Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Konkurs - Zaprezentuj nam wierszyk i zgarnij nagrody!


Gość Pan Maciek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1. Cała banda ciśnie w LoLa jakby była to niewola
Runda leci noce dnie a tu farma na twym dnie
Wielki Lessin z Jungli pnie Bartek wszystkim żali się
Już ma ginąć a tu nagle OP ult Sorali padnie
Lecz Bartkowi ult na marne szybki Khartus w mig ogarnie
Płacze, krzyczy głośno klnie a tu wielka pierwsza krew
Nagle czuje wielki feed, a tu Bartek z topa znikł
Już domysłem swym wnioskuje jest nas czterech było pięciu
Nagle wszyscy mądrzą się a gdzie Bartek pytam się?

 

2. Każdy w czołgi woli grywać i o Lolu nie wspominać
Kiedyś to się pchali ludzie aby wspólnie zagrać w nudzie
Wielkie walki i teamfight-y, OP graby, dobre gangi
Wtedy jakby chorzy byli, nawalali i expili
Teraz to już inne czasy wszędzie tylko słychać basy
Same lufy, wielkie czołgi, mocne pestki, i też goldy
Ta agresja niesłychana co od WOT-a wam nadana
Lecz znikoma ta robota bo na Boga to nie DOTA
Choć jest jeden, ten potrafi ciśnie wszystek co natrafi
On potrafi mieć wywody co to każdy dobrze słyszy
Jakby w głowie była płyta która czasem się zacina
Mały, pulchny jak kuleczka każdy dobrze o nim słyszał
Co go matka ostro gania aby wyszedł z komputera.

6fc086389b796c47.jpg
Siedzę na mpc gdy jest czas, dzięki temu dużo się od was uczę dzięki!!

  • Odpowiedzi 73
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Tytuł 'Master Gaymain!'

 

 

 

 

W LoLa gram od kiedy pamiętam,

Pickuje mastera i barona zabieram,

Biegne na ulcie, widze Fizza,

W chwilę go zabijam,

Przychodzi do mnie Lee

Kickuje mnie w ryj

Wieża mnie bije

Pota wypije

W użyje i tankuje wieże

Ona zostaje rozgromiona

Ide po lifesteal'a, bo mnie zabija

Mundo przybiega i mówi

Master ja to przytankuje

Idziemy wspólnie

Inhibitor rozwalony

Kolejny przeciwnik z botrkiem rozbrojony

Nexus niszczę wbijam pentę

I mówie: Easy ,spróbujcie jeszcze.

internet to nie jest jakis oddzielny swiat gdzie ludzie zapomnieli o swoich emocjach

Opublikowano

W szkole same pały poprostu dno,
Gdy wracam do domu to pierwsze co robię odpalam go,
Login podaję,hasło wpisuję i tak szybicutko tam się loguję,
Zagrać normala czy może rankeda,
Codziennie te samo zadaję pytania,
Odpalam rankeda już trolle pickują,
"Mid or fid" wszystkie nooby to lubią,
W pierwszej minucie enemy zabija,
Ale czemu Soraka nie użyła heala?
Ranked to ranked jak zawsze przegrany,
Szał mnie ogarnia a myślę sobie"zagram normala".

Opublikowano

Gank leci prosto na mnie
Wystawili kiełki swe
zarzucaja ulti na mnie
Cho'gatch chciał pożrec mnie
Zalączylem jednak Ghosta
By nie dogonili mnie
Jednak Fiddle z ulti wbija
I niestety zabili mnie...


Mój 1 ranked co to kurde jest!
staty zerowe jak słabiutki pies.
Zarzneli mnie znowu zarzneli mnie tam
Kiedy odczułem goryczy tej smak!


Wukong wskoczyl po mej smierci
Jednak Fiddl nie boi sie
Po stoczonej walce z fiddlem
Wukong zdupca ze hej hej
On mu feara i tez draina
I juz trupem staje sie


Nic nie idze po twej mysli
W noge ciągle bijesz się
bo gdy dedasz cały czas

w ten deszczowy dzień
ciągle krzyczysz kur.. nie!!!

Opublikowano

Teemo to jest chomik,
wyborowy z niego komik,
Kiedy oślepia i truje,
zawsze jest pewny, że zamorduje,
On ucieknie z każdej sytuacji,
skill W dodaje mu gracji,
Gdy się zrobi niewidzialny,
każdy atak jest poważny,
Jego grzybki ostrzegają,
że przeciwnicy nacierają,
Wtedy dziko uciec może,
bez ryzyka na życie swoje.

Opublikowano

Zwrota od Fana TEEMO (EUNE)


 


Grzybki jajeczka satelity 


To dla wroga największe pułapki


Mały sprytny, wredny , Teemo


Choduje je na całej arenie walki


To wejdzie w nie czasem Lux


Czasami  wejdzie  Xin


Nawet Garen czasem ich nie zauważy


Im szybciej Teemo się "nakarmi"


Tym większą siłę maja te pieczarki

Opublikowano

Mam Akali, Lux i Ryze


siedzę w lobby cały czas


zawsze ktoś AFKiem jest


i na supporcie trollem jest


smerfów nigdy się nie boję


bo na czatach zawsze stoję


w całych runach dziwna moc


trzymam linię całą noc


często walczę na arenie


czasem skina sobie zmienię


i choć level 30-sty mam


na rankedach rade sobie dam!


 


 


 


ZAKAZ KOPIOWANIA! BY DAWIDHARD ® 2014!


siw6.png


By Me.


Pomogłem? Łapka w górę !

Opublikowano

Zed na Topie

 

Zed władcą cieni się nazywa
Jak go na topie wyfidujesz,
to cie spuszuje aż na mida.
Kiedy kasy ma już dość,
i kiedy swego Blade słada
to już wiec że czeka Cię zagłada.
Gdy nadejdzie pora zamieni się ze swym cieniem,
by niepostrzeżenie rozpętać spustoszenie.

Nie ma.png

Opublikowano

Tak bardzo nienawidzę LoLa
gdy dominuje ciągle swoją linię
wrogi Nocek co chwilę mnie woła
babysittując Kennena jak świnię
:ninja:
Tak bardzo nienawidzę tego
że nawet wtedy nie zabijają mnie
że i tak outfarmuje ich ego
że i tak dalej feeduje się
:ninja:
Tak bardzo nienawidzę moich statów
najwięcej killi, najmniej deadów
w itemach pełno dobrego stuffu
a mój lejn wciąż ganguje stado meduz
:ninja:
Tak bardzo nienawidzę tej chwili
gdy muszę pogodzić się
że moje wysiłki nie miały siły
skoro musimy koniecznie mieć dc
:ninja:
Tak bardzo nienawidzę ludzi
tak bardzo nie rozumiem ich
tak bardzo dają mi się łudzić
że wygram właśnie dziś
:ninja:
Tak bardzo nie rozumiem MF-ki tej
która nie pushowała po ejsie
tak bardzo mogliśmy wygrać 4v5
gdyby znalazła wtedy swe miejsce
:ninja:
Tak bardzo nienawidzę mojego elo
tego, że nie mam na niego absolutnie żadnego wpływu
tego, że dyktuje je banda debili pod feederską panterą
tego, że będę dalej dominować setki midów :ninja:

Nie wygrywając przy tym ani jednej gry. :ninja:


Wierszyk nr 2 :D

 

Rankedy to wielka loteria ;
Nic tutaj po Twoim skillu ;
Taka gra już mnie wnerwia ;
Nie mając na nic wpływu ;

Pełno jest tu bezmózgów , feederów ;
I innej maści plugastwa ;
Mam już dosyć bajerów ;
Że Elo to Twoich umiejętności miara ;

Samemu zrobisz wszystko ;
Wygrasz lane, zonujesz,zniszczysz towera ;
Ogarniasz timing, masz więcej creepów od wroga ;
Jednak nie oszukuj się - i tak grę przegrasz ;

Choćbyś nie wiem jak się starał ;
Choćbyś nie wiem, jak tryhardował ;
Grę i tak przez drużynę przegrasz ;
Taka pechowca rola ;

Dlaczego mam tracić elo przez innych ;
Nie potrafiących trafić nic ;
Nawet jak będziesz miał 6/0/0
Gra i tak będzie "defit"

Lecz nie ma co się żalić - trzeba dalej grać ;
Mając nadzieję,że moja drużyna - odpowie za mózgu brak ;
Nie obchodzi mnie banda debili - nie znających swoich ról ;
Jeśli wyjdę z tego elo - będzie to po prostu cud ;

Opublikowano
"Dzień z życia Nooba"

 

Wbijam na grę

Jak Makin w bana

Chcesz podskoczyć mi?

Nie ma bata

Wbijam na grę

Jak Makin w bana

Chcesz podskoczyć mi?

Nie ma bata

 

Pozdro

Na MIDa znowu się wybieram

Kata chce iść za mnie, gram Veigarem, lepiej wiem ja !

I grożę Teamowi, że zaraz pójdę afczyć

Kata ma to w dupie i leci szybko farmić.

Skoro tak chcą - To przegrają mecz

Taką władzę mam, że padną 200:3 [ Dwieście do trzech ]

Włączam Menedżer zadań

I wyłączam LOLa

Cieszę japę, że zepsułem komuś grę, robię za trolla

Bo jak nie dostanę, tego co chcę

To szantażuję wszystkich, nauczono mnie tak, wiesz ?

 

Kolejny mecz - Aram łatwa sprawa

Tutaj nie będzie kłótni tylko czysta zabawa.

Zaraz ! Ezreal KSuje mi już długo.

Zwyzywam od noobów i afczyć lecę - trudno.

 

Kolejny mecz przegrany

Co tam, walić staty

Nie kupiłem skina, wszystko wydałem na gramy

My nooby, podczas gry jaramy

A potem się dziwisz, że kiepsko latamy

Wiem ! Wezmę telefon mamy

Cybernetyczny Ez - SMSa wysyłamy

Skinem się chwalę

Choć grać nie umiem wcale

Nigdy z brązu nie wyjdę, będę psuć wszystkim zabawę.

¯\_(ツ)_/¯

WROCISZZLAKIEM.gif

 

 

HISTORIA SPRZETU

eHealth e-cigarette -> ego ce3 -> ego ce4 -> ego ce5 ->Provog Yago ->Evod MT3 ->KangerTech Protank3 -> Glassomizer BVC -> Glassomizer BVC [2x] -> KangerTech T3S -> ASPIRE CE5 BVC -> Vision Spinner I -> Vision Spinner II -> Mild Master -> Eleaf iStick 20w -> GS Air -> V-Spot -> Anyvape VMW SubOhm -> Smok VCT -> Mutation xv2 -> Evic VTC Mini -> UD Hunter -> Goblin Mini RTA -> Cuboid 200w -> Limitless RDTA



Opublikowano

Kiedy budzę sie z rana to lol  mi sie kłania 

Chcę zagrać normala ale kumple chcą arama

Szybki aram z kolegami bo jak ranked to nie gramy

Team sie trafil zajebisty mamy kate win juz bliski

Pierwsza krew juz za nami garena zabił teemo 

bo chodził za postawionymi grzybami

Kata prawie pente by zrobiła ale ze skill szota w garena nie trafiła

Meczyk nam wycarrowała ale to i tak  była przegrana.

x

Opublikowano

Gdy wchodzę do gry

zwaną League of legends

pickuję Ankę

przeciwnicy boją już się

gdy Tibersa wrzucę w mig

w popiół zamienisz się

ładuje stuna 1 2 3

i łapie Cię 

Gdy many mi brak

jungler woła

"Anie you want blue"

Ja odpowiadam

" ok i go"

Szybko biegnę na topa

Bo zabijam szybkością mastera

ponieważ pęta już na mnie czeka

wygrywam mida po 5 minutach

bo ognień we mnie już siedzi 

rzucam ignite zdobywam first killa

już możesz się poddać po 5 sekundach

Lece na bota i zabijam supporta

Adc zaśpiony cofa się do bazy

support zabija przeciwnego adc

Gdy Anka zbliża się

nawet udawanie trupa

nie pomoże ci

Tibers i tak wyczucie cię

Uważaj jak chcesz ukraść dragona

to tylko na swoją odpowiedzialność 

wiedz że przed Anką nie schowasz się

gdy używasz smite na dragona

zostaje mu 100 życia 

"fail"

wyskakuje Anka i stunuje cię

uważaj chłoptasiu 

bo i tak nie carrujesz gry

bo Anka to potwór,szatan i ogień wcielony

już minuta 20:00 i surrender

Piszą wszyscy

"Honor Annie for care game"

 

Sorki to mój pierwszy wiersz 

Opublikowano

a wiec zaczynamy :D
Ide sobie wnet przez krzaki
nagle wyskakują zbuje
lee sin kur*a atakuje
lece dalej gdzie sie da
a tu warwick kur*a sra
 
to są kur.. jakies jaja
sona wali jak posrana
coś sie ku*wa tutaj dzieje

niddle sie gdzies tam w krzakach leje
ich to chyba poje*bało
i na mida ich zebralo

my tak nagle sie zbieramy
i ich dziś napierda*amy
popadali wszyscy szybko
wiec na smoczka teraz czas

smoczek lezy my na bazie
az cos u barona lazi
teemo tam grzybkami sra
asz to kur*a nie ma tak

my wardzika kupujemy
i go dobrze montujemy
nagle teemo napier*dala

niema grzyba to spierd*ala
ale zaraz po minucie baron lezy
nagle dzida do nas leci
no to spierniczamy dzieci
nagle dróga poleciała
no i darka rozjeba*a

nagle w kota sie zmieniła no i ahri rozwaliła
ahri się juz tak wkurwiła
rabadonke se kupiła
leci juz tak rozwcieczona
leci na nią pokurwio*a
az tu darek ją przyciąga i pierdaln*ł jej tam gonga :P
ahri mówi jest juz źle wiec surrender
albo nie :P  jeszcze chwile bym pograła
nagle niddle rozjebała

leci juz tak uchahana
nagle grzybek no i jeb tu kolejny miała ded


nagle warwick wyskakuje
i z yorickiem się montuje
nagle yorick sie buntuje no i go duchami szczuje
warwick sie nie poddaje
yorick kila dostaje

leci darius ujarany jeb mu gonga
nagle jeb widzi ducha yorick ded

zaraz z krzaków jak posrany lee sin leci
pojeba*y w chuck norrisa sie zamienia
ja nie widze jego cienia
muci tego i tamtego
i rozwalil mnie kolego :/
zaraz ktoś surrenda daje
ja sie szybko nie poddaje.

nadarzyła sie okazja na barona ekipa polazła
wiec my szybko sie zbieramy ich tam rozkurwiamy :)
oni szybko popadali my barona rozjebali :P
i idziemy na nich pushem wiiin!! yeyye :P
teraz to ja piwa chce
runda trwała gdzieś z godzine
garguś do nas przyleciał z winem
wiec zaszalec mozna było
fajnie z nimi się bawiło :0



niewiem jak wyszło ale mam nadzieje ze dobrze duzo tu absurdalnych słów ale tak zazwyczaj jest :P
powodzenia życze w grze :)
 

Opublikowano

Wierszyk o lesie :D

 

Być junglerem - to jest sztuka,

Każdy team leśnika szuka,

Dobry fear od hecarima,

Świetny doskok od lee sina,

Tych leśników bardzo kocham,

Choć mój carry strasznie szlocha,

 

Mówi do mnie:

Przyjacielu mój milutki,

Męczą me twe żale, smutki

Twoje ganki takie słabe,

W naszym teamie tracę sławe,

Coraz więcej dedów mam,

Chyba zaraz wyjdę sam.

 

Nadszedł koniec meczu tego

Czas reportów, mój kolego!

4 skargi do trybunału,

Koniec tego karnawału,

Jutro wejdą sobie z rana

I zobaczą świeżutkiego bana

 

Jankos, Gucio i Mokatte,

Ja pokażę im karate !

Leśnik ze mnie doskonały

Męczą mnie już te banały,

Smite mój już na ciebie czeka,

Jak go użyć na człowieka?

Mówią na mnie mistrz pająka,

Ale chyba puszczę bąka.

 

To już koniec mej przygody,

Jungler ze mnie jeszcze młody,

Może jak zbuffują smite'a,

Będę wtedy grał jak Cyanide(czyt. sajnajd)

Opublikowano

Wbijam do gry na Bota !
Patrze przychodzi Darius SoloTop'a.
Wszyscy Dariusa boją się,

jak gilotyną pierdolnie Cię.
Grałem Vayne więc odbiłem go z "e",
a tu kur** on fleshną do mnie się.
Pomyślałem, Fuck mam kłopoty,

a on mnie zabił bo wziął się do roboty!

Tylko to wymyśliłem :) Ale nawet spoko chyba jest :D

Opublikowano

Wierszyk pt. " Zac "

 

 

Czary Mary Zac Już Jest Nie Mały ...

Lulu Da Mu Jeszcze Ulta ...

Zac Urośnie W Tryp*****

Rozwali Wszystkich Tu... 

Zac Już Warmog'a Kupuje

Hp Ciągle Mu Pulsuje

Pierwszy Wbija... 

Kontre Trolluje 

I Wszystkich Tu Wycaruje :D

 

xD Pozdrawiam :D<3

Ps. Może Być? :D

k99o.png

Opublikowano

Czary Mary Zac Już Jest Nie Mały ...

Lulu Da Mu Jeszcze Ulta ...

Zac Urośnie W Trypizdu i...

Rozwali Wszystkich Tu... 

 

 

xD Pozdrawiam :D<3

Praca ma zawierać minimum 8 wersów, oraz nie może zawierać wulgaryzmów. Popraw pracę, albo zostaniesz zdyskwalifikowany. 

Masz 12h.

 

 

//Wierszyk jest stosowny z regulaminem, oraz został poprawiony.

8372383248.png
Opublikowano
Wiele kilometrów,
tak daleko od siebie...
baron, dragon nas rozdziela
tak ciężko powiedzieć " żegnam "
kiedy serce co innego skrywa.
Każdy sen czasami się kończy,
rzadko kiedy się rozpoczyna,
brak wardów do oświecenia,
zgasnąć niczym płomień świecy.
Choć tak daleko od siebie,
wziąć blisko a nic nie mogę zrobić,
nie chce odejść w zapomnienie,
to ja - twój support, zapamiętaj mnie,
nie raz uratowałem Ci życie.
Opublikowano

Bliskie spotkanie z Baronem

Wędruję po lesie, czuję, że nie jestem sama.
Coś czai się w pobliżu... słychać trzask gałązek.
Krzak się rozstępuje. Och, to tylko Janna!
Zasapała się dziewczyna, dźwiga wardów pełen worek.

Coś jest nie tak, myślę, widzę strach na jej twarzy,
wszelki kolor zeń odpłynął, śnieżnej bieli ciut zostało.
Dziwne dźwięki słychać z prawej, ale sprawdzić się nie waży.
Samej iść tam strach, jedna głowa to za mało.

Ruszyłam przez chaszcze, Janna skradała się z tyłu.
Znalazłyśmy zatoczkę, miejsce dziwne, zagadkowe,
ciemne i wstrętne, z kośćmi leżącymi pośród mułu.
Nie powinno nas tu być! Popatrzyłyśmy po sobie.

Nagle ziemia drgnęła. Zatrzęsła się i rozstąpiła,
a z mrocznych czeluści stwór wielki się wydostał.
Bestia szkaradna setką oczu na nas patrzyła.
Myślę - do śmierci droga prosta.

Widok był niepokojący, lecz trudno wzrok odwrócić.
Jak często dane jest spotkać takiego potwora?
Skrywa nas mgła wojny, wciąż możemy zawrócić...
lecz fascynującym jest oblicze Barona Nashora.

Cofnij się - syknęłam do nieostrożnej Janny.
Podeszła zbyt blisko, musiał wyczuć jej zapach.
Nim krok postawiła, Nashor kłapnął zębami.
Od dziś mieszka w podziemia komnatach.

 

 

______
Bleh, wiersze to nie moja działka. Zdecydowanie wolę prozę. No ale coś tam mi się wylęgło w głowie, więc nie jest źle :P

Opublikowano

Pole walki czeka już na zawodników,


bronzów, goldów, diamencików,


gra rozpocznie się za chwilę,


czekamy na miniony, zawiłe.


 


Wyszły, są, patrzcie wszyscy!


Fioletowi są, niebiescy!


Dżungla gotowa,


o dobrym starciu była mowa.


 


Koniec gry, znów przegrana.


Kogo wina? - Nie wiesz, sama.


Zkrytykujmy resztę drużyny,


to ich wina, jak zawsze, niby...


 


 


 


Opublikowano

Wbijam na kompa, kolejka już otwarta,


bo jestem lee sinem i wbije Ci na ganka,


First Blood dla nidy, bo trafiła Cie z dzidy,


Teraz pójdzie gładko, ,,ty 4 that gank bro '' ,


 


Teraz na topie o killa sie postaram,


Właśnie red trinketem tam warda rozwalam,


Mundo nie ogarnia - ,,WTF TO BYŁO'',


Pierw Q i doskok z E go slowuje,


Zaraz knockbacka dostanie z ulta,


Turret dobije, ja ide w strone Wraitha.


 


Bot lane pinguje ,,pls lee help''


 Nidzie oddam blue i będzie welp,


Botlane be rdy, Thresh give me lantern,


Jinx double kill, i to nie bylo fartem.


 


Czas zrobić Drake(drejka), Kha chciał stealowac,


Lecz damage zabrakło, mamy easy killa.


20 minuta, konczmy tą gre,


jeszcze tylko hydre zakupie sobie,


jeden teamfight i ace, surrender wp.

image.png 

Opublikowano
Varus

 

 

Varus! ziomie mój drogi,

Trochę jak House, lecz nie tak ubogi

 

Mój Ult! Łańcuch Zepsucia,

I Moje "Q", do flaków wyprucia.

 

Ze skinem czy bez, będzie polew łez

Na tym polu bitwy, jak w "Cheat the Des"

 

Mój łuk juz gotowy, na ciebie celuje

Piątą mą legende, już dokonuje.

 

Czy jesteś gotowy, na ostatni push,

Nasze zwycięstwo, nadchodzi tuż tuż,

 

Lepiej sie przygotuj, bo gdy sie odrodzisz,

Nie będzie odwrotu, się z tym nie pogodzisz,

 

Widze twą twarz, widze że płaczesz,

Zhonoruj mnie, bo już nie zaharaczesz,

 

Zaraz kolego, zabije cie z dumą

A twoi partnerzy, popadną z zaduma

 

Będzie to bardzo, łatwe zwyciestwo 

Nadszedł czas podbić, nastepne królestwo.

 

Nexusa juz bije, was wszystkich wybije,

Koniec już nadszedl, krzyknijmy "oh yeah!"

Opublikowano

wbijam na lola

silna moja wola

wygrywam różne mecze

na botach i na necie

 

rankedy żadna sprawa

wygrywam je od rana

normale jeszcze bardziej

poziom nie na hardzie

 

gram sobie ashe

prowadze miniony nasze

wrodzy już giną

nasi się już healą

 

zdobywam levele

troche ich niewiele

wrogowie to farty,

ale jestem uparty

 

nareszcie wygrana

w nagrode jem banana

lol to fajna gra

niech każdy ją ma

Opublikowano
Nie ma to gierka w lola,

 

gdy na co dzień widzisz trolla,

 

który bardzo cię stresuje, 

 

i itemy nooba buduje, 

 

kiedy jesteś na first picku,

 

zbanuj kassę i po krzyku, 

 

potem farmy trochę zbierz ,

 

gdy garen na topie ma złamany miecz,

 

do soraki piszesz lecz bo jest ulti, 

 

najważniejsze jest krzyczy vayne na low hp,

 

noob soraka buduje się pod AD a ja mam gdzieś 

 

takich troli, najlepiej dać ignor i napić się coli,

 

voliego przez pół mapy goni brąz zawzięty, 

 

lecz go nie dogonił spalił flesha gracz nadenty, 

 

na czacię już spam i każdy się śmieje, bo

 

kha zix ukradł barona złodzieję ?

 

tak napisała przeciwna drużyna co, 

 

gdzie nie ma adkera i się w seri nie utrzyma ! 

5343a84451f1a784.gif

Opublikowano
Bronze Dywiżyn

 

Rozegrane już placement'y, nie związane to z komfortem

W brązie różne incydenty, każdą grę kończysz z reportem?

Oczekujesz quadry, penty? NIE bo musisz grać supportem

A twój adc przeklęty - zaczął grę z teleportem.

 

Zawsze jest ktos kto Rage'uje, to ci tylko nerwy psuje

Na dwanaście rozegranych, dziesięć gier masz już przegranych

No i jesteś coraz bliżej, by w dywizję wstąpić niżej

A więc zakończ to cierpienie, ZMIEŃ POPROSTU NASTAWIENIE!!!

 

Nie ma sensu się stresować, tak się nie da wykerować ;]

Szybko zauważysz zmiany, kiedy mecz z góry przegrany

Przez disconnect sojusznika, który poszedł się wysikać

Cztery vs pięć wygracie, bo się wcale nie spinacie!

 

Droga wcale nie jest prosta, trzeba się troszkę pomęczyć

Nie wszystkiemu człowiek sprosta, nie wszystko da się zwyciężyć

Lecz gdy zaczniesz dla zabawy, grać i walczyć bez obawy

To ci bardzo pewnie wróżę, zaczniesz wnet piąć się ku górze!

deiP7o2.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...