Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Poród kotki.


Aciek666

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Yo......... od 4 pilnuje kotki i w końcu urodziła pierwszego. Jako, że to dziwna kotka, nigdy nie chce siedzieć w pudełku, no dobra to nie istotne.

 

Pierwszy raz przyjmuje jakikolwiek poród, co z tego, że zwierzęcia. JESTEM SAM ;-; Poczytałem parę dupereli ale nie spodziewałem się tak szybko, że urodzi. I tutaj moje pytanie:

 

Jak radzić sobie z następnymi porodami u kotki? Wiem, że to ostatnie forum na jakim mam pisać, ale jestem w szoku i może ktoś się spotkał z taką sytuacją. Dodam, ze płodów nie zjadam. Pierwsze urodziła i o mało co nie zabiła.

 

Mój temat może nie mieć sensu, ale jestem w szoku.

Ludzi chcących poprawić sobie nastrój można podzielić na dwie kategorie. Niektórzy szukają kogoś bardziej zdołowanego od nich, by samemu poczuć się lepiej. Inni kierują wzrok ku czemuś ogromnemu, by sobie uświadomić, że ich problemy są bez znaczenia. ~ Madao

Malzahar, Thresh, Klinika pytań oczywistych

Opublikowano

Kotka sama sobie poradzi,tobie zostanie wyrzucić rzeczy które zakrwawi.

Opublikowano

Moja też ostatnio rodziła ;d

Urodziła 2 zdrowe kotki i jednego kota ;)

Dziwne, że nie chce siedzieć w żadnym kartonie o.O Może za mały albo coś ;x

Zostaw ją w spokoju, ona sobie sama poradzi ;)

No i pamiętaj o najważniejszym. Nie dotykaj kotów bo ich może odrzucić!

Opublikowano

@up kotka sama sobie wybiera miejsce które jest dla niej wygodne,co do dotykania racja

ps.nie szukaj jej łożyska,po wydaleniu je zjadła

Opublikowano

Już się uspokoiło, tylko od czasu pierwszego porodu nic się dalej nie rodzi. Ale byłem u weterynarza mówi, że nie ma reguły. Jeżeli do jutra nie urodzi następnego, to będzie źle.

 

Co do tego dotykania to zależy od kotki. Pierwszy kotałkę wylazł łapkami zamiast głową, przez co głowa się zaklinowała. Musiałem jej pomóc, ale i tak na końcu spanikowała. Z sofy wyskoczyła (z kotem na pępowinie) przez co kot spadł. Dawno się tak nie przestraszyłem i nigdy takiej kotki zestresowanej nie widziałem. Na szczęście kotka przyjęła kota i śpią razem jak na razie. Najgorsze, że jestem z tym sam. Co do kotki, sadze, ze to od niej zależy czy chce być sama czy nie.

 

Koleżanki kotka schowała się w wersalce i tak urodziła. Moja mimo, że dzik jak cholera sama po mnie przyszła i chciała, żebym był z nią. Łożysko poszło razem z kotem który przypierdolił o szafkę, więc sprzątnąłem. Tak czy inaczej dzięki za porady. Mimo, że to kot, nawet nie wiecie jak teraz współczuję kobietom które rodzą dzieci. Jestem debilem, że dopiero zrozumiałem to przy porodzie kotki i szczerze współczuje im i zazdroszczę wielokrotnych orgazmów, ale jest przed 22 i jeszcze nie spałem dzisiaj.

 

 

Po jakim czasie zaczął się Wam rodzić 2 kot? Moja na razie śpi i się nic nie zapowiada, aby był następny.

Ludzi chcących poprawić sobie nastrój można podzielić na dwie kategorie. Niektórzy szukają kogoś bardziej zdołowanego od nich, by samemu poczuć się lepiej. Inni kierują wzrok ku czemuś ogromnemu, by sobie uświadomić, że ich problemy są bez znaczenia. ~ Madao

Malzahar, Thresh, Klinika pytań oczywistych

Opublikowano

Jak to jej pierwsze kocięta to nic dziwnego że takie cyrki są,choć to także zależy od zwierzęcia,moja kotka skitrała się za wersalke braci,gdzie było pełno pluszaków,nikt by o tym pewnie przez kawał czasu nie wiedział,gdybym nie miał się wziąść za sprzątanie tych pluszaków

Opublikowano

No jej pierwszy. To normalne domowe kotki rodzą w pluszakach albo w wersalce. A totalny dzik robi się kochany.

 

To wie ktoś po jakim czasie rodzi się drugi?

Ludzi chcących poprawić sobie nastrój można podzielić na dwie kategorie. Niektórzy szukają kogoś bardziej zdołowanego od nich, by samemu poczuć się lepiej. Inni kierują wzrok ku czemuś ogromnemu, by sobie uświadomić, że ich problemy są bez znaczenia. ~ Madao

Malzahar, Thresh, Klinika pytań oczywistych

Opublikowano

Na to nie ma czasu, może "wypluć po 5min a pomoże po 30".

Najlepiej nie drażnij kota wtedy - czyt. nie przeszkadzaj niczym.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...