Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Kelthor


skaar

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Mam takie pytanie, może jakiś doświadczony gracz mi odpowie. Gdy miałem elo 1100, (co by nie było, że nie doświadczony, ot trochę pograłem) "odkryłem" potęgę decka kelthora. Skoczyłem do 1250 elo. I teraz sytuacja właściwa, gram turniej szwajcarski, ostatnia partia o wygraną, i wygrywam z talią ishuma "rush" czyli też dość dobrą. I gość wyzywa mnie od idiotów, że deck op i tak dalej... nie żebym się przejmował... ok, jest to dość prosty do skonstruowania deck, prosty w obsłudze, no ale żeby zaraz op, są lepsze decki i lepsi gracze... ale nie to mnie interesuje... Ciekawi mnie jego jedno stwierdzenia,on mówi, cytuję: " że JA mam elo 1250 tylko dzięki talii kelthora, bo gram nią na poziomie elo 600..." i tego nie rozumiem, wygrywam z gościem, o podobnym elo, (widać po pointach na koniec walki) a on podaje taki argument... Interesuje mnie czy jest coś na rzeczy, że można grać tym deckiem źle... no przepraszam, ale gość sam np. w połowie gry podstawił mi się do fireballa.. ot, może ktoś zaobserwował parę gier, i będzie mi w stanie coś opowiedzieć.

Opublikowano

Nie że JA się chwalę, tylko interesuje mnie to, czy da się "grać źle" deckiem, a mimo to wygrywać... może ciężko zrozumieć o co mi chodzi, no ale to tak jakby do was ktoś mówił: "Grasz tym deckiem fatalnie, prawdziwi gracze grają nim lepiej, inaczej... wygrałeś tylko dlatego że deck jest op"... Dlatego się pytam... bo często pada argument, czy to na streamach, czy gdzieś "on nie umie grać tym deckiem..." mimo to gracz oskarżany wygrywa...

Opublikowano

Uwierz mi, że można. Wróg może jak pisałeś wystawiać się na fireballe, nie brać pod uwagi Twojego aktywu itp. Będziesz grał "źle" ale ktoś swoją idiotyczną grą pozwoli Ci wygrać. Poza tym - skoro koleś jest takim dobrym graczem, to dlaczego przegrał. Pffff.
Takich ludzi jak ta Ishuma to mi nie żal.

Są jednak decki łatwiejsze do gry - jak Kelthor - przy którym jest mimo wszystko deczko kombinowania - totalnie bezmyślne jak Crag Hack
a także takie cudeńka jak Kassandra na fortunach lub jakikolwiek Mill-deck, które są ciężkie do opanowania, i bez "zmasterownia" talii nic nie ugramy.

Zawsze będzie prawdą, że lepsi gracze grają lepiej - co to za zdanie? Wniosek wychodzi sam z siebie. Poza tym, jakby Ishuma była skomplikowanym deckiem do gry - doprawdy.
A Kelthor - tak - jest mocny i to od długiego czasu i spotykany wyżej na drabince i czasem na turniejach.
Czy to źle, że konkretny deck wynosi wysoko?

Nie warto się przejmować. Nienawidziciele będą Nienawidzić.

wikmk9.jpg

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...