Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Zasilacze SPC Deus (Reklamacja)


Ahmedcreep

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W moim Deusie G1 500W pod obciążeniem piszczały cewki. Tylko pod obciążeniem. Bez niego ładnie cichutko. Postanowiłem wysłać zasilacz na gwarancję. Zapakowałem do kartonu producenta, zasilacz włożyłem do fabrycznego opakowania i nawet zakleiłem fabryczną tasiemką. Kurier przyjechał punktualnie, tutaj wszystko ok. Na drugi dzień dostałem emaila, że zasilacz faktycznie posiada wadę i zostanie to naprawione. Jako, ze drugi dzień wypadał w piątek, to kurier z zasilaczem przyjechał w poniedziałek. Wcześniej poprzedziła to wiadomość email, że zasilacz został naprawiony i przetestowany pod obciążeniem. Zasilacz przybył w jeszcze większym pudełku, obwinięty folią z pęcherzykami powietrza o powierzchni dokładnie 3m2. Także uszkodzenia spowodowane przez kuriera odpadają, co jest ważnym elementem tej historii. Odpakowuję solidnie zabezpieczony zasilacz. Okazuje się, że obok wentylatora widnieje długa na 5,32cm i szeroka na 0,76mm rysa. Daję głowę, że wcześniej jej nie było. Ale to można już przeboleć. Zasilacz i tak montowany jest wentylatorem do dołu. Po włączeniu zasilacza okazuje się, że wentylator się nie obraca. Na szczęście wtyczka była tylko niedociśnięta i wystarczyło przez żebra docisnąć ją dupą pędzelka. Włączam zasilacz ponownie. Okazuje się, że zasilacz teraz nie dość, że piszczy jeszcze bardziej (serio bardziej) podczas obciążenia, to w dodatku wentylator chrobocze od razu po włączeniu komputera. Na szczęście po położeniu na zasilacz 3kg obciążnika Osmowego wibracje te zostały całkowicie zredukowane. Po oględzinach wnętrza zasilacza przez żeberka od wentylatora zaobserwowałem, że naprawa polegała na:

- Założeniu opaski samozaciskowej na starą cewkę (Stara. Nawet naciek kleju znajduje się idealnie w tym samym miejscu)

- Zarysowaniu obudowy

- Odłączeniu i niekoniecznie poprawnym podłączeniu wentylatora

- Zamienieniu plomby z tej wcześniejszej łączeniu obudowy na 2 okrągłe nalepione na 2 przeciwległych śrubkach.

 

Produkty tej firmy dobrze wychodzą w testach. Realne wyniki mniej lub bardziej, ale różnią się od tych na testowanych przez redakcje egzemplarzach. Z obudową Regnum L50 mam to samo. Tylni panel jest szaro-fioletowo-czarny, zamiast matowo czarny, farb na rogu była od nowości ubita. Jedyne co, to mogę polecić ich chłodzenia. Nic więcej...

 

Jeżeli ktoś również wysyłał do nich produkty na reklamację, to proszę o podzielenie się opiniami. Może mój przypadek był odosobniony?

Jeżeli poszukujesz listy ID przedmiotów Minecraft, komend WorldEdit, to zapraszam do mojego poradnika!

 

 

25hmxok.png

Opublikowano

Hmm, odsylalem do nich zasilacz, Deusa G1 650W, wentylator na dzien dobry mial uszkodzony wentylator, okazalo sie ze wina kuriera, nie ponioslem zadnych kosztow, naprawili, 3 dni pozniej byl, sprawne wszystko...

 

Odsylalem tez Brutusa M23,  wewnatrz koszyk na dyski spadl pod 2 dyskami, dyski SSD wiec nic sie nie stalo, nie byl wystarczajaco mocno przymocowany, wyslalem, 5 dni, dostalem nowa bude...

Moze to kwestia polski...

Moje posty:  100 200 300 400 500 600 700 800 900 1000 1100 1200 1300 1400 1500 1600 1700 1800 1900 2000

Opublikowano

Piszczenie cewek nigdy nie podlegało żadnej gwarancji, to naturalne że cewka piszczy, to po pierwsze. Po drugie ja mam Deusa G1 od 1,5 roku i nic z nim się nie dzieje, więc po prostu miałeś wadliwą sztukę. Po trzecie to co napisał nietypowy, dostałem zasilacz uszkodzony fabrycznie, wymienili na nówkę i za 2 dni była już u mnie.

Opublikowano

Jak zawsze musiałeś się rozpisać, aż mnie oczy zabolały. :P

Nigdy nie odsyłałem mojego zasilacza, bo po prostu nie było takiej potrzeby, dobrze sobie radzi i nawet pod obciążeniem jest niesłyszalny.

Inna sprawa to to, że nie wiem gdzie kupowałeś ten zasilacz, ale ogólnie zalecane jest wysyłanie sprzętu komputerowego w opakowaniu zasępczym, tylko dobrze zabezpieczonym, bo po naprawie możesz dostać produkt w innym pudle, jedynie co reklamowałem, to MOBO bo miała wygięte piny w slocie na CPU, czekałem na nią ponad miesiąc nim łaskawie się ruszą i przyślą NOWĄ, więc Twój przypadek nie był jakiś tragiczny, mogłeś sprawdzić zasilacz przy kurierze, to by poświadczył co do rysy, a wtedy by już musieli dać nowy, bo raczej by go nie przemalowywali.

@NietypowyLogin G1, czy M1, bo G ma wersje tylko 500 i 600W, dopiero M mają z połówkami.

436951440626370320491.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...