Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Wyjście z Brązu/Silvera


MPCTaylor

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie,

 

chciałbym się Was zapytać, szczególnie goldy+

Wyjście z brązu jest bardzo ciężkie. Wiadomo, da się,

ale czym jest to robić najlepiej? Kiedy daję sobie radę na jednej z linii, to i tak któraś feeduje nawet gdy staram się pomóc.

Jak wyjść z tego najszybciej? Co polecacie? Mam już B2 i promocję, więc niedługo szykuje się silver, czyli moje miejsce z sezonu 3.

343731479829004887779.png

Opublikowano

Polecam Katarine na mida. W bronzie jest tak niski poziom, że nie wiedzą jak na nią grać. Wbijasz się z shunpo w środek tf'a włączasz ulti i penta gotowa. Sam tak wyszedłem w 1 dzień wygrałem 16 meczy ponad połowa przez surrender.

jp8p35.png
Opublikowano

Weź Kayle na mid'a,próbuj roamować grę,farm się jak możesz oraz zniszcz przeciwnego midlera.

Wg. mnie ową postacią można samemu wygrać wojnę(oczywiście w przenośni),tzn. Twój team wbija się do team fight'a,nawet nic nie muszą robić ale ty masz ogromny DMG i to jeszcze AoE z E więc łatwo zniszczysz przeciwników.

Ćwicz,ćwicz i jeszcze raz ćwicz,sam boostuje koleżance silver/brąz i to jest sooooł izi.

Opublikowano

Gram często Kayle, Elise, Renektonem, Riven, a jak adc to Miss.

Według mnie gram dobrze, jednak ja przyzwyczaiłem się do gry zespołowej, a w brązie mogę liczyć tylko na siebie.

Dzięki za rady, poczekam jeszcze, może coś doradzicie.

343731479829004887779.png

Opublikowano

Jedyne na co możesz liczyć to szczęście, żeby nie trafić na jebanych trolli (i said first, ok 2 mid, i troll"), afterów (you took my 5 farm i go afk bye or no i go feed), feederów, którzy zwalają winę na cały team (omg worst jungler eu, omg my support, omg this team, omg report all x9, omg, OMG, OMGGGGGGGGG!!!1111), Polaków (ty kurwo zajebana szmato dziwko twoja stara, twoj stary mi obciaga, twoja matka, chuj, dziwka ...). Przegrałem 15 gier rankingowych pod rząd nie z mojej winy, NIE DA SIĘ samemu wycarrować. Możecie mnie teraz gnoić, że to sam źle gram i zasługuję na taką dywizję, ale nawet najlepsi streamerzy, którzy "wybijają się" z silvera do golda (challangerzy) CZĘSTO przegrywają przez wymienionych powyżej. Gdy mają choć trochę ogaru w teamie, wygrywają z łatwością, ale wystarczy jeden idiota.

 

#A najlepsi są już Ci z nickiem z "PL", którzy piszą: "omg polish kid?" "noob from Poland"

Opublikowano

Jedyne na co możesz liczyć to szczęście, żeby nie trafić na jebanych trolli (i said first, ok 2 mid, i troll"), afterów (you took my 5 farm i go afk bye or no i go feed), feederów, którzy zwalają winę na cały team (omg worst jungler eu, omg my support, omg this team, omg report all x9, omg, OMG, OMGGGGGGGGG!!!1111), Polaków (ty kurwo zajebana szmato dziwko twoja stara, twoj stary mi obciaga, twoja matka, chuj, dziwka ...). Przegrałem 15 gier rankingowych pod rząd nie z mojej winy, NIE DA SIĘ samemu wycarrować. Możecie mnie teraz gnoić, że to sam źle gram i zasługuję na taką dywizję, ale nawet najlepsi streamerzy, którzy "wybijają się" z silvera do golda (challangerzy) CZĘSTO przegrywają przez wymienionych powyżej. Gdy mają choć trochę ogaru w teamie, wygrywają z łatwością, ale wystarczy jeden idiota.

 

Nope, kolejny mistrz... ale wiesz, że da się wygrać grę samemu normalnie na legalu? Tylko trzeba umieć a to, że ty nie umiesz to nie znaczy, że nikt nie umie. Poza tym, challenge accepted, wygram Ci dla przykładu powiedzmy 3x pod rząd rankeda żebyś uwierzył, nawet z feederami ;] Nie raz już wygrałem jak byłem u kolegi na koncie i miałem w teamie jinx 0/17 a enemy trist 17/ ileś tam :D I to jest nie ważne ! Bo ważne, że Ty jesteś i przerastasz ich ,,mózgiem", ,,skillem" myśleniem i w ogóle wszystkim. Wygrałem też 4 vs 5 gre w enemy surr w 20... wygrywałem takie gry i nie powiesz mi, że się nie da samemu wygrać bo po prostu tak spamiliście kiedyś na forum o tym brązie, że pożyczyłem konto od kolegi z brązu IV czy tam III na kilka rankedów... i co? Gówno ! Jak umiesz grać to wygrasz.... co prawda nie powiem, było kilka cięższych gier, ale wygrałem to na mózg i skilla xD Tak więc po raz kolejny i to się chyba już nigdy nie zmieni przestań pisać, że samemu gry nie wygrasz !!

 

@Top

 

Gosh, Szczerze? ... Wszystkim wygrasz, tam nie ma jakoś różnicy za bardzo kim grasz bo jak umiesz grać to każdym champem wygrasz... I to ,,Wyjście z brązu jest bardzo ciężkie" >.< Nie jest !!!!!!!!!!!!!!! Tylko trzeba ogarniać grę i myśleć trochę... tak samo jak up... jak chcesz to również Ci pokaże, że nie jest i wygram kilka rankedów... A jak tak bardzo zależy Ci na pickach to nie wiem, może Kha, Katarina, Jax

E6c9g1v.gif



Opublikowano

W takim razie proszę o poradę.

 

Co robić gdy każda Twoja linia w grze jest przegrana 0/10 każdy PRÓCZ Ciebie (załóżmy, że wygrywam linię) i jeden afker, a Ty jesteś jedynie małym gównem na midzie? Kupować wardy, żeby nie padać? Farmić? Turret licking all game? Nie da się. W końcu pushują Cię do inhibitora i chcesz, czy nie musisz się cofać, żeby nie przegrać. Dragony, Barony - nie ma co myśleć, teamfighty wszystkie przegrane. Sam teamfightu nie wygrasz, a Twój team, to jedno wielkie śmierdzące ścierwo, które jeszcze Cię wyzywa, bo jesteś nub i nie pomagasz i w ogóle to Ty jesteś przegrany nie oni, oni są okej.

 

#A w ogóle potem jeden sella wszystkie itemki, kupuje mase wardow i robi kutasa na cala mape (kiedy dalo sie miec wiecej niz 3).

Opublikowano

W takim razie proszę o poradę.

 

Co robić gdy każda Twoja linia w grze jest przegrana 0/10 każdy PRÓCZ Ciebie (załóżmy, że wygrywam linię) i jeden afker, a Ty jesteś jedynie małym gównem na midzie? Kupować wardy, żeby nie padać? Farmić? Turret licking all game? Nie da się. W końcu pushują Cię do inhibitora i chcesz, czy nie musisz się cofać, żeby nie przegrać. Dragony, Barony - nie ma co myśleć, teamfighty wszystkie przegrane. Sam teamfightu nie wygrasz, a Twój team, to jedno wielkie śmierdzące ścierwo, które jeszcze Cię wyzywa, bo jesteś nub i nie pomagasz i w ogóle to Ty jesteś przegrany nie oni, oni są okej.

 

Roamuje ;_; Wyłapuje enemy pojedyńczo/co dwóch albo coś w ten deseń, patrzę na tab co złożyć, kto najbardziej berści, ciężko napisać co bym robił, musiałbym być w takiej grze :>

E6c9g1v.gif



Opublikowano

No dobra. Idąc Twoim tokiem myślenia powinieneś wygrywać wszystkie gry. Udowodnij, że wygrasz z pustymi bananami w zespole.

Opublikowano

W takim razie proszę o poradę.

 

Co robić gdy każda Twoja linia w grze jest przegrana 0/10 każdy PRÓCZ Ciebie (załóżmy, że wygrywam linię) i jeden afker, a Ty jesteś jedynie małym gównem na midzie? Kupować wardy, żeby nie padać? Farmić? Turret licking all game? Nie da się. W końcu pushują Cię do inhibitora i chcesz, czy nie musisz się cofać, żeby nie przegrać. Dragony, Barony - nie ma co myśleć, teamfighty wszystkie przegrane. Sam teamfightu nie wygrasz, a Twój team, to jedno wielkie śmierdzące ścierwo, które jeszcze Cię wyzywa, bo jesteś nub i nie pomagasz i w ogóle to Ty jesteś przegrany nie oni, oni są okej.

 

#A w ogóle potem jeden sella wszystkie itemki, kupuje mase wardow i robi kutasa na cala mape (kiedy dalo sie miec wiecej niz 3).

 

Podstawa jest wygranie swojej lini i jak najszybsze schodzenie na inne jak np grajac kayle (mid) schodzilem czesto na bota , grajac Vayne/Jinx (po spushowaniu bota , szedlem pushowac mida) , grajac na topie chodzilem czesto na mida itp itd generalnie musisz starac sie pomagac swoim ziomkom jak sobie nie radza , a jezeli sie wyzywaja czy cos to uspokajaj albo od razu wszystko ignoruj sobie i nie ma co sie stresowac ;) ewentualnie pierdolnij pare razy glowa w stol , zajeb reka i bedzie dobrze :)

 

@up ja potrafilem 2 dni temu przegrac 9 meczy pod rzad (tutaj akurat chcialem juz pobic swoj rekord bo kiedys w silverze mialem 8 i w sumie to jakos dla beki gralem xD ) a potem na 13 meczy miec 10 wygranch :) kwestia podejscia i dyspozycji dnia , jak nie ida 2,3 gry lepiej odpuscic i na nastepny dzien wejsc z czystym sumieniem

Opublikowano

No dobra. Idąc Twoim tokiem myślenia powinieneś wygrywać wszystkie gry. Udowodnij, że wygrasz z pustymi bananami w zespole.

 

sMFqdbZ.png

 

Chyba nie ma człowieka, co by wygrał każdą grę :> Ale większość na pewno bym wygrał

E6c9g1v.gif



Opublikowano

 

KCqrzie.png

 

Chyba nie ma człowieka, co by wygrał każdą grę :> Ale większość na pewno bym wygrał

 

// WTF Co to takie duże >.<

 

Ja od brazu 5 do golda V przegralem 6 meczy boostujac swojego ziomka takze dokladnie tak jak mowisz nie ma opcji zeby wygrac 100% bo czasem po prostu nie da rady wycarrowac gry.

Opublikowano

W 90% wygrywam swoją linię. Ostatnio mam zwyczaj ignorować wszystkich zaraz po opuszczeniu lobby. Jednakże. Często się zdarza, iż przeciwnicy mają wardy, enemy (przypuśćmy mid) pisze ss'y, więc gangi nieudane, a Ty tylko tracisz na farmie.

Opublikowano

W 90% wygrywam swoją linię. Ostatnio mam zwyczaj ignorować wszystkich zaraz po opuszczeniu lobby. Jednakże. Często się zdarza, iż przeciwnicy mają wardy, enemy (przypuśćmy mid) pisze ss'y, więc gangi nieudane, a Ty tylko tracisz na farmie.

 

No bo to trzeba jeszcze wybrać dobry moment na ganka...

E6c9g1v.gif



Opublikowano

Ewentualnie brać tp?

 

Jak chcesz, ja na soloq prawie nigdy nie mam tp ( wyjątek nasus ) bo najzwyczajniej w świecie na soloq nie użyjesz/wykorzystasz tak dobrze jak na 5 i wiadomo jak to jest na soloq dlatego just ignite/barriera ew.

E6c9g1v.gif



Opublikowano

Dobra. Zastosuję się do waszych rad. Zagram 5 gier, wszystkie Kayle i napiszę tu jak mi poszło, statystyki, farma itd. (O ile temat nie będzie zamknięty).

Opublikowano

Dobra. Zastosuję się do waszych rad. Zagram 5 gier, wszystkie Kayle i napiszę tu jak mi poszło, statystyki, farma itd. (O ile temat nie będzie zamknięty).

 

Ok, tylko, że ja nigdzie nie pisałem o Kayle :c

E6c9g1v.gif



Opublikowano

 

Ok, tylko, że ja nigdzie nie pisałem o Kayle :c

Ty nie ale twój kolega tak.

 

Temat zaczyna być ciekawy więc zacznę obserwować.

Opublikowano

Jedyne na co możesz liczyć to szczęście, żeby nie trafić na jebanych trolli (i said first, ok 2 mid, i troll"), afterów (you took my 5 farm i go afk bye or no i go feed), feederów, którzy zwalają winę na cały team (omg worst jungler eu, omg my support, omg this team, omg report all x9, omg, OMG, OMGGGGGGGGG!!!1111), Polaków (ty kurwo zajebana szmato dziwko twoja stara, twoj stary mi obciaga, twoja matka, chuj, dziwka ...). Przegrałem 15 gier rankingowych pod rząd nie z mojej winy, NIE DA SIĘ samemu wycarrować. Możecie mnie teraz gnoić, że to sam źle gram i zasługuję na taką dywizję, ale nawet najlepsi streamerzy, którzy "wybijają się" z silvera do golda (challangerzy) CZĘSTO przegrywają przez wymienionych powyżej. Gdy mają choć trochę ogaru w teamie, wygrywają z łatwością, ale wystarczy jeden idiota.

 

#A najlepsi są już Ci z nickiem z "PL", którzy piszą: "omg polish kid?" "noob from Poland"

Wcale nie to jest największym problemem. Trollowanie i psucie innym gry jest bez sensu, nie ma w tym żadnej logiki. Jeśli potrafisz rozmawiać z ludźmi to nakłonienie ich do twojego punktu widzenia wcale nie jest trudne :)

 

Twoim problemem z "trollami, afkerami" itp. jest to, że albo nie potrafisz rozmawiać z ludźmi albo sam jesteś trollem i nie widzisz tego zaślepiony dumą :) Sorry ale taka prawda.

 

A co do tematu to osobiście zawsze preferuję iść riven na topa. Dlaczego? Bo po długim okresie mainowania jej gram nią tak dobrze, że nikt nie może mnie skontrować a dzięki jej łatwemu pushowaniu zawsze mogę pomóc midowi bądź spróbować counterjunglowania.

 

Poza nią polecam też jakiegoś adc, którego nie da się łatwo sfocusować. Dlaczego? Bo na wyższych elo to support osłania adc, tutaj musisz sam dbać o siebie a będą cię focusować, musisz więc zadbać o to, żeby im tego nie ułatwiać. Z oczywistych względów raczej nie weźmiesz ashki na powiedzmy Leonę, prawda?

 

Myślę, że vayne lub jinx byłaby najlepszym wyborem. Oczywiście pamiętaj o farmie, pamiętaj, że 1 kill to tylko 14-15 sztuk farmy i naprawdę lepiej jest porządnie się wyfarmić niż na siłę pchać się po kille :)

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

Pierwsza gra Kayle - 11/1.

Druga gra - 8/3

 

@Up.

To nie jest mój problem. Ignoruję od razu wszystkich... ale pamiętam, że kiedyś tak było, jak nie wiedziałem jak zignorować.

Opublikowano

Ja polecam oglądanie na YouTube LOLWiki - Strasznie (przynajmniej mnie) motywuje do gry i po tym jak zacząłem go oglądać więcej gier wygrywam :D

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...