jestem jeszcze lekko spalony po poniedziałkowym wypadzie, mogę normalnie wejść do wody bez obawy z całkiem mocno odchodzącą skórą z barków? (wszędzie się już ładnie zbrązowiało i nie piecze tylko najgorsze są te cholerne barki :/) Jutro wysmaruję się tak kremem, że będzie z niego zbroja! :D I dodam, że woda jest wmiarę czysta, ryby żyją i mają się dobrze, żaden syf się nie zatrzymuje bo woda płynie na bierząco, nie jest może jakoś bardzo przejrzysta ale nie śmierdzi, chodzimy na nią już od dłuższego czasu i syfa nikt nie złapał :D

Opublikowano

Siemaneczko jutro o 13 jadę nad wodę z przyjaciółmi jestem jeszcze lekko spalony po poniedziałkowym wypadzie, mogę normalnie wejść do wody bez obawy z całkiem mocno odchodzącą skórą z barków? (wszędzie się już ładnie zbrązowiało i nie piecze tylko najgorsze są te cholerne barki :/) Jutro wysmaruję się tak kremem, że będzie z niego zbroja! :D I dodam, że woda jest wmiarę czysta, ryby żyją i mają się dobrze, żaden syf się nie zatrzymuje bo woda płynie na bierząco, nie jest może jakoś bardzo przejrzysta ale nie śmierdzi, chodzimy na nią już od dłuższego czasu i syfa nikt nie złapał :D

Nie ma chyba żadnych przeciwskazań, do tego sie troche schłodzisz i nie będą cie piec.

1357577137-U262310.png

Opublikowano

Będzie ok, sam ostatnio przechodziłem przez coś takiego i żyję, ba nawet jestem w stanie napisać tego posta.
Żadnego kremu nie używałem, przez dwie noce ciężko było spać przez pieczenie ale potem samo przeszło.

f.png

Opublikowano

Będzie ok, sam ostatnio przechodziłem przez coś takiego i żyję, ba nawet jestem w stanie napisać tego posta.

Żadnego kremu nie używałem, przez dwie noce ciężko było spać przez pieczenie ale potem samo przeszło.

U mnie właśnie nie jest najgorzej jak siedzę bez koszulki :) Tylko jak poparzonym miejscem dotykam czego kol wiek czuję lekki dyskomfort i ból w tamtym miejscu ale da się spać. 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...