Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Bardziej do kobiet, zajrzyj.


Przepraszam

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć. 
Mam pytanie, bardziej do płci pięknej. 
Otóż chciałbym się dowiedzieć jak to jest z ginekologiem i antykoncepcją jeśli dziewczyna nie jest pełnoletnia.
Ile kosztuje pierwsza wizyta? (prywatnie)
Czy po recepty też kasuje nas po kieszeni?
Konieczna jest obecność rodziców?

Ktoś, coś? ;)

Dzięki

Opublikowano

@backspaces1 a ty głupi jesteś. Może to ma być pierwsza wizyta tak jak ma każda dziewczyna ? -.-

@backspaces1 

Dziecko to Ty jesteś, nie wiesz o co biega to nie pierdol :>

Jakbym chciał robić dzieci to już dawno bym je miał, lecz jest coś takiego jak anty, pomyśl zanim napiszesz skończony pałorobie :)

 

@topic

No tak, pierwsza wizyta. Chodzi o tabletki, nie wiecie jak to przebiega? 

Ktoś się wypowie? 

Opublikowano

@Przepraszam

Zależy gdzie trafisz. Ja pierwszym razem trafiłam na wredne babsko, które uznało, że mój organizm nie nadaje się na tabletki (bez żadnych badań) i wynocha. A następna wizyta była u przemiłego pana, który zrobił niezbędne badania i przypisał dobre tabletki (bo to też ważne jakie, bo potem może Ciebie/Twoją dziewczynę głowa boleć itd itp). Koszt też jest różny, ale podejrzewam że zaczyna się od 50 zł (jak w pierwszym przypadku) do 100 zł (jak w moim drugim). ;) I w tym drugim 100zł płacę na okres 6 miesięcy i mogę przychodzić z czym chcę, kiedy chcę. I dlatego jak idę po recepty to nie płacę, ale mówię... to wszędzie może być różnie. ;)

Opublikowano

Wizyta około 150 (cytologia w cenie). Dużo zależy tutaj od miasta i od tego do kogo idziesz. =
Tabletki 25-50 zł (zależy co przepisze lekarz), oczywiście na miesiąc. Recepta jest wypisywana zazwyczaj na kilka opakowań, ale możesz poprosić o to żeby były oddzielnie jeżeli nie masz pieniędzy na całość.
Nic nie szkodzi że nie jest pełnoletnia.

Pozdrawiam :)

 

f.png

Opublikowano

Wizyta około 150 (cytologia w cenie). Dużo zależy tutaj od miasta i od tego do kogo idziesz. =

Tabletki 25-50 zł (zależy co przepisze lekarz), oczywiście na miesiąc. Recepta jest wypisywana zazwyczaj na kilka opakowań, ale możesz poprosić o to żeby były oddzielnie jeżeli nie masz pieniędzy na całość.

Nic nie szkodzi że nie jest pełnoletnia.

 

Pozdrawiam :)

 

 

no nie jest, ale nie ma obowiązku przyjść z opiekunem prawnym (czyli rodzicem)?

Pieniądze to raczej rola 2-go planowa, lecz chciałem się dowiedzieć jak to mniej więcej wygląda. 

Radzicie iść prywatnie?

 

Opublikowano

Nie musi iść z rodzicami :D Lekarz nie ma obowiązku legitymować nikogo z dowodu :P U ginekologa w gabinecie jeszcze nie zawitałem z racji zawartości spodni. Dentystę prywatnie odwiedzałem i nikt nie zapytał mnie nawet o imię.

Jedyny przypadek o jakim słyszałem to pytanie "a co na to rodzice", ponieważ teoretycznie powinien on powiadomić rodziców o stanie zdrowia. W praktyce, jeżeli wszystko jest "ok" to tyle.

Najlepiej niech dziewczyna zapyta koleżanki do jakiego ginekologa one chodzą.

Radzę iść prywatnie, chyba że dziewczyna ma wykupioną prywatną opiekę lekarską, wtedy niech korzysta z niej.
Do tego z NFZ są często kolejki i potrafią nie być tak mili jak Ci prywatni. Wiadomo płacę - wymagam albo idę do konkurencji. 

f.png

Opublikowano

Nie musi iść z rodzicami :D Lekarz nie ma obowiązku legitymować nikogo z dowodu :P U ginekologa w gabinecie jeszcze nie zawitałem z racji zawartości spodni. Dentystę prywatnie odwiedzałem i nikt nie zapytał mnie nawet o imię.

 

Jedyny przypadek o jakim słyszałem to pytanie "a co na to rodzice", ponieważ teoretycznie powinien on powiadomić rodziców o stanie zdrowia. W praktyce, jeżeli wszystko jest "ok" to tyle.

 

Najlepiej niech dziewczyna zapyta koleżanki do jakiego ginekologa one chodzą.

 

Radzę iść prywatnie, chyba że dziewczyna ma wykupioną prywatną opiekę lekarską, wtedy niech korzysta z niej.

Do tego z NFZ są często kolejki i potrafią nie być tak mili jak Ci prywatni. Wiadomo płacę - wymagam albo idę do konkurencji. 

Dzięki Fifolski.

Równy z Ciebie chłop :D

 

@można zamknąć 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...