Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Gold gorszy od bronzu?


WhR

Rekomendowane odpowiedzi

Specjalista
Opublikowano

Grajac kiedyś rankedy widząc u siebie w drużynie gracza z golda cieszyłem się, ale teraz myślę czemu ja? Czemu ktoś w goldzie ma tak niskie mmr że gra z bronzem? Takowy gracz miał 30 farmy w 30 min a staty 0/5 jako adc. Rozumiem slaby dzien ale bez przesady.. Więc chciałem się spytać jak to teraz jest z dywizjach gold +?

Opublikowano

Racja. Brąz można wycarrować 1v5 w goldzie już jest troche trudniej bo masz słabszy team. bronze > gold. O seriach to już nie wspomnę ;) Po 10 serii żeby przejść dywizję w górę. 

Opublikowano

Z golda do platyny łatwiej mi się wychodziło niż z silvera do golda. Jak gram normale to gdy widzę golda to prawie zawsze mam na niego wyjebane jaja, bo wiem ze wygram z nim lane.

Jak Gold gra z bronzem to znaczy, ze ten Gold ma bardzo chujowe mmr czyli chujowo gra.

Opublikowano

W każdej dywizji trafi Ci się jakiś troll/afk. Nic na to nie poradzisz. A poza tym jedna drużyna zawsze dominuje nad drugą. Zepsujesz early, to masz problem w mid game. Ja ostatnio w goldzie nie miałem żadnego afka, ani trolla. Gracze nie byli tacy dobrzy, ale chociaż dobrze się porozumiewali, nie obrażali. No i każdy miał równe staty, co doprowadziło do zwycięstwa.

Opublikowano

Żeby to stwierdzić to zagrajcie sobie kontem gold na tym "trybie" Team Builder. Ja tak zrobiłem i dobrało mi same brązy i unrankedy - czyli typowo jak na normala.

 

 

I zobaczycie na oczy Siona 0/12 w swoim teamie, a w enemy Xina 12/0 - taka przepaść.

 

 

Ogólnie to zależy.. na rankedach to w lobby nie mam ludzi typu "mid or feed" a dywizja to gold 2 ale w grze to jest gorzej. W lobby piszą "i main mid pls gimme" no i się w grze okazuje jego main ze statami jak z brązu, a farma 100 w 30 minucie.  Szczerze to w goldzie lepiej mi się wychodzi (gold 5--> Gold 2) niż z silvera do golda.

[img]http://havitus.pl/screeny/sygnatura.gif[/img]

Specjalista
Opublikowano

Na rankedach prawie zawsze mam sytuację że lastpick pisze jungle or feed no ale troll to troll robi swoje i tak wyladowalem z pantheonem na bocie ;3 A fidle (troll) 0/4 albo taki udyr 0/12/2

Opublikowano

Gold zawsze zniszczy brąza. Zawsze. A przynjamniej w 90% przypadków. Tu nie ma tak, że zły dzień, że głowa boli, że raining blood.
Stawiam, że koleś grał na nie swoim koncie. Ja będąc w srebrze nigdy nie mogłem wygrać przeciwko złotemu koledze.
Nie ma cudów. Można - "nie dać się zniszczyć" - będąc brązem, ale grać tak słabo jak napisałeś, będąc goldem. Cóż.
Nie. Po prostu nie.

wikmk9.jpg

Opublikowano

@up nie szerz glupot w internetach, nawet jezeli pokona bronza to zachowanie jest podobne, niestety. nawet gorzej bo jak ktos wbije golda to znaczy ze gra na w chu.j duzym poziomie i ze moze pomiatac silverami / bronzami, a przewaznie gra nie lepiej niz oni. Wyzej jest to rzadsze, jednak zdarzaja sie takie boostowane kur.wy w diamencie, koles gral duo z kims innym i chcial mida ale instapicknalem, a gdy oddalem fb napisal ze to typowe dla silvera, ( bo w s3 bylem silver ) i flame szedl. A po prostu mi troche nie szlo -.- chyba sie na koree przeniose i bede bronze v ale przynajmniej nie bede rozumiec co pisza

sweetgrove_eune_67_4_nozg.png

Opublikowano

@up bedziesz mial pingi

wszedzie znajdziesz afkow i feederow

nawet nie boostowane, tylko bol

wbiją bolem golda i nagle okazuje się, że potrzeba czegoś więcej niż wciskanie spacji...

Opublikowano

Ostatnio grałem z takim wukongiem z bolem (wtf?), który ciągle nam spamił, żeśmy słabi i feedujemy (ad elise na topie(???)). Beka jak nie wiem. 

Jan miodek przejmuję mpcforum.

Opublikowano

Bronz>silver>gold. Taka prawda na eune.

nope, sam znajduje sie g1 (tzn sezon 3). I jest wyższy poziom.

grałem w bronzie i na prawde ciężko było tam coś ugrać, zero komunikacji itd.

ale fakt faktem zdarzali sie gracze z bronzu którzy grali o niebo lepiej niż te pseudo "goldy".

ale nie ma co sie dziwić prawdziwa gra zaczyna sie od m.in plat 2. Może kiedyś tam dojde :rolleyes: B)

Opublikowano

gold = brązowe złoto

 

w goldzie jest o wiele gorzej niz w gunwie, lecz przyznam że CZASEM ( mam na mysli 2/8 meczy ) mój skład jest lepszy niz enemy

Opublikowano

W goldzie czasami znajdziesz ogarniętych graczy, a czasami feederów afk itd. Najczęsciej znajduje się tych słabych graczy. Gdy byłem w silverze o wiele mniej było tego gówna.

Opublikowano

Grajac kiedyś rankedy widząc u siebie w drużynie gracza z golda cieszyłem się, ale teraz myślę czemu ja? Czemu ktoś w goldzie ma tak niskie mmr że gra z bronzem? Takowy gracz miał 30 farmy w 30 min a staty 0/5 jako adc. Rozumiem slaby dzien ale bez przesady.. Więc chciałem się spytać jak to teraz jest z dywizjach gold +?

@ZaufanyDoradca3 - jako srebro, byłem w większości przypadków w stanie wygrać linię przeciwko brązom i to całkiem mocno. Mój kolega ze złota, praktycznie pomiata natomiast srebrami i o ile nie ma przeciwko sobie drugiego  "golda", to wychodzi w grze z 6 killami w 12 minucie. Wszystko ma lepsze - lasthity, kille, pozycjonowanie, refleks, korzystanie z combo postaci, rozumowanie gry, map awareness itp.

 

Brąz jest brązem bo jest niewystarczająco dobry na wejście do srebra. Gold jest goldem, dlatego, że jest dobry. Nie da się tam wejść "przypadkowo", chyba, że grasz z diamentowym kolegą, który pomiata każdym. To nie głupota, tylko fakt - nie chcę szerzyć tu nienawiści czy wszczynać kłótni, ale płaczesz bez wytaczania argumentów. Gdyby mój doradca handlowy rzucał mi podobne argumenty, to szybko straciłby pracę - uwierz mi. 

A po prostu mi troche nie szlo

Dodatkowo miałeś lagi i spadek fpsów, a ogólnie wróg grał Poppy a ona jest OP na midzie. Ekhem...

Rzadko się tak denerwuję, muszę napić się rumianku z kocim płodem - bardzo mi pomaga. Wracając do tematu........

 

Rozumiem, przegrać w mid game lub w late, bo przeciwnik jest idiotą, ale z minimalną umiejętnością farmienia, można zdobyć 30 farmy w 10 minut. Temu graczowi udało się to w 30 minut i przy okazji oddając 5 fragów wrogiej drużynie, czego gracz na poziomie złota nie zrobi grając przeciwko brązom. Jedyna możliwość jest taka, że nie wszedł tam sam - albo duo Q, albo wykupienie konta. Znam gracza, który kupił konto w goldzie (był brązem) bo uważał, że siedzi tam przez złych graczy ze swojej drużyny. Zrobił to w S3. Zgadnij gdzie teraz jest? W brązie. Brąz pozostaje brązem.

Always.

 

Tak na uboczu, moje małe przemyślenia. Czy ja mieszkam w innym wymiarze? Gram na Nordicu. Jestem szczęśliwym unrankedem grającym Teemo i Soraką na Supporcie.

Nikt nie ma o to do mnie pretensji. Afków i trollów zliczyłbym na palcach obu rąk, przy ilości gier wynoszącej ponad 1200. Fakt są flejmy, ale nie żebym się tym przejmował - każdemu mogą nerwy puścić. Gram nieraz ze słabymi graczami w swojej drużynie, czasem w najgorszych momentach - czyli w grach o promocję. Ale jakoś ciągnąłem to dalej.

Tymczasem wchodzę na forum. I płacz. Ten idzie na NA. Ten na EUW. Tamten na Koreę.

Oooooo-G-Aaaa-rnij Sieeeee.

 

A co do pytania - jak to jest w tym goldzie: Ego Hell. Każdy uważa się tam za super gracza, bo wyszedł ze srebra. Mógłbym rzecz, że to jak kłótnia, kto ma dłuższego i wymachiwanie sobie nimi przed twarzą w każdej możliwej sytuacji. Goldy są dobre, o ile są to goldy, które nie kupiły sobie bycia w nim, lub nie zabrały konta swojemu starszemu rodzeństwu. Fakt - zachowanie, mentalność może być podobna jak tych z brązu czy srebra, bo to wciąż ludzie a nie bogowie, ale nie oszukujmy się, grać będą grali lepiej, o ile zwyczajnie nie trollują.

wikmk9.jpg

Specjalista
Opublikowano

Pamiętam miałem u siebie w teamie 2 goldów u żałuje le blanc i soraka na topie ;c

Opublikowano

Dlaczego sugerujesz się 10 grami (stawiam, że nawet mniejszą ilością)? Jestem w diamencie 2 i ostatnio przegrałem 3 mecze ze względu błędy drużyny. Dla mnie poziom nadal jest wysoki, ponieważ rozegrawszy tych 150 gier mogę to świadomie stwierdzić.

 

Szkoda, że nie da się jakoś zablokować możliwości robienia takich tematów, bo to jest na prawdę denerwujące.

fb.com/myrodj


 


 

Specjalista
Opublikowano

Dlaczego sugerujesz się 10 grami (stawiam, że nawet mniejszą ilością)? Jestem w diamencie 2 i ostatnio przegrałem 3 mecze ze względu błędy drużyny. Dla mnie poziom nadal jest wysoki, ponieważ rozegrawszy tych 150 gier mogę to świadomie stwierdzić.

 

Szkoda, że nie da się jakoś zablokować możliwości robienia takich tematów, bo to jest na prawdę denerwujące.

Ale można blokować głupie odpowiedzi ;}

Zawsze kiedy mam golda w drużynie to wiem że będzie źle... ponieważ są to gracze którzy wybili Się na bolu czy też kolega wbijal gold, bez powodu tak niskiego mmr w goldzie nie ma... i niemówię że tak jest od zawsze tylko jakoś w tym sezonie takie rzeczy się dzieja...

Opublikowano

większośc ludzi, którzy tu napisali nigdy nie było wyżej niż gold, a gdy raz zagrali przeciwko osobie która kupiła konto na allegro, albo została wyboostowana wypowiadają się, nie wiedząc nic. Sam mam kolegę, który prosił o zagranie z nim 10 pierwszych rankedów. Wygraliśmy 9/10 dało go do golda 2,  ma 150 wygranych normali i nic nie umie. Więc, owszem jest część ludzi, którzy nie są w swojej dywizji, ale ta część społeczeństwa nie powinna być brana pod uwagę przy ocenianiu danej ligi. 

Ludzi którzy piszą, że w brązie grają lepiej niż w goldzie, sami nie mogą wejść do silvera, więc o czym my tu gadamy.

Opublikowano

W goldzie każdy myśli że umie grać, nie próbują zrobić "plejsuw" które na 100% by wyszły, throwują, próbują wygrać gre samemu.W brązie można samemu zjechać, a w goldzie pomimo że grają debile to już zaczynają ogarniać i nie jest tak łatwo ich rozjechać.Trzeba dużo meczy zagrać żeby z golda wyjść i tyle, mało komu się udaje przelecieć przez golda po 1 seriach;)

Opublikowano

@ZaufanyDoradca3 - jako srebro, byłem w większości przypadków w stanie wygrać linię przeciwko brązom i to całkiem mocno. Mój kolega ze złota, praktycznie pomiata natomiast srebrami i o ile nie ma przeciwko sobie drugiego "golda", to wychodzi w grze z 6 killami w 12 minucie. Wszystko ma lepsze - lasthity, kille, pozycjonowanie, refleks, korzystanie z combo postaci, rozumowanie gry, map awareness itp.

 

Brąz jest brązem bo jest niewystarczająco dobry na wejście do srebra. Gold jest goldem, dlatego, że jest dobry. Nie da się tam wejść "przypadkowo", chyba, że grasz z diamentowym kolegą, który pomiata każdym. To nie głupota, tylko fakt - nie chcę szerzyć tu nienawiści czy wszczynać kłótni, ale płaczesz bez wytaczania argumentów. Gdyby mój doradca handlowy rzucał mi podobne argumenty, to szybko straciłby pracę - uwierz mi.

Dodatkowo miałeś lagi i spadek fpsów, a ogólnie wróg grał Poppy a ona jest OP na midzie. Ekhem...

Rzadko się tak denerwuję, muszę napić się rumianku z kocim płodem - bardzo mi pomaga. Wracając do tematu........

 

Rozumiem, przegrać w mid game lub w late, bo przeciwnik jest idiotą, ale z minimalną umiejętnością farmienia, można zdobyć 30 farmy w 10 minut. Temu graczowi udało się to w 30 minut i przy okazji oddając 5 fragów wrogiej drużynie, czego gracz na poziomie złota nie zrobi grając przeciwko brązom. Jedyna możliwość jest taka, że nie wszedł tam sam - albo duo Q, albo wykupienie konta. Znam gracza, który kupił konto w goldzie (był brązem) bo uważał, że siedzi tam przez złych graczy ze swojej drużyny. Zrobił to w S3. Zgadnij gdzie teraz jest? W brązie. Brąz pozostaje brązem.

Always.

 

Tak na uboczu, moje małe przemyślenia. Czy ja mieszkam w innym wymiarze? Gram na Nordicu. Jestem szczęśliwym unrankedem grającym Teemo i Soraką na Supporcie.

Nikt nie ma o to do mnie pretensji. Afków i trollów zliczyłbym na palcach obu rąk, przy ilości gier wynoszącej ponad 1200. Fakt są flejmy, ale nie żebym się tym przejmował - każdemu mogą nerwy puścić. Gram nieraz ze słabymi graczami w swojej drużynie, czasem w najgorszych momentach - czyli w grach o promocję. Ale jakoś ciągnąłem to dalej.

Tymczasem wchodzę na forum. I płacz. Ten idzie na NA. Ten na EUW. Tamten na Koreę.

Oooooo-G-Aaaa-rnij Sieeeee.

 

A co do pytania - jak to jest w tym goldzie: Ego Hell. Każdy uważa się tam za super gracza, bo wyszedł ze srebra. Mógłbym rzecz, że to jak kłótnia, kto ma dłuższego i wymachiwanie sobie nimi przed twarzą w każdej możliwej sytuacji. Goldy są dobre, o ile są to goldy, które nie kupiły sobie bycia w nim, lub nie zabrały konta swojemu starszemu rodzeństwu. Fakt - zachowanie, mentalność może być podobna jak tych z brązu czy srebra, bo to wciąż ludzie a nie bogowie, ale nie oszukujmy się, grać będą grali lepiej, o ile zwyczajnie nie trollują.

 

Nie grales w goldzie wiec nie wiesz jacy oni sa zjebani, nie potrafia grac a jedyne co maja to zolta obramowke w ekranie ladowania postaci ( AŻ TYLE). To ze graja lepiej od bronzu to prawda, ale na pewno nie sa to tak mocno porownywalne roznice jak gold do diamentu. Wejscie do golda - posiadanie minimum skilla i ogromy farta ( nie mowie o smurfach tylko o silverach), sam wbilem na farcie po to bym sie przekonal ze tam nie jest lepiej. Btw nie skupiaj swojej uwagi na pojedynczych jednostkach tylko na ogole poniewaz ci ktozy zasluguja na wyzsza lige wyjda.

W platynie tez nie ma wysokiego poziomu( pewnie dlatego sie tu dostalem ), i gdybym sie zajmowal pojedynczymi jednostkami to zaslugiwalbym na diamond, poniewaz pare razy rozwalilem smurfa na linii i wygralem gre vs diamond

sweetgrove_eune_67_4_nozg.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...