Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

''Przyjaciel''


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, 

jest pewna sprawa i poprostu musze się tym z kimś podzielić (z rodzicami nie gadam o takich sprawach). 

Jeszcze do niedawna miałem dość dobrego przyjaciela, jeżeli tak to można było nazwać. Bujaliśmy się razem, różne osiedlowe akcje wszystko razem. Dziś wszystko poszło w pizdu, tak naprawde o nic. Wyzywaliśmy się z nim jak to jest w zwyczaju, oczywiście wszystko dla jaj, jednak on tego nie skumał. Nie wiem czy miał zły dzień czy co, ale w pewnym momencie tak z dupy strasznie się wkurwił, zaczął mnie popychać, wyzywać już tak na poważnie itd. nawet wyjebał mi jedną sztuke na ryj, miałem mu chęć oddać jednak problem w tym że nie potrafie uderzyć już było kolegi, ponieważ nadal coś do niego czuje (nie chodzi o miłość, wy gimby tylko przyjaźń).

Teraz zastanawiam się tak: czy dać mu czas do jutra i może akurat się ogarnie i przeprosi? Czy olać takiego pseudo kolege w chuj (dodam że taki wyskok z jego strony że mi przyjebał był drugi raz). Jest on tak wkurwiony, że nawet chciał się ze mna bić jednak ja nie jestem taki jak on, że uderzę kogoś tak za nic praktycznie, chociaż zaczyna mi już działać na nerwy i nie wiem czy nie umówię się z nim na jakąś walke, bo inaczej mu buzi nie zamknę.  

 

Pisane w nerwach, zaraz ide na siłkę odreagować. Chcecie to możecie mi podpowiedzieć czy olać go w ch*j czy może dać mu jeszcze jedna szanse? Jeżeli chcecie to możecie też mnie pohejtować jaki to jestem nie dojrzały, coś tam bla bla bla   mi to lotto. 

 

k,NjEyMjI1MjEsNDUwNDIwOTQ=,f,Wiernosc.jp

                                     Wisła aż po grób ! 

Opublikowano

Musisz poczekać na jego ruch. Jeśli jutro się odezwie i przeprosi to znaczy, że musiał mieć naprawdę zły dzień i postaraj się to zrozumieć. Jeśli się nie odezwie to spróbuj sam jakoś nawiązać z nim kontakt. Rozumiem jakby Cie pobił czy przeleciał twoją dziewczynę ale widocznie tylko się obraził( czy co tam zrobił ) i nie warto tracić przyjaciela z którym się trzyma od kilku lat z tak głupiego powodu.

x4Ctt7j.png

LONG.LIVE.A$AP !

 
Opublikowano

Jak się do jutra nie odezwie i nie przeprosi,wyjaśni sprawy etc. to olej. A jak dalej będzie miał do ciebie jakieś problemy to wpierdol mu i tyle. BTW, jak ci wyjebał już drugi raz, to widać że jakiś pierdolnięty jest.

Opublikowano

Jutro jak nie podejdzie i nie powie "sory coś mi odbiło" to nic do niego nie mów.Jak będzie kozaczył dalej to ja bym wtedy jednak wyjeba. mu tube w ryj i niech wie, z kim nie warto zaczynać

Opublikowano

Według mnie przyjaciele nie podnoszą na siebie ręki (tzn. chodzi o to że Ci naprawdę wyjebał), więc sam to przemyśl czy warto ;)

Opublikowano

Jeśli on 1 nie podejdzie to olej go, ponieważ to nie jest prawdziwy przyjaciel. Przyjaciel nawet gdyby był na ciebie wściekły to by cię nie uderzył.

Opublikowano

Przypierd*l mu krzesłem i powiedz, że jak nie przeprosi to zrobisz to jeszcze raz. Jak się przysapie znowu to kolejna sztuka i tak cały czas aż nie da Ci spokoju. Nie przyjaźniłbym się osobą, która mnie uderzyła xD no proszę Was. Przecież przyjaciele powinni się rozumieć a jeśli Ty go nie rozumiesz no to widać nie wiecie o sobie wszysktieog

Opublikowano

Zabawki się naprawia, a nie wyrzuca. Napisz do niego o co mu chodzi, chyba, że nie zależy Ci na tej przyjaźni, to olej sprawę.

Qui est le prochain?

Opublikowano

Pytasz obcych ludzi czy masz dać przyjacielowi 2 szanse ? tylko ja tego nie potrafię ogarnąć ? -.-

Jeśli to prawdziwy przyjaciel to prędzej czy później się pogodzicie, a jeśli Cie serio wkuriwa to po co się z nim przyjaźnisz ? 

1363095337-U286162.png
Opublikowano

Olej go sam zaczął to i pierwszy przeprosi ;D

 

PS.

 chodzisz na siłkę a bić się nie potrafisz ? xD

Kur** idiota..

Co ma siłka do bicia sie ciołku

A po 2 ty też byś odrazu ciulał swojego przyjaciela ?? Współczuje twoim równieśnikom

@@

Porozmawiaj z nim czy chce sie z tobą dalej przyjaźnić jak nie to nara piątka

Bardzo cieńka jest linia między ziomkiem a wrogiem :|

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...