Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Kot liże moje uszy/oczy/nos.


izari

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć. Mam taki nietypowy problem. Mam kota od tygodnia, już się zaklimatyzował, ale jak np. siedzę na (w?) fotelu, to wskakuje mi na nogi, potem na brzuch i wchodzi na ramię. Potem mruży oczy, uszy "spłaszcza" do tyłu, i zaczyna lizać moje oczy i nos, a jak już skończy, zaczyna spać na moim ramieniu. Czy to jest normalne, czy jednak coś z nim jest nie tak?

Opublikowano

Jest to normalne. Mój kot [świętej pamięci] lizał mi włosy (na głowie ;f), gdy leżałam, spałam. One chyba tak w genach mają, ale najlepiej jakby wypowiedziała się tutaj @Queridith - kocia mama :P

Opublikowano

Koty w ten sposób okazują swoją sympatię i przynależność do właściciela. Zwierzak na pewno Ci ufa i jest pewien tego, że go nie skrzywdzisz. Czuje się przy Tobie bezpiecznie i bezceremonialnie Ci to okazuje. Wszystko z nim w porządku, powinieneś się cieszyć, że na tak sympatyczne kociątko trafiłeś.

@Renissance mnie przywołała :_:

Qui est le prochain?

Opublikowano

Uff, czyli z całej rodziny lubi najbardziej mnie :)
Korzystając z okazji, to się zapytam co do karmy. Do tej pory (czyli przez około tydzień) karmiłem go jakimiś kitekatami w saszetkach (z mięsa podobno), ale słyszałem, że większość tych szumnie reklamowanych marek jest po prostu zła. To nie wiem, kupować zwykłe marketowe karmy, czy jakieś inne? :)

Opublikowano

Uff, czyli z całej rodziny lubi najbardziej mnie :)

Korzystając z okazji, to się zapytam co do karmy. Do tej pory (czyli przez około tydzień) karmiłem go jakimiś kitekatami w saszetkach (z mięsa podobno), ale słyszałem, że większość tych szumnie reklamowanych marek jest po prostu zła. To nie wiem, kupować zwykłe marketowe karmy, czy jakieś inne? :)

O zwierzęta najlepiej troszczyć się jak o dzieci. Może być ta saszetka od czasu do czasu, albo kocie chrupki, ale staraj się sam mu coś przygotowywać. Blender w dłoń i robimy papkę z resztek obiadu. Jeśli nie będzie chciał ruszyć, możesz mu kupować korpusy drobiowe w sklepie (koszta lotów 5zł), odgotować i rozdrobnić mięso na małe kawałki. Daj mu też surowe jajko od czasu do czasu - fantastyczne na połyskliwą sierść, no i rzecz jasna nie zapominaj o mleku ;-) tylko nie za często! To ostatnie traktuj jako nagrodę, organizm dorosłego kota bardzo ciężko przyswaja laktozę.

Qui est le prochain?

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...