Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Chory kot - co robić?


Gość Nukeу

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siemanko. 


 


mam problem otóż, mój kot od kilku dni jest osowiały cały czas śpi w lozku i wydaje takie dzwieki jakby plakal... nie wiem jak to opisac, oczywiscie daje mu jesc picie, (przykrywam go nawet kołderką xD) a dzisiaj to jeszcze gorzej, ma pyszczek otwarty nawet slina mu cieknie, raz poszedl sie zalatwic do kuwety i w niej siedzial z pol godziny (chyba spal) i wyszedl caly oszczany itp.. widac po nim, że zaraz może zdechnąć :( i nie wiem co robic.. moze ktos mial podobna sytuacje, to poproszę o rady.


Opublikowano

Idź jutro do weterynarza, najlepsza rada.

To daj mi kase na wizyte i leki, łatwo tak powiedziec.

Opublikowano

A do weterynarza to nie łaska iść ? Tak to jest jak się nie kompetętna osoba dorwie do zwierzęcia i je męczy.

 

Powtarzam, nikt go Ci tu przez internet nie wyleczy, idź jak najszybciej do weterynarza!!!!

 

PS. Skoro żal Ci pieniędzy to po jaką cholerę sięza to bierzesz ? Zresztą Bóg Cię osądzi za męczenie zwierząt.

Opublikowano

To daj mi kase na wizyte i leki, łatwo tak powiedziec.

Szkoda Ci pieniędzy na zwierzaka? Poproś rodziców, babcię, a na pewno da jeżeli chodzi o zdrowie członka rodziny.

Opublikowano

A do weterynarza to nie łaska iść ? Tak to jest jak się nie kompetętna osoba dorwie do zwierzęcia i je męczy.

 

Powtarzam, nikt go Ci tu przez internet nie wyleczy, idź jak najszybciej do weterynarza!!!!

 

PS. Skoro żal Ci pieniędzy to po jaką cholerę sięza to bierzesz ? Zresztą Bóg Cię osądzi za męczenie zwierząt.

Człowieku kurwa nie wiesz jaka sytuacja jest, ten kot byl wyjebany na ulice przez kogos i to ja go kurwa przygarnąłem, inaczej by zdechł (to jest kot rasowy) nie nie żal mi pieniedzy, ale nie kazdy jest wielkim bogaczem i ma na wszystko pieniądze.

Szkoda Ci pieniędzy na zwierzaka? Poproś rodziców, babcię, a na pewno da jeżeli chodzi o zdrowie członka rodziny.

Nie nie szkoda mi, ale nie wiesz jaka sytuacja u mnie jest i poprostu nie mam teraz kasy zeby isc z nim to weterynarza..

Opublikowano

@up NIkt nie jest bogaczem, mnie też nie stać, aby utrzymać zwierzaka (czyt. zapewnić mu opiekę lekarską i wyżywienie) więc żadnego nie posiadam, przygarniając tego kota, powinieneś zdawać sobie sprawę, z wydaktów które cię czekają. Lepiej było by gdybyś go wcale nie brał.

Opublikowano

@up NIkt nie jest bogaczem, mnie też nie stać, aby utrzymać zwierzaka (czyt. zapewnić mu opiekę lekarską i wyżywienie) więc żadnego nie posiadam, przygarniając tego kota, powinieneś zdawać sobie sprawę, z wydaktów które cię czekają. Lepiej było by gdybyś go wcale nie brał.

Czyli lepiej zeby zdechl na ulicy? - aha ok.

Opublikowano

Ślina z pyska to dość dziwne zjawisko, mój kot też miał to ale jakoś samo po czasie znikło(podobno nic groźnego), to normalne że koty potrafią spać cały dzień więc to też nic dziwnego, płakać może z samotności(zależy od rasy w sumie). 

 

Upewnij się czy dajesz mu dobrą karmę(nie te co reklamowane w telewizji, kity kety i inny shit) oraz wodę a nie mleko, wbrew pozorom mleko szkodzi kotom.

Opublikowano

Ślina z pyska to dość dziwne zjawisko, mój kot też miał to ale jakoś samo po czasie znikło(podobno nic groźnego), to normalne że koty potrafią spać cały dzień więc to też nic dziwnego, płakać może z samotności(zależy od rasy w sumie). 

 

Upewnij się czy dajesz mu dobrą karmę(nie te co reklamowane w telewizji, kity kety i inny shit) oraz wodę a nie mleko, wbrew pozorom mleko szkodzi kotom.

Nie moze plakac z samotnosci, bo jest drugi kot (zdrowy) tak jakby jej córeczka. :D karmę kupiłem wtedy jak mialem kase tą specjalną ponieważ jak sie zalatwia to czasem jest duzo krwi zamiast moczu, a mleka nie dostaje, bo jest na to uczulona.

Opublikowano

Ja miałem podobnie ze swoim psem, poszedłem do weterynarza. 3 zastrzyki = 40zł, ale po 30 minut pies praktycznie wyzdrowiał.

Opublikowano

Nie moze plakac z samotnosci, bo jest drugi kot (zdrowy) tak jakby jej córeczka. :D karmę kupiłem wtedy jak mialem kase tą specjalną ponieważ jak sie zalatwia to czasem jest duzo krwi zamiast moczu, a mleka nie dostaje, bo jest na to uczulona.

 

Nawet nie chcę wiedzieć co on w sobie ma skoro przynajmniej raz zobaczyłeś krew w kuwecie ... nie dziwie się w takim razie że płacze, mój kot nigdy czegoś takiego nie miał a jadł czasami bardzo niezdrowe rzeczy przez moje lenistwo bo nie chciało mi się odkurzać. Tutaj nie ma żartów jeżeli widzisz u niego krew, nic nie robiąc zostawiasz go na bolesne tortury. Wyobraź sobie że ktoś złamał Ci rękę a Ty możesz co najwyżej leżeć i nikt Ci nie pomoże przez długi czas(porównanie). W takim przypadku powinieneś starać się pójść z nim do weterynarza a jak nie zgodzi się na zapłatę w późniejszym terminie to szukać kogoś po znajomych z weterynarii.

Opublikowano

Nawet nie chcę wiedzieć co on w sobie ma skoro przynajmniej raz zobaczyłeś krew w kuwecie ... nie dziwie się w takim razie że płacze, mój kot nigdy czegoś takiego nie miał a jadł czasami bardzo niezdrowe rzeczy przez moje lenistwo bo nie chciało mi się odkurzać. Tutaj nie ma żartów jeżeli widzisz u niego krew, nic nie robiąc zostawiasz go na bolesne tortury. Wyobraź sobie że ktoś złamał Ci rękę a Ty możesz co najwyżej leżeć i nikt Ci nie pomoże przez długi czas(porównanie). W takim przypadku powinieneś starać się pójść z nim do weterynarza a jak nie zgodzi się na zapłatę w późniejszym terminie to szukać kogoś po znajomych z weterynarii.

Byłem juz z nim u weterynarza z miesiac temu okolo, opowiedzialem mu o tej krwi ale nie za bardzo sie przejal i tylko musialem kupic specjalna karme i lek, a teraz jemu sie pogorszyło. No nic dzięki popatrze te ceny wizyt.

Opublikowano

@up NIkt nie jest bogaczem, mnie też nie stać, aby utrzymać zwierzaka (czyt. zapewnić mu opiekę lekarską i wyżywienie) więc żadnego nie posiadam, przygarniając tego kota, powinieneś zdawać sobie sprawę, z wydaktów które cię czekają. Lepiej było by gdybyś go wcale nie brał.

cr lub messi co za.sezon mają 270 mln ojro nie są bogqczami? Majkel w chwili śmierci miał nascie miliardów euro na jednym ze swoich kont... Okej spoko, nikt nie jest bogaczem..............

 

 

 

Ps. Idź do weterynarza i go tam zostaw. Możesz go zostawić u weterynarza ale potem idzie do schroniska =/

bb68.png

Opublikowano

Nie moze plakac z samotnosci, bo jest drugi kot (zdrowy) tak jakby jej córeczka. :D karmę kupiłem wtedy jak mialem kase tą specjalną ponieważ jak sie zalatwia to czasem jest duzo krwi zamiast moczu, a mleka nie dostaje, bo jest na to uczulona.

 

 

Byłem juz z nim u weterynarza z miesiac temu okolo, opowiedzialem mu o tej krwi ale nie za bardzo sie przejal i tylko musialem kupic specjalna karme i lek, a teraz jemu sie pogorszyło. No nic dzięki popatrze te ceny wizyt.

Zapierdalaj do innego weterynarza, pożycz pieniądze i tyle, jeżeli tego nie zrobisz to będziesz miał go na sumieniu.

No kurwa mać kot szcza krwią, a tobie szkoda 200zł, ja mam 5 kotów i kasy idzie więcej i na nie akurat mi nie szkoda.

Opublikowano

Albo to troll albo ty jestes jakis nie doje*any , ty jak bys szczal krwia lub cos innego by Ci sie dzialo to bys z tym zwlekal ? Jezeli Ci zalezy na tym kocie to dlaczego piszesz na forum gdzie nikt tu Ci telepatycznie tego kota nie uleczy zamiast leciec z nim do weterynarza ?

Nie rozumiem nie ktorych.

Świdwin stacja kolejowa


 


KOSOVO NIE JEST SERBSKIE.

Opublikowano

Człowieku kurwa nie wiesz jaka sytuacja jest, ten kot byl wyjebany na ulice przez kogos i to ja go kurwa przygarnąłem, inaczej by zdechł (to jest kot rasowy) nie nie żal mi pieniedzy, ale nie kazdy jest wielkim bogaczem i ma na wszystko pieniądze.

Nie nie szkoda mi, ale nie wiesz jaka sytuacja u mnie jest i poprostu nie mam teraz kasy zeby isc z nim to weterynarza..

Wizyta u weterynarza jest darmowa

 

tabum tssss

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...