Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co mam robić, otóż nastała pewna sytuacja, mam swoją "przyjaciółkę", której pomagałem gdy tego potrzebowała, pocieszałem gdy była smutna, gadałem gdy nikt z nią nie gadał, no po prostu robiłem dla niej dosłownie WSZYSTKO. Wszystko było ładnie, pięknie, aż pewnego dnia po prostu to się zmieniło, nie ma tak jak dawniej, prawie ze sobą nie gadamy. Gdy pisaliśmy razem sobie, to napisałem jej że dam jej spokój, bo wiem że ją "wkurwiałem" (tzn tak myślę)i że się od niej odizoluje i na tym rozmowa się zakończyła. Ale z drugiej strony, czuje się wykorzystany, bo teraz gdy ja jestem w takiej sytuacji jak była ona, to ona ma mnie w dupsku, i nawet na mnie nie spojrzy, a gdy ona była w takim stanie to ja stawałem na kutasie by jej pomóc... Po prostu mnie olewa, dawniej nasze relacje były zajebiste jednym słowem, teraz nawet nie wiem czy ona mnie lubi. Dzisiaj w szkole w ogóle ze sobą nie gadaliśmy, ona wie że mi na niej cholernie zależy, i że dla niej zrobie WSZYSTKO, ale ona to olewa, i udaje że mnie nie ma.. Próbuje z nią gadać itp, no ale jakoś nie chce (ona).. na przerwach tak samo jak ja, siedzi i słucha muzyki. Gdy się jej zapytałem czemu nasze relacje nie są takie jak dawniej, ona odpowiedziała "sama nie wiem" i tyle. Co zrobić? ;/

 

PS. wiem że w temacie od kogoś innego pisałem coś innego, no ale jak nad tym myślałem to cały czas mi na niej zależy i nie chce tego kończyć.. nawet nie wiedząc czemu.

2whgg21.png


 


by @Ziółko.


 

Opublikowano

Jak to określić hmm. " wyruchała Cie bez wazeliny "

Dużo jest takich osób które są gdy czegoś potrzebują , dostaną to i odchodzą.

Takie życie.

Nie przejmuj się

Nie ma sensu

Opublikowano

Prędzej czy później przejdzie.

Nie ma co się pakować na chama tam gdzie Cie nie chcą i nie potrzebują bo będziesz potem tego żałował

Opublikowano

Zauroczenie trwa oko 1 miesiąca więc nie przejmuj się minie. A jeżeli do ciebie podejdzie to gadaj z nią normalnie jak wcześniej ale sam nic nie rób w jej stronę bo to sensu nie ma.

 

"Śmierć nas nie rozdziela, robimy się tylko niewidzialni" 

 

Franco Scaglia – Czarna mewa

Opublikowano

Czyli albo się "zakochałeś" albo nie wiesz co do niej czujesz i po prostu ci się podoba. Jeżeli to pierwsze to proponuję z nią pogadać na temat waszej ostatniej rozmowy a jeżeli raczej to 2 to ją olej.

 

"Śmierć nas nie rozdziela, robimy się tylko niewidzialni" 

 

Franco Scaglia – Czarna mewa

Opublikowano

Nie no w sumie raczej to drugie..

 

Ale co mam robić jak przy niej zawsze "miękne" i w ogóle jak z rana pomyśle że ona mnie wyruchała, to mam zjebany humor na cały dzień, i chodze taki "przymulony", śni mi sie prawie cały czas (dziwne ale prawdziwe) :/

 

Tydzień/2 temu nawet sie ciąłem dlatego że już nie wytrzymałem, ale po paru dniach skończyłem z tym bo zrozumiałem że to głupota.

2whgg21.png


 


by @Ziółko.


 

Opublikowano

W takim radzie proponuję wizytę u psychologa bo to już jest chore aby się ciąć dla dziewczyny. Co do przymulenia proponuję wyrwać jakąś inną laskę lub spróbować wzbódzić zazdrośc w swojej koleżance.

 

"Śmierć nas nie rozdziela, robimy się tylko niewidzialni" 

 

Franco Scaglia – Czarna mewa

Opublikowano

No wiesz nie mam dziewczyny i nie będę mieć zostane kawalerem i tak najlepiej i tobie tez radzę.A teraz jedyny sposób co ci został to musisz się wciągnąć w jakąś grę komputerową i szybko zapomnisz o niej.

Opublikowano

Powiedziałem że już tego dawno nie robie. A u mnie w gimnazjum (mam 14 lat), są same dziewczyny wiecie jakie, "musze być najlepsza". Oraz ta dziewczyna co się w niej zauroczyłem, jest "BI", i wiecznie ma jakieś problemy, w tym sensie że raz kocha koleżanke, raz kolege, raz kogoś innego...

 

Co mam robić?

 

@UP

 

Hehe nie jestem noł lajfem..

2whgg21.png


 


by @Ziółko.


 

Opublikowano

Powiedziałem że już tego dawno nie robie. A u mnie w gimnazjum (mam 14 lat), są same dziewczyny wiecie jakie, "musze być najlepsza". Oraz ta dziewczyna co się w niej zauroczyłem, jest "BI", i wiecznie ma jakieś problemy, w tym sensie że raz kocha koleżanke, raz kolege, raz kogoś innego...

 

Co mam robić?

 

@UP

 

Hehe nie jestem noł lajfem..

70% dziewczyn w gimnazjach z całej polski są z patologicznych rodzin i panuje zasada taka w gimbazie "musisz radzić sam" a z względu, że to XXI wiek dużo chłopców lubi pooglądać pornolki i tylko sexy w głowie a dziewczyny daja dupy i maja łatwą kase tyle w temacie. Dlatego nie mam dziewczyny i nie będę mieć bo same są z nimi problemy. Też jestem w 2 gimbazie.

Opublikowano

Nic z taką dziewczyną nie radzę ci zaczynać niczego ważniesjzego bo ona nigdy nie bd potrafiła być w stałym wzwiązku. Z takimi dziewczynami to taka gra dla zabawy. Raz kogos innego..... ciekawe co :D pewnie słupek lub buty. Co do dziewczyn poczekaj oko 1,5roku może dorosną (znam kilka takich przypadków :)).

 

PS. W gimbazie nie radzę ci się z nikim zwiazywać bo jeżeli na serio będzie ci na kimś zależało a ta 2 osoba będzie z tobą tylko na pokaz/dla zabawy to nie ma sensu. Osobiście znam tylko 2 pary które nie są "dla zabawy" ale i tak większosć osób w gimbazie jest "niedorozwinięta uczuciowo" :).

 

 

@Up

Masz dziwne gimnazjum. W gimnazjum dziewczyny rzeczywiście robią się trochę puszczalskie ale to kwestia czasu lub stanu umysłu kiedy wreszcie zrozumieja że to nie jest zabawa (niektóre to niestety zrozumieją wtedy kiedy wyskoczy im brzuch ).

 

"Śmierć nas nie rozdziela, robimy się tylko niewidzialni" 

 

Franco Scaglia – Czarna mewa

Opublikowano

Po co? Jeżeli ona cię olewa to jak chcesz jej pomóc. Ja bym porozmawiał i spróbował jakoś się dowiedzieć dlaczego ciebie olewać a potem jeżeli ci tak bardzo zależy spróbował bym to jakoś naprawic.

 

"Śmierć nas nie rozdziela, robimy się tylko niewidzialni" 

 

Franco Scaglia – Czarna mewa

Opublikowano

To mam ją olewać, nie przejmować się nią, a z czasem zauroczenie przejdzie?

 

No ale jak widzę że jest smutna to przecież muszę jej pomóc? :/

Nie wtrącaj się w prywatne życie, olej ją. Na pewno ktoś sie znajdzie na tyle głupi żeby pomóc osobie której tak bardzo nie zna.

 

 

@down

 

Zobacz tagi tematu wydaję mi się, że to jest troll...

Opublikowano

Próba i dowiedzenie się to 2 różne rzeczy. Dowiedziałeś się? Jeżeli nie pogadaj z jej koleżanką może ona ci powie. A jeżeli po prostu będzie cie dalej olewała proponuje zauroczyć się w innej :) lub wyrwać inną.

 

@Up

Już chyba 3 razy pisałeś zeby ją olać nic nie wnosisz ani nie pomagasz.

 

"Śmierć nas nie rozdziela, robimy się tylko niewidzialni" 

 

Franco Scaglia – Czarna mewa

Opublikowano

Ale właściwie jak jej się zapytam to ona mi mówi co się stało, czyli w pewnym stopniu według mnie mi się zwierza, a to trochę komplikuje sprawe, wszystko było by ok jakby mnie tak nie olewała/ wykorzystywała bo tak to można nazwać?.

2whgg21.png


 


by @Ziółko.


 

Opublikowano

Zostaw ją spróbuj jeszcze raz z nią ogadać i naprawic sytuację. Opisz jej jak się czujesz że nie jest to miłe jakoś tak a jeżeli cię będzie dalej olewać odpuść.

 

"Śmierć nas nie rozdziela, robimy się tylko niewidzialni" 

 

Franco Scaglia – Czarna mewa

Opublikowano

Ona wie że mi na niej bardzo zależy, że "cierpie" dlatego że mnie olewa itp, i i tak ma to w dupie, bo ona ma "swoje problemy", a jak chce jej pomóc, to mówi " nie potrzebuje pomocy, dam sobie sama radę "...

2whgg21.png


 


by @Ziółko.


 

Opublikowano

Poczekaj aż dorośnie może zrozumie innej rady nie ma.

 

"Śmierć nas nie rozdziela, robimy się tylko niewidzialni" 

 

Franco Scaglia – Czarna mewa

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...