Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Konkurs] Napisz wierszyk o danej postaci!


wlatca

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1396611447-U220780.png


Witaj! Wraz z kilkoma osobami postanowiliśmy zorganizować dla was konkurs!


Na czym polega konkurs? To proste! Napisz wierszyk o dowolnej Grywalnej postaci z gry Team Fortress 2!


Minimalne wymagania wierszyka.


- 5 zdań


- Wierszyk musi być na temat


- Wierszyk nie może nikogo obrażać


- Wierszyk nie może być trollem


- Wierszyk nie może kolidować z regulaminem forum, jak i konkursu.


 


Konkurs trwa od 06.04.14 do 30.04.14


 


1396611477-U220780.png


1. Zakaz plagiatowania


2. Konkurs może zostać odwołany, jak i przedłużony z powodu zbyt małej/dużej ilości chętnych


3. Regulamin może się zmienić podczas trwania konkursu


4. Dozwolony jest tylko wierszyk, jako typ pracy


5. Każdy troll i spamer będzie karany


6. Praca ma być oddawana zgodnie z minimalnymi wymaganiami, reszta będzie odrzucona.


7. Jury nie może brać udziału w konkursie


8. Dyskusja na temat konkursu będzie prowadzona w oddzielnym temacie.


 


1396611467-U220780.png


 


@TheQuark


@Sajjuk


@wlatca


 


1396611463-U220780.png


 


Pierwsze miejsce - 9-AwardImgMaster-1361138078.png i -15% ostrzeżeń z paska!


Drugie miejsce - -10% z paska ostrzeżeń!


Trzecie miejsce- -5% z paska ostrzeżeń!


 


 


Pozwolenie na konkurs wydał @Antix


Grafika wykonana przez @PhoEnix9332


Serdecznie im dziękuje!


Opublikowano

Gruby wydaje sie , że trenował rugby

kocha swoją kosiarę ale robi siarę

udaje głupiego choć robi co innego

zabija bezlitośnie czekał z tym aż podrośnie

ma nas już dość ogarnia go złość

jesteśmy mili a on się zachowuje

jakby zjadł chili.... 

 

 

 

wtf :mellow:  

 

Opublikowano

Gruby wydaje sie , że trenował rugby

kocha swoją kosiarę ale robi siarę

udaje głupiego choć robi co innego

zabija bezlitośnie czekał z tym aż podrośnie

ma nas już dość ogarnia go złość

jesteśmy mili a on się zachowuje

jakby zjadł chili.... 

 

 

 

wtf :mellow:  

 

Akceptuje.

Opublikowano

Tak na mapie kosić to może jeden numer

w oddali płacz "o nie technik znowu rzuca turret"

muszę jeszcze coś zbudować ziomal

3 uderzenia kluczem i mamy automat

taki człowiek jest z zasady mądry 

rachy ciachy zbudowane teleporty

i jak na to patrze to sie strasznie ciesze

bo technikie samemu wygrywam wszystkie mecze

Straszne zagadki, teorie spiskowe i wiele więcej tylko pod tym adresem

https://www.youtube.com/channel/UCOpRqyhGtVetyFyLKj2g7DA

Czekam na wasze opinie :D

Opublikowano

Już sobie skaucik myśli
zniszczę działko nikt się nie domyśli
już leci na swoim bonku
gdy tu nagle soldek chce zniszczyć jego plany 
gdyż już zakłada swoje wielkie glany*
już chce wołać medyka a ten szybko za grubym zmyka
właśnie siła mi się kończy
a tu demo szybko tę zabawę kończy
jeden sprytny strzał z lauchera
i już medyk się do leczenia solda zabiera
wtem gruby już nie leczony
ucieka w popłochu jak wystraszony :D
 

*Chodzi o miażdzyciele ;)
Jak by cię ktoś nie zorientował to ten wierszyk ma być o skaucie :mellow:

 

Opublikowano

Tak na mapie kosić to może jeden numer

w oddali płacz "o nie technik znowu rzuca turret"

muszę jeszcze coś zbudować ziomal

3 uderzenia kluczem i mamy automat

taki człowiek jest z zasady mądry 

rachy ciachy zbudowane teleporty

i jak na to patrze to sie strasznie ciesze

bo technikie samemu wygrywam wszystkie mecze

 

Już sobie skaucik myśli

zniszczę działko nikt się nie domyśli

już leci na swoim bonku

gdy tu nagle soldek chce zniszczyć jego plany 

gdyż już zakłada swoje wielkie glany*

już chce wołać medyka a ten szybko za grubym zmyka

właśnie siła mi się kończy

a tu demo szybko tę zabawę kończy

jeden sprytny strzał z lauchera

i już medyk się do leczenia solda zabiera

wtem gruby już nie leczony

ucieka w popłochu jak wystraszony :D

 

 

*Chodzi o miażdzyciele ;)

Jak by cię ktoś nie zorientował to ten wierszyk ma być o skaucie :mellow:

 

Akceptuje oba.

Opublikowano
Idzie przez ogień człowiek ponury,
choć radosny w głębi duszy.
Na głowie cieżka, osmalona maska
a na plecach trzyma zbiorniki dwa.
Choć myśli, że puszcza bańki do aniołków
spala ludzi jak zapałki.
Nikt o nim nie chce gadać,
w lęku i strachu żyją przed nim.
 
O to on: Pyro Psychopata

Coś nie wyszło.

yiWCsl1.png
Opublikowano

 

Idzie przez ogień człowiek ponury,
choć radosny w głębi duszy.
Na głowie cieżka, osmalona maska
a na plecach trzyma zbiorniki dwa.
Choć myśli, że puszcza bańki do aniołków
spala ludzi jak zapałki.
Nikt o nim nie chce gadać,
w lęku i strachu żyją przed nim.
 
O to on: Pyro Psychopata

 

 

Coś nie wyszło.

 

Akceptuje.

Opublikowano

R

e

k

l

a

m

z

.

.

s

ą.

.

w

s

z

ę

d

z

i

e

 

Widzisz Szpiega, jego spojrzenie na wskroś Cię przenika.

Zakłada maskę, w Twych oczach panika.

Zestaw masek do wyboru, 

lecz nie dziś, nie mam humoru. 

 

Technik turret'a stawia...

wnet myślisz sobie "Co to za chora zabawa ?".

Jeden zły ruch i turret znika,

słyszysz to ? To troska medyka.

 

Medyk wcale Cię nie uratuje,

gdy ten człowiek zasadzkę przyszykuje.

Nawet gdy włączysz Ubera,

dopiero grabarz przyniesie zmiotkę i prochy pozbiera.

 

Błyszczący nóż atut jego broń doskonała,

na Ciebie, na niego, na każdego.

Jeden sprawny ruch i wróg znika,

po czym go poznasz ? Popłoch, chaos, panika...

 

 

Jakoś to wyszło, ale poeta ze mnie marny xD  

 

OYViJFL.png

Opublikowano

R

e

k

l

a

m

z

.

.

s

ą.

.

w

s

z

ę

d

z

i

e

 

Widzisz Szpiega, jego spojrzenie na wskroś Cię przenika.

Zakłada maskę, w Twych oczach panika.

Zestaw masek do wyboru, 

lecz nie dziś, nie mam humoru. 

 

Technik turret'a stawia...

wnet myślisz sobie "Co to za chora zabawa ?".

Jeden zły ruch i turret znika,

słyszysz to ? To troska medyka.

 

Medyk wcale Cię nie uratuje,

gdy ten człowiek zasadzkę przyszykuje.

Nawet gdy włączysz Ubera,

dopiero grabarz przyniesie zmiotkę i prochy pozbiera.

 

Błyszczący nóż atut jego broń doskonała,

na Ciebie, na niego, na każdego.

Jeden sprawny ruch i wróg znika,

po czym go poznasz ? Popłoch, chaos, panika...

 

 

Jakoś to wyszło, ale poeta ze mnie marny xD  

 

Akceptuje.

Opublikowano

Skaucik znany z tego jest,
że jest zawsze, the best !
Idzie, idzie sobie Heavy,
zjem kanapkę.
Naszła go tak duża chrapka.
Nagle skaucioch na aimbocie
***ierdolił Heaviemu w krocie.
A ten błyskawiczny skaut, 
taki bowiem z niego dziad.
Taki szybki, taki mądry
przede wszystkim taki skromny.
Taki morał z tej bajeczki,
gdy go ujrzysz siądź na klęczki.

Marny ze mnie poeta :D

 

Opublikowano

Skaucik znany z tego jest,

że jest zawsze, the best !

Idzie, idzie sobie Heavy,

zjem kanapkę.

Naszła go tak duża chrapka.

Nagle skaucioch na aimbocie

***ierdolił Heaviemu w krocie.

A ten błyskawiczny skaut, 

taki bowiem z niego dziad.

Taki szybki, taki mądry

przede wszystkim taki skromny.

Taki morał z tej bajeczki,

gdy go ujrzysz siądź na klęczki.

 

 

Marny ze mnie poeta :D

 

Akceptuje.

Opublikowano

Witam poranek z uśmiechem na twarzy,
Słońce na niebie wprost w oczy mnie razi
Jestem szczęśliwy z tą świadomością,
Niezmiernie ważną tą wiadomością

Skaucik-pogromca

Broń jego gorąca,

Walką związany,

Niepokonany!

Niezwyciężony,

Niedościgniony!

Skaucik zwycięzca

Niezwyciężonych!

Jestem przy wrogu szybciej niż zdąży
Uciec z popłochem zanim źle skończy,

Śmieję się głośno, gdy widzę go znowu
Już mnie dogonił, na bitwy tej polu

Lecz nie przewidział trudności małej
Że wprost w zasadzkę wstąpił niedbale

baner.png

Opublikowano

Znów widzę płomienie

I swąd spalonego mięsa

To Pyro - Morderca.

Miotacz ognia znów w robocie

Trupów na koncie mam krocie

Każde ze zwęglonych ciał, leży w błocie

Taka prawda.

Pyro znów wkracza w szeregi

Gdy przeciwnicy go widzą, zaczynają ćwiczyć biegi.

Nie ma szans, żebyśmy padli.

Od nas nikt nie wymięka.

Bo po ziemi dalej stąpa Pyro.

Morderca.

¯\_(ツ)_/¯

WROCISZZLAKIEM.gif

 

 

HISTORIA SPRZETU

eHealth e-cigarette -> ego ce3 -> ego ce4 -> ego ce5 ->Provog Yago ->Evod MT3 ->KangerTech Protank3 -> Glassomizer BVC -> Glassomizer BVC [2x] -> KangerTech T3S -> ASPIRE CE5 BVC -> Vision Spinner I -> Vision Spinner II -> Mild Master -> Eleaf iStick 20w -> GS Air -> V-Spot -> Anyvape VMW SubOhm -> Smok VCT -> Mutation xv2 -> Evic VTC Mini -> UD Hunter -> Goblin Mini RTA -> Cuboid 200w -> Limitless RDTA



Opublikowano

Witam poranek z uśmiechem na twarzy,

Słońce na niebie wprost w oczy mnie razi

Jestem szczęśliwy z tą świadomością,

Niezmiernie ważną tą wiadomością

Skaucik-pogromca

Broń jego gorąca,

Walką związany,

Niepokonany!

Niezwyciężony,

Niedościgniony!

Skaucik zwycięzca

Niezwyciężonych!

Jestem przy wrogu szybciej niż zdąży

Uciec z popłochem zanim źle skończy,

Śmieję się głośno, gdy widzę go znowu

Już mnie dogonił, na bitwy tej polu

Lecz nie przewidział trudności małej

Że wprost w zasadzkę wstąpił niedbale

 

Znów widzę płomienie

I swąd spalonego mięsa

To Pyro - Morderca.

Miotacz ognia znów w robocie

Trupów na koncie mam krocie

Każde ze zwęglonych ciał, leży w błocie

Taka prawda.

Pyro znów wkracza w szeregi

Gdy przeciwnicy go widzą, zaczynają ćwiczyć biegi.

Nie ma szans, żebyśmy padli.

Od nas nikt nie wymięka.

Bo po ziemi dalej stąpa Pyro.

Morderca.

Akceptuje oba.

Opublikowano

Idzie skaucik idzie.

Nie napadnie ani nie pogryzie.
Jak cię spotka to nie będzie się bawił ani w myszkę, ani w kotka.
Tylko od razu swą broń wyciąga, i przez słuchawki nadaje że zabił kolejnego ziomka.
Konsola tylko mu punkty ciągle nadaje.
A on swoje trupy do plecaczka sprząta.

KONIEC!

936131400425106482086.png
Opublikowano

Idzie skaucik idzie.

Nie napadnie ani nie pogryzie.

Jak cię spotka to nie będzie się bawił ani w myszkę, ani w kotka.

Tylko od razu swą broń wyciąga, i przez słuchawki nadaje że zabił kolejnego ziomka.

Konsola tylko mu punkty ciągle nadaje.

A on swoje trupy do plecaczka sprząta.

 

KONIEC!

Akceptuje.

Opublikowano
Postać Sniper, skromny strzelec wyborowy,

chowa się po kątach, pijąc alkohol metylowy.

Zalany w trupa, na ziemi leżąc z karabinem w ręku,

nie szczyci się, nie płacze, nie szuka rozdźwięku.

Przy sobie Kukri, plecak, Kostur i tarcza,

prawdziwemu mordercy zwykły set wystarcza.

Obok niego takie sławy jak Szpieg, Demoman, Heavy, Inżynier,

tyle że wszyscy pouciekali do żon, do domów, w Turynie.

W walce na odległość, sniper nie ma sobie równych,

chociaż na polu bitwy wciąż należy do ludzi małomównych.

On woli tępić, nękać, karcić i zabijać,

do tego w bawełne nie lubi owijać.

Ma swoich sprzymierzeńców, jak i wrogów wielu,

lecz to właśnie dzięki nim tak szybko sięgnął do celu.

W pierwszej lini obrony, by złych eliminować,

swój pocisk lubi bardzo celnie w głowę przeciwnika zaadresować.

Słaby w ataku, walki wręcz powinien unikać,

bo wszystkich jego kumpli zabiorą do akademika.

W stylu angielskim nieprzyjacieli wykańcza,

bo z niego jest mała, chytra, przebiegła szarańcza.

Gdy ostrożny i uważny sznajper przez lunetę wypatruje,

bezszelestny szpieg od tyłu nożem go tratuje.

Takich wersów o postaci można wymyślać mnóstwo,

ale niestety moja pamięć ma wielką dziurę.. wielkie ubóstwo.

727881401622271220780.jpeg
Opublikowano

Medyk tak na mnie wolaja

Bo ciagle moje itemy ich uleczaja 

Wpadam na mape

Jestem w top 1 

Sieje mordor nozyczkami

I nie bawie sie doniczkami

Siema gruby jak tam zdrowko

Stracilo sie troche hp ? no trudno 

Takie zycie medyka 

Chwila nie uwagi a zycie umyka

Itemy mi dropia fastem

Wiec na rynku aukcje sprawdz jee d;

"Upadli powstaną"

Opublikowano

 

Postać Sniper, skromny strzelec wyborowy,
chowa się po kątach, pijąc alkohol metylowy.
Zalany w trupa, na ziemi leżąc z karabinem w ręku,
nie szczyci się, nie płacze, nie szuka rozdźwięku.
Przy sobie Kukri, plecak, Kostur i tarcza,
prawdziwemu mordercy zwykły set wystarcza.
Obok niego takie sławy jak Szpieg, Demoman, Heavy, Inżynier,
tyle że wszyscy pouciekali do żon, do domów, w Turynie.
W walce na odległość, sniper nie ma sobie równych,
chociaż na polu bitwy wciąż należy do ludzi małomównych.
On woli tępić, nękać, karcić i zabijać,
do tego w bawełne nie lubi owijać.
Ma swoich sprzymierzeńców, jak i wrogów wielu,
lecz to właśnie dzięki nim tak szybko sięgnął do celu.
W pierwszej lini obrony, by złych eliminować,
swój pocisk lubi bardzo celnie w głowę przeciwnika zaadresować.
Słaby w ataku, walki wręcz powinien unikać,
bo wszystkich jego kumpli zabiorą do akademika.
W stylu angielskim nieprzyjacieli wykańcza,
bo z niego jest mała, chytra, przebiegła szarańcza.
Gdy ostrożny i uważny sznajper przez lunetę wypatruje,
bezszelestny szpieg od tyłu nożem go tratuje.
Takich wersów o postaci można wymyślać mnóstwo,
ale niestety moja pamięć ma wielką dziurę.. wielkie ubóstwo.

 

 

Medyk tak na mnie wolaja

Bo ciagle moje itemy ich uleczaja 

Wpadam na mape

Jestem w top 1 

Sieje mordor nozyczkami

I nie bawie sie doniczkami

Siema gruby jak tam zdrowko

Stracilo sie troche hp ? no trudno 

Takie zycie medyka 

Chwila nie uwagi a zycie umyka

Itemy mi dropia fastem

Wiec na rynku aukcje sprawdz jee d;

Akceptuje oba.

Opublikowano

Zgłaszam się ponownie, ponieważ tamte konto otrzymało chwilo or na zawsze bana l;/

 

 

Drogie dzieci, mała zagadka jest mały i szczupły,

nożyk jego gratka, jak go spotkasz,

raczej będziesz żałował, no kto to taki,

czy może już ktoś wie? To Zwiadowca Profesorze, chyba nie mylę się?

Masz racje, mój mały, jesteś doskonały,

z tych zajęć wyjdziesz cały, nie otrzymasz dziś pały,

No dobra teraz to na poważnie...

Raz i dwa, raz dwa,

Wchodzi zwiadak, dziś swoim nożem, system rozpierdala

zrobi to dobrze, nawet gruby padnie,

Na raz zabije,

cały przeciwny team wybije...

Wchodzę do gry,

wrogu płyną łzy, biorę zwiadak,

rozpierdalam wszystkie drzwi,

Zmierzam do budynku, Grubego słyszę ryk,

Naglę widzę błysk, rozbrzmiewa wielki krzyk,

Czuję lekki wstyd, że wyminął mnie pyrk,

Nożyk w rękę, lecę dalej,

browarka biorę łyk, pierwszy Sniper już znikł,

Czas mija cyk,cyk, niewidka robi pyk,pyk,

Złapię Cię dobrze, wyssam twą dusze,

postradasz zmysły, zanim się ruszę,

depresja jak ostrze, pozbawi Cię życia,

przed twymi oczami, przeminą przeżycia,

Krew leci, cały czas leci, to mało by nakarmić,

mą dusze zuchwałą...

nie próbuj walczyć, jestem w tym mistrzem,

twój rozum jak i serce, z radością zniszczę,

sprawię bez trudu, że zapragniesz śmierci,

jakby Ci w sercu, ktoś dziurę wywiercił.

Kolejny ten żałosny meczyk wygrany, nawet pyro nie dał mi rady,

niewyczerpane, mej siły pokłady,

Spróbujcie mnie zgładzić, wyzwanie Ci składam do śmiertelnej walki,

Cię Gruby namawiam, i zrozum to, że gdy Cię złapie,

przerobię Cię na miękki papier! bleeff!

                                                                            87225705356827008866.png

Opublikowano

Łowca? Machina? Tyle do wyboru
snajper znów musi przystąpić do
mordoru, bierze swą machinę
i pozostawiając jedynie ślad i smutną
minę na twarzy wrogów dziurawi głowę
po głowie. Dzielny snajper spodziewa
się gościa, ***ja, który zniszczy mu 
antyklingę, wie że gość przebierze się
za Kingę. Kinga przyszła do snajpera
a tu Ci niespodzianka, to kobieta!

Snajperowi ślinka leci, a szpieg
minkę uśmiechniętą szerzy.
Natychmiast wyjmuje Voodoo kłójkę

i próbując zadźgać snajpera wywołuje
bójkę. Nóż mu się złamał i zaraz dostał

zawał. Wyjmuje grzechotnika, lecz

chwila! Meteoryt leci z góry, okazuje się,
że jest to gruby! Znowu na browarze był
z żołnierzem i zamiast siekać wszystkich na
kawałki, podkradł wyrzutnię rakiet.

Tak oto się kończy wierszyk o złym szpiegu
i jeszcze gorszym snajperze. Ten mordor sieje,
a drugi zęby zbiera.

 

 

Wiem, badziew :c

PS gdyby ktoś się nie skapnął to wierszyk jest o snajperze ;d

 

9La1rOf.gif

Opublikowano

Zgłaszam się ponownie, ponieważ tamte konto otrzymało chwilo or na zawsze bana l;/

 

 

Drogie dzieci, mała zagadka jest mały i szczupły,

nożyk jego gratka, jak go spotkasz,

raczej będziesz żałował, no kto to taki,

czy może już ktoś wie? To Zwiadowca Profesorze, chyba nie mylę się?

Masz racje, mój mały, jesteś doskonały,

z tych zajęć wyjdziesz cały, nie otrzymasz dziś pały,

No dobra teraz to na poważnie...

Raz i dwa, raz dwa,

Wchodzi zwiadak, dziś swoim nożem, system rozpierdala

zrobi to dobrze, nawet gruby padnie,

Na raz zabije,

cały przeciwny team wybije...

Wchodzę do gry,

wrogu płyną łzy, biorę zwiadak,

rozpierdalam wszystkie drzwi,

Zmierzam do budynku, Grubego słyszę ryk,

Naglę widzę błysk, rozbrzmiewa wielki krzyk,

Czuję lekki wstyd, że wyminął mnie pyrk,

Nożyk w rękę, lecę dalej,

browarka biorę łyk, pierwszy Sniper już znikł,

Czas mija cyk,cyk, niewidka robi pyk,pyk,

Złapię Cię dobrze, wyssam twą dusze,

postradasz zmysły, zanim się ruszę,

depresja jak ostrze, pozbawi Cię życia,

przed twymi oczami, przeminą przeżycia,

Krew leci, cały czas leci, to mało by nakarmić,

mą dusze zuchwałą...

nie próbuj walczyć, jestem w tym mistrzem,

twój rozum jak i serce, z radością zniszczę,

sprawię bez trudu, że zapragniesz śmierci,

jakby Ci w sercu, ktoś dziurę wywiercił.

Kolejny ten żałosny meczyk wygrany, nawet pyro nie dał mi rady,

niewyczerpane, mej siły pokłady,

Spróbujcie mnie zgładzić, wyzwanie Ci składam do śmiertelnej walki,

Cię Gruby namawiam, i zrozum to, że gdy Cię złapie,

przerobię Cię na miękki papier! bleeff!

 

Akceptuje. //TheQuarK

Łowca? Machina? Tyle do wyboru

snajper znów musi przystąpić do

mordoru, bierze swą machinę

i pozostawiając jedynie ślad i smutną

minę na twarzy wrogów dziurawi głowę

po głowie. Dzielny snajper spodziewa

się gościa, ***ja, który zniszczy mu 

antyklingę, wie że gość przebierze się

za Kingę. Kinga przyszła do snajpera

a tu Ci niespodzianka, to kobieta!

Snajperowi ślinka leci, a szpieg

minkę uśmiechniętą szerzy.

Natychmiast wyjmuje Voodoo kłójkę

i próbując zadźgać snajpera wywołuje

bójkę. Nóż mu się złamał i zaraz dostał

zawał. Wyjmuje grzechotnika, lecz

chwila! Meteoryt leci z góry, okazuje się,

że jest to gruby! Znowu na browarze był

z żołnierzem i zamiast siekać wszystkich na

kawałki, podkradł wyrzutnię rakiet.

Tak oto się kończy wierszyk o złym szpiegu

i jeszcze gorszym snajperze. Ten mordor sieje,

a drugi zęby zbiera.

 

 

Wiem, badziew :c

PS gdyby ktoś się nie skapnął to wierszyk jest o snajperze ;d

 

Akceptuje.

Opublikowano

Idze gruby, ze swym oddziałem,

przeciwna drużyna już się poddaję.

Wyciąga bardzo duży minigun,

oni nie wyrwą się z tego pościgu.

Mimo, że jest gruby to duże ma wsparcie,

za nim jest medyk, wszyscy się chowajcie.

Ma wielkie naboje na swojej szyi,

w jednej chwili wszyscy odskoczyli.

Strach się bać takiego grubasa,

gorszy już jest na murawie Tsubasa.

Więc, ja teraz żegnam się z wami

gruby nie wyskoczy ze swojej armii!

PMK3yt4.png

Opublikowano

Idze gruby, ze swym oddziałem,

przeciwna drużyna już się poddaję.

Wyciąga bardzo duży minigun,

oni nie wyrwą się z tego pościgu.

Mimo, że jest gruby to duże ma wsparcie,

za nim jest medyk, wszyscy się chowajcie.

Ma wielkie naboje na swojej szyi,

w jednej chwili wszyscy odskoczyli.

Strach się bać takiego grubasa,

gorszy już jest na murawie Tsubasa.

Więc, ja teraz żegnam się z wami

gruby nie wyskoczy ze swojej armii!

Akceptuje.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...