Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[WoT] Caernarvon


Gość

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Korzystając z faktu, że w WG ktoś źle wpisał cyferkę i dostałem 3 dni premium za lagi zamiast 1, wyexpiłem Conquerora. Grind był bardzo przyjemny, teraz postaram się opisać czołg którym jeździłem przez ostatnie 2 dni.
 
Caernarvon jest brytyjskim czołgiem ciężkim poziomu VIII. Jego linia zaczyna się od Medium I, przez Medium II/Cruiser I, dalej na tierze 3 Medium III/Cruiser III, na tierze czwartym słynna Matylda bądź mniej znana Valentine. Potem dochodzimy do "przełomu" w projektowaniu czołgów, otrzymując bardzo podobne czołgi: Churchill'a I, wersję VII oraz Black Prince'a. Czołgi te charakteryzują się szybkostrzelnym i celnym działem o niskich obrażeniach, małą mobilnością i dobrym lecz nieskątowanym pancerzem przednim. Caernarvon jest kolejnym "kamieniem milowym", i na jego modłę został zrobiony Conqueror i FV215b.
 

AnnoGB11_Caernarvon.png

 
Różnice da się zauważyć od razu - otrzymujemy czołg znacznie szerszy z przednim pancerzem skątowanym, prostymi bokami, ogromną dolną płytą, przyzwoitą mobilnością, zupełnie innym stylem wieży i działem o większym kalibrze. Pozostał mocny pancerz, szybkostrzelność i celność działa. Z tego połączenia wyszedł bardzo przyjemny w grze czołg.
 
Jednak nie uprzedzajmy faktów. Przez ulepszeniem modułów jest to niezbyt ciekawy czołg. Zalecam badanie ich w następującej kolejności:

  • Gąsiennice (zamiast nich możemy za 500k kredytów kupić ulepszenie podwozia. moim zdaniem nieopłacalne)
  • Wieża
  • Działo typu A (QQF 20-pdr Gun Type A Barrel)
  • Gąsiennice (jeśli pomineliśmy krok 1)
  • Silniki
  • Radio
  • Działo typu B (QQF 20-pdr Gun Type B Barrel)

Dlaczego akurat tak? Dlaczego odłożyłem topowe działo na koniec? Otóż różni się ono od zwykłego wartościami ułamkowymi: +0.19 pocisków/minutę, 1 cm rozrzutu na 100m mniej, czas celowania mniejszy o 0.4 s. Kolejnym powodem jest jego cena w punktach doświadczenia - aż 45 000. Mobilność i zasięg radia przydadzą się znacznie bardziej niż malutka różnica w efektywności działa.
 
Polecam jednak zbadać działo przed zbadaniem Conquerora, z dwóch powodów - na Conquerorze różnica szybkostrzelności wynosi już +0.77, czyli znacznie więcej. Drugim powodem jest cena modułów Conquerora - musimy wyłożyć 23 000 doświaczenia na zawieszenie, 28 300 doświaczenia na wieże oraz 60 000 na najlepsze działo, a jeśli nie zbadamy typu B do tego dojdzie jeszcze 45 000, gdyż działo to jest wymagane do zbadania nowej wieży Conquerora.
 
Dobra. Mamy zbadane wszystko(ew. bez działa B ), możemy zacząć grać jak należy. Wobec tego - gdzie nasz wychowanek jest mocny, a co sprawia mu problem?
 
+ Niewiarygodny pancerz wieży
Na wieży zdecydowanie można polegać. Jest ona świetnie opancerzona, a weakspot'y niewielkie. Na bardzo dużym jarzmie zastosowano mistrzowski  pancerz warstwowy - 200 milimetrów ekranu i do 185mm właściwego pancerza! Tank Inspector twierdzi, że jest tam równowartość ponad 700mm. Kiedy spotykałem się z IS-7, a ten z jakichś powodów nie miał czasu na przyzwoite wycelowanie pociski dingały jak głupie. Tak bliskie starcie zdarzyło mi się dwa razy, i za każdym razem wieża odbijała pocisk w kosmos. Na bokach wieży widzimy jakieś "nadbudówki". Nie strzelajcie tam, gdyż są one jedynie ozdobą. Jak trafi się jakiś geniusz to przy widoku TPP można zauważyć że próbował tam strzelić. Obok jarzma mamy zaledwie 165mm, ale skątowanie wzmacnia je do 230. Jedynym słabym punktem jest górna płyta wieży i mikroskopijny właz - jest tam zaledwie 50mm, ale tak skątowane że przebijają je dopiero większe kalibry. W ostatnich bitwach spotkałem się z sytuacją że walili do mnie z HE...
+ Dobry pancerz kadłuba
130 milimetrów pancerza, czyli nieco więcej niż w IS-3. Pancerz ma bardzo duży kąt - aż 60 stopni, a jeśli skątujesz go przodem dochodzi do 70. Dla porównania IS-3 ma ok. 55 stopni, których nie można kątować ze względu na nos szczupaka. Co to oznaczna w praktyce? O ile IS-3 ma praktyczne 170mm na kadłubie, o tyle pancerz Caernarvona wynosi aż 220! Nie muszę chyba mówić że to duża różnica, a pancerz jest ogromny i trudny do przebicia jak na VIII tier?
+ Prawie brak weakspotów wieży
Jeśli jakiś Caernarvon zrobił hulldown'a, można go tylko objechać lub poczekać na przybycie naprawdę mocnego działa. Naprawdę nie próbujcie próbować walić w właz, gdyż na 99% nie traficie(chyba że walicie z bardzo bliskiej odległości), a górna płyta wieży jest zbyt mocno skątowana. Jeśli wystaje jakiś fragment kadłuba też nie walcie - 220mm to i tak sporo. Jedyną szansą jest objechanie, artyleria, strzał z bliska bądź w dolną płytę. Wiele graczy nie ma pojęcia gdzie mu strzelać, co z nim zrobić(napotkałem nawet takiego kierowcę Typa 59), i walą jak głupi w jarzmo "bo ono ma tylko 165mm". Dla kierowcy Caernarvona to oczywiście doskonale - siedzi sobie jak w fortecy, a szybkostrzelnym działem działem oducza wrogów wychylania się i demonstruje brytyjską celność.
+ Działo
Zarówno typ A jak i B są genialne - szybkostrzelne i celne. Z dosyłaczem i załogą ładowałem nieco ponad 6 sekund, a trafiałem w weakspot'y z kilkuset metrów - dla JgTiger'a Caernarvon może być groźniejszym przeciwnikiem niż niejeden IX tier. Damage nie jest zbyt wysoki(230), ale w połączeniu z szybkostrzelnością i celnością czyni cuda. W dodatku już działo typu A ma 226 penetracji - w IS-3 trzeba się dociułać do BL-9 na 175 penetracji. Penetracja + celność umożliwia bezproblemowe przebijanie prawie każdego czołgu z dużej odległości. Minusem jest kaliber - 20 funtów przekłada się na zaledwie 84 milimetry. Jednak jego zalety umożliwiają wykonanie czegoś takiego jak przebicie przez weakspot'a czołgu który zaatakował cię z zaskoczenia i właśnie się cofał za osłonę. Działo posiada aż 10 stopni wychylenia w dół. Ostatnim bonusem jest prędkość pocisku - AP i HE lecą 1020 m/s, a APCR(gold) aż 1275. Można bez problemu trafiać w pędzące lighty z 300 metrów.
+ Mobilność
Caernarvon jest dość szybki i wyciąga ok. 40 km/h, pod górkę 20 km/h. Przyśpieszenie też jest dobre, a to w połączeniu z niskim czasem celowania pozwala bez problemu wychylić się i oddać szybki i celny strzał. Z górki wyciąga jeszcze więcej, w zależności jak duża górka.
+ Zasięg widzenia
400m umożliwia proste wykrywanie wrogich czołgów, co ułatwia samotne kampienie i snajpienie.
+ Kamuflaż?
Raczej nie należy na nim specjalnie polegać, ale uważam że jest całkiem niezły. Wspomaga go do tego jeszcze mały kaliber działa. Osobiście zamontowałem na nim nieużywaną siatę, na 2 skilla dałem wszystkim kamuflaż i w jakiejś bitwie wspomagałem drużynę... jak zadałem ponad 2600 obrażeń to uświadomiłem sobie że jeszcze nikt mnie nie wykrył i nikt do mnie nie celuje. A nawet gdyby kamuflaż zawiódł, pozostaje pancerz. Czołgi z dobrym camo są zazwyczaj pozbawione tego luksusu.
+ Dużo HP
1600 to dość dużo, co pozwala na przyjęcie kilku strzałów. Oczywiście przebitych, bo część się odbije.
- Przeogromna dolna płyta
Po prostu tragedia. Wyklucza mnie to z prawie wszystkich walk na bliską odległość, jest tam zaledwie 76mm pancerza, dzięki skątowaniu 120. Ale na VIII tier to i tak nic nie znaczy.
- Wolny obrot
Dobry on nie jest - a jak ktoś cie spróbuje objechać/zmusi do walki na bliską odległość to trzeba się wycofać do jakiejś ściany.
- Tragiczny pancerz boków
Nigdy, niezależnie od wszystkiego nie wolno robić na tym czołgu sidescrapa. Przebije cie każdy.
- Słaby przed zbadaniem działa typu A
17 funtówka, to nie jest broń na ósme tiery, ratuje ją jedynie celność.
- Bardzo podatny na uszkodzenia modułów
Należy tego unikać za wszelką cenę, a na wszelkie ważniejsze bitwy nosić duży zestaw naprawczy. Do tego najlepiej jeszcze mały na dodatek. Ogólnie moduły często padają i nie należy zużywać zestawów na byle co.
- Wysoki koszt pocisków
680 kredytów to nieco zbyt dużo jak na 230 obrażeń. Nie mówiąc o goldzie, który kosztuje 11 złota... Pociski gold IS-3ki kosztują 12 a zadają prawie dwa razy więcej obrażeń.
 
Caernarvon to czołg bardzo uniwersalny, a jego rola często zależy od tego jak go wyrzuci. Poradzi on sobie jednak w każdej sytuacji(chyba że wrogowie będą mieli 15x Maus). Należy jednak utrzymywać dystans od przeciwnika, gdyż z twoją celnością nie sprawi ci to różnicy, a wróg będzie miał duży problem z trafieniem w malutkie weakspoty.
 
SNAJPER - Wiele ludzi uważa że tylko tak a nie inaczej należy nim grać. Owszem, wydaje się do tego celu stworzony. Celność, szybkostrzelność, kamuflaż, zasięg widzenia, pancerz. Prawda jest jednak taka, że Caernarvon to czołg tak uniwersalny, że granie tylko w ten sposób niesamowicie go zubaża. Snajpienie będzie się co prawda przewijać w innych stylach gry, jednak granie nim tylko tak nie ma żadnego sensu i marnuje potencjał czołgu. Jeżeli koniecznie trzeba snajpić, staraj się zmieniać pozycję tak często jak można, bierz na siebie ostrzał aby uratować np. jakiegoś nowego niemieckiego TDka. Taki WT auf E-100 na pewno się nie obrazi za przyjęcie dwóch łusek HE zamiast niego.

 
TYPOWY HEAVY - Jeśli jesteś na topie, warto. Prowadząc główne natarcie, powinieneś zadać dużo DMG, wykorzystać pancerz, mobilność, zasięg widzenia i podobne. Czasami warto wjechać nieco wyżej i posnajpić, ale kiedy cele poznikają jedź dalej. Weź jednak pod uwagę że Caernarvon niezbyt dobrze radzi sobie w mieście ze względu na słabe boki i dolną płytę.
 
MED - Zachować ruchliwość, wspomagać innych z bliska. Można też wyjechać, przyjąć kilka ding dongów i walnąć kogoś, na co zwyczajny med nie może sobie pozwolić.
 
UTRZYMYWANIE POZYCJI - Ot, trzymasz pozycję. Stoisz na froncie, chowając dolną płytę, koniecznie wykorzystując wychył działa w dół(jeśli będziesz stał na płaskim, ktoś może cię przebić na górnej płycie wieży, a to nie będzie miłe. Jak ktoś się wychyli to od razu musi dostać pestkę. Warto mieć jeszcze kogoś do ochrony tyłów. Jeden Caernarvon jest w stanie zatrzymać małe i niezbyt skoordynowane natarcie wroga, ciekaw jestem co powstrzymałaby trójka fioletów.
 
RZEP - Jak wysoko wyrzuci to kręcisz się za pojedyńczym ciężkim i zapewniasz mu osłonę od wszystkich którzy próbują go objechać bądź z bezpiecznej odległości odstrzelić mu wieżyczkę.
 
Grając Caernarvonem, na każdą bitwę można wypracowywać osobny styl - w zależności od losowania, wrogów, mapy taktyki, sytuacji i tym podobnych. Jest to czołg tak bardzo uniwersalny że da się nim robić praktycznie wszystko.
 
FILMIK HALLACKA: POD LUPĄ: CAERNARVON


FILMIK HALLACKA: BITWA: CAERNARVON


 
Źródła wszelkich tutejszych informacji:
- Doświadczenie
- wiki.worldoftanks.com
- tank-compare.com
- Kanał Hallack'a
- Tank Inspector
 
A teraz podsumujmy. Caernarvon to bardzo przyjemny w grze czołg, z szybkostrzelnym i celnym działem z dobrą penetracją, niedocenianym pancerzem. Jest on uniwersalny i nadaje się praktycznie do wszystkiego. Wiele ludzi nie zna jego możliwości i nie wie gdzie strzelać. Według mnie jest on zdecydowanie warty badania oraz gry. Jego doskonale dobrane parametry działają cuda i zaskakują wrogów i ciebie. Polecam ten czołg.

 

PS: Zdjęcie kilku %?

Opublikowano

On wieże i lufkę jak centurion ma?

Top: Z tego co zauważyłem na polu bitwy, jakiś op nie jest. Ani lufka (IS-3 ma lepszą), Ani wieża (T32 ma lepszą) Ani mobilność (AMX ma lepszą), Ani pancerza (Tiger II ma lepszy). Jedynie celność i pene ma bardzo dobrą. I nie mów, że nie ma weakspotów na wieży, jeśli grasz nim 2 dzień ;) Większość noobków strzela w osłonę działa, 6-8t się dingają, ale jak się wie, że trzeba strzelać w te części po bokach od osłony gdzie wszystko wchodzi, magia jego osłony znika. Bliżej temu czołgu do meda, taki 2 Centurion (Który jest aktualnie moim ulubionym czołgiem).

Opublikowano

On wieże i lufkę jak centurion ma?

Top: Z tego co zauważyłem na polu bitwy, jakiś op nie jest. Ani lufka (IS-3 ma lepszą), Ani wieża (T32 ma lepszą) Ani mobilność (AMX ma lepszą), Ani pancerza (Tiger II ma lepszy). Jedynie celność i pene ma bardzo dobrą. I nie mów, że nie ma weakspotów na wieży, jeśli grasz nim 2 dzień ;) Większość noobków strzela w osłonę działa, 6-8t się dingają, ale jak się wie, że trzeba strzelać w te części po bokach od osłony gdzie wszystko wchodzi, magia jego osłony znika. Bliżej temu czołgu do meda, taki 2 Centurion (Który jest aktualnie moim ulubionym czołgiem).

Nie, ma lepszą(centurion ma tylko typ A).

A Caernarvon ma to wszystko.

Caernarvonem nie gram drugi dzień, gram nim znacznie dłużej. Przez dwa dni zrobiłem nim marator, tzn. całe dwa dni spędziłem na grze, a łącznie mam na nim 339 bitew.

Od osłony dingają 10t.

Po bokach od osłony i tak jest ok. 220 - 240mm. Mniej to niż 700, ale i tak dużo.

A poza tym grając Caernarvonem trzeba zachowywać odległość. I nagle ta "słaba" osłona o 240mm staje się niemożliwa do trafienia. Nie mówiąc już o sytuacji gdy stoi się w krzakach. Zapomniałem dopisać.

Bliżej temu czołgowi do meda? Źle. To już czołg podstawowy, czyli najpopularniejszy po II wojnie światowej typ. Takie coś jakby połączenie meda i ht. Comet i Pantera to ich prekursorzy, dalej są M47 Patton, Centurion, Leopard 1, T-54 i podobni.

Opublikowano

Dodał bym jeszcze że każdy strzał przy side scrapingu kończy się pożarem :) (prawie każdy)

 

- Tragiczny pancerz boków

Nigdy, niezależnie od wszystkiego nie wolno robić na tym czołgu sidescrapa. Przebije cie każdy.

A swoją drogą nie dostrzegłem takich problemów przez kilkaset bitew. A zresztą wniosek z tego taki żeby nie robić sidescrapa.

Opublikowano

Dodał bym jeszcze że każdy strzał przy side scrapingu kończy się pożarem :) (prawie każdy)

 Jak sie nie umie robic sidescrapa to tak to sie koncz. 51mm wystarczy by odbic kazde pocisk do 150mm. 

860331433165800174608.png

Opublikowano

 Jak sie nie umie robic sidescrapa to tak to sie koncz. 51mm wystarczy by odbic kazde pocisk do 150mm. 

 

 

Grałeś tym czołgiem? Nie sądzę, w pewnym filmiku WG (Chyba o ciężkich czołgach) wspominają o tym czołgu, zaznaczają tam że nie nadaje się do SideScrapa ponieważ każdy strzał kończy się pożarem. 

Opublikowano

 Jak sie nie umie robic sidescrapa to tak to sie koncz. 51mm wystarczy by odbic kazde pocisk do 150mm. 

Grałeś tym czołgiem? Nie sądzę, w pewnym filmiku WG (Chyba o ciężkich czołgach) wspominają o tym czołgu, zaznaczają tam że nie nadaje się do SideScrapa ponieważ każdy strzał kończy się pożarem. 

Zanim ktoś napisze o pancerzu warstwowym, to uprzedzam że grubość gąsiennic wynosi 6mm.

Ale nie. Bardziej wiarygodnym źródłem wydaje się Tank Inspector, a z faktycznej grubości pancerz wynika że po skątowaniu jest tam ~180mm. Za mało aby odbić łuskę IS-3. Oczywiście można skątować absurdalnie, ale tak nie będzie się dało strzelać.

I tak jak napisałeś - do 150mm. Przypominam fakt istnienia czegoś takiego jak ISU-152. A poza tym zawsze ktoś walnie działem z większą penetracją lub goldem.

No i pokaż jakiegoś screen'a, gdzie kątujesz tak aby 51mm wystarczyło. Ja sprawdzę wartość pancerza w TI, i się okaże czy ta cienizna cokolwiek by odbiła.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Nic nie odbiije, nie ma szans

 

Chłopie, Ty nie wiesz ile ta osłona działa pochłania pociski... Przez 6-8t jest nie przebijalna, a 9-10t mają problemy.

  • 4 tygodnie później...
  • 3 miesiące temu...
  • 7 miesięcy temu...
  • 5 tygodni później...
  • 5 miesięcy temu...
  • 2 miesiące temu...
  • 4 miesiące temu...
  • Biter. zmienił(a) tytuł na [WoT] Caernarvon

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...