Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Jaki champ daje Wam najwięcej funu z gry?


IdleSolution

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dla mnie Nidalee, z pumki ładnie się troluje i przeskakuje ściany, a każdy flash, potem cofasz i uciekasz xD Tak samo trafisz z Q i ''ale jak?''

  • Odpowiedzi 70
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Mi najwięcej funu z gry daje Jax. Ta jego mobilność, nawet ktoś Cię goni to ward>Q i tyle Cię widział :D

Na dodatek te stuny i mały cd z W. Mając 10% życia możesz ubić kogoś solo.

Opublikowano

Polecam Tobie Renektona. Oczywiście podstawowy ban na niego To Pantheon. easy Gra (według mnie) gdy ma 50 pkt furii ciśnie Q i ma już hp recall. Bardzo fajna postać.. szczególnie jak grasz przeciwko postaciom np "jax" "lee sin" czy innymi, gdy masz 200 hp stoisz przy wiezy oni ci skaczą na banie to wciskasz R oraz w i dedają :) polecam :))

Opublikowano

Shaco, uwielbiam nim robić counter-jungle i czytać płacz wrogiego junglera bo buffów nie ma :D.

Master Yi pre-flara, pamiętam czasy jak nikt nim nie grał "bo mimo że robi dmg to nic innego nie robi", flara się pojawiła która daje DMG i od razu Yi OP. Dlatego lubiłem nim grać przed erą Flary.

Twisted Fate, kij z tym że na midzie słabo nim gram, pewnie dlatego że od razu pierwsza gra to był AD Twisted, ostatnio znalazłem się z nim na supporcie, pomimo niektórych jego spelli nie pasujących pod tą linię.

Mordepuszkinkaiser, nikt tym nie gra, bo mało mobilny, ale jak się ogarnie stawianie wardów to staje się potężną kosiarką w late game.

Shen, mało nim grywam ale jak już grywam to czuję się spełniony, ma wszystko co chcę, teoretycznie kupiłem go jako supporta, ale jak sprawdza się lepiej na topie to tam nim grywam, uwielbiam leczenie z Q które może bardzo pomóc teamowi w TF'ach i jego potężne ulti które daje bardzo wiele.

Fiddlestick, only support, bardzo spodobał mi się on na supporcie, aczkolwiek musi mieć ogarniętego ADC który nie jest warzywem, w przeciwnym razie, istnieje duże prawdopodobieństwo przegranej.

Ahri, mam ją ale rzadko nią grywam, mimo tego jak już nią gram to czerpię przyjemność z tego, podejrzewam że po nerfie LB to Ahri zajmie jej miejsce, gdyż Ahri jest słabszą wersją LB, a po nerfie LB może znów wrócić do łask.

Z ADC to głównie 3 postacie

Caitlyn za swoją bezpieczną grę, czasami ją pickuję jak chcę używać mojego defensywnego stylu gry na potęgę.

Miss Fortune, bardzo silna, podoba mi się damage z Q, ograniczenie regerenacji i ten ult, boli jedynie to że przeciwnik może cię dogonić, ale dobre pozycjonowanie się to klucz do wygranej.

Vayne, nie wiem co można o niej więcej powiedzieć, na botlane trzeba grać cholernie pasywnie by nie przegrać linii, a i tak musimy wytrzymać do late gdzie stajemy się potworem który wszystko niszczy na swojej drodze. Bardzo fajnie mi się nią gra także na Topie, ale niestety kruchość ADC ona posiada dlatego z góry twój team traci potencjalnego tanka.

Opublikowano

Zdecydowanie Lee Sin,ponad 300 gier rankingowych w sezonach 3 i 4,nadal mi się nie nudzi.Kontrujesz Akali,Rengara itd. ,którzy próbują być niewidzialngi,co jest denerwujące dla przeciwnika :)

A co mając jedynie warda można lee sinem zrobić to magia.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...