Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Czasy dzieciństwa...


Franko_1998

Rekomendowane odpowiedzi

Weteran
Opublikowano

Najbardziej tkwią mi w pamięci metal tazos z pokemonami, to było coś ^^

Te ekstra kreskówki, które oglądałem całymi dniami, masakra, jak to się wszystko wspomina :)

1329036830-U154499.png
  • Odpowiedzi 50
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi
Opublikowano

Moje czasy z dzieciństwa. Hmmm, było to tak, że wstawało się wcześnie rano, aby obejrzeć, coś tam na disney'u, na boisku się biegało, że aż się lało z czoła, a teraz ? Wolą siedzieć przed komputerem i gadać przez skypa czy przez tsa.

Opublikowano

Świat idzie do przodu ale rozwydrzona podstawówka <_>

Potrzebna pomoc w robieniu grafiki/intra? Pisz! Znajdziesz mnie w pogaduszkach ;). Zagraj ze mną w Dead Island . Pisz na pw!

Opublikowano

Jakie to zabawne, jak wszyscy w temacie opisują ile to siedzieli na dworze, ile to się w gałę grało, a teraz siedzicie i zamulacie przed kompem.

Opublikowano

 

Takie czasy ja pamiętam, jak z tego filmiku. :D

 

A na serio... Ja mam 23 lata skończone, ale lata 90 wspominam bardzo miło. :P Zabawy typu power rangers, chowanego itp. Albo nagle tekst. "Ty Dragon Ball za pięć minut!" Albo pamiętam sytuacje, gdzie czasem koledzy szli do sąsiadów się załatwić. :D Nie było też telefonów czy komputerów, a reklamy w telewizji max trwały 5 minut. Pegazusy i te sprawy eh. :) Nostalgia mode ON.

Opublikowano

Jakie to zabawne, jak wszyscy w temacie opisują ile to siedzieli na dworze, ile to się w gałę grało, a teraz siedzicie i zamulacie przed kompem.

Świat nie tylko zmienia dzieciństwo nowych człowieczków ale także nasze życie.

Gdy się przechodzi z podstawówki do gimnazjum nastaje tak zwany efekt burżuazji - Każdy udaje dorosłego, zmieniają się tematy rozmów i przestaje się zajmować tym co wcześniej. Dany efekt jest "zaraźliwy" - jeżeli większość się tak zachowuje to prędzej czy później to samo się stanie z resztą. No bo przecież nikt nie chce odstawać od grupy. Ale niektórzy odstają i są tak zwanymi "klasowymi idiotami".

Tej zmiany nie da się uniknąć. Nawet nie odczuwa się kiedy to się stało.

 

Kiedyś tego nie było... Ale teraz można to łatwo zaobserwować. Szczególnie w miastach.

 

Piszę o tym, ponieważ pewnie większość z was tu wypowiadających się jest w tym wieku.

Naj­lep­szym środ­kiem prze­ciw pra­wu jest bezczelność.

Opublikowano

Świat nie tylko zmienia dzieciństwo nowych człowieczków ale także nasze życie.

Gdy się przechodzi z podstawówki do gimnazjum nastaje tak zwany efekt burżuazji - Każdy udaje dorosłego, zmieniają się tematy rozmów i przestaje się zajmować tym co wcześniej. Dany efekt jest "zaraźliwy" - jeżeli większość się tak zachowuje to prędzej czy później to samo się stanie z resztą. No bo przecież nikt nie chce odstawać od grupy. Ale niektórzy odstają i są tak zwanymi "klasowymi idiotami".

Tej zmiany nie da się uniknąć. Nawet nie odczuwa się kiedy to się stało.

 

Kiedyś tego nie było... Ale teraz można to łatwo zaobserwować. Szczególnie w miastach.

 

Piszę o tym, ponieważ pewnie większość z was tu wypowiadających się jest w tym wieku.

 

Nawet ludzie nie zdają sobie sprawy, ile by dali by cofnąć się do tych czasów. Ja bardzo chętnie, swoje dzieciństwo bym przeżył ponownie bo akurat źle nie było. ;) No pomijając problemy w szkole, to reszta była ok. :)

Opublikowano

Najbardziej tkwią mi w pamięci metal tazos z pokemonami, to było coś ^^

Te ekstra kreskówki, które oglądałem całymi dniami, masakra, jak to się wszystko wspomina :)

Pamiętam Pokemony. :D Oglądałam to nałogowo. Niedawno leciały w TV i to już jest zupełnie coś innego. ;/

Taak, te kapsle z cheetosów bodajże. xD Uprawiało się hazard na korytarzach podstawówki. :D

Opublikowano

 

Chodzi o to, że kiedyś jak nikt nie miał komputera to każdy wiedział gdzie może zastać kolegę/koleżankę.

A teraz co? Facebook !: D

No i co w tym złego? Poza tym, wątpliwe jest to, że pamiętasz czasy, w których NIKT nie miał komputera bo pewnie jesteś 13 letnim gimbusem, który się za dużo kwejków naoglądał.

Rozwój komunikacji zawsze wychodził na dobre. Nie wiem jak komuś może przeszkadzać to, że grupa dzieciaków umawia się na granie w piłkę przez fejsa. Wg ciebie mają zapierdalać od domu do domu po 10 razy i się dogadywać, bo temu nie pasuje 17, a drugiemu 16:50? Wyjmijcie głowy z dupy.

Opublikowano

No i co w tym złego? Poza tym, wątpliwe jest to, że pamiętasz czasy, w których NIKT nie miał komputera bo pewnie jesteś 13 letnim gimbusem, który się za dużo kwejków naoglądał.

Rozwój komunikacji zawsze wychodził na dobre. Nie wiem jak komuś może przeszkadzać to, że grupa dzieciaków umawia się na granie w piłkę przez fejsa. Wg ciebie mają zapierdalać od domu do domu po 10 razy i się dogadywać, bo temu nie pasuje 17, a drugiemu 16:50? Wyjmijcie głowy z dupy.

 

Pewnie tego nie zrozumiałeś, że kiedyś nie było mowy o "noł lajfczenie" tzn. najlepszą rozrywką było wychodzenie cały dzień na dwór. A teraz to siedzą buble 24/7 na np. facebooku. Mam na myśli to, że dzisiaj to więcej czasu przeznacza się na komputer, który wiadomo.. nie wychodzi na dobre. A kiedyś to np. wychodziło się całe dnie na dwór, nie chciało się w ogóle wracać do domu bo było tak fajnie. Po prostu dzisiejsze czasy z porównaniu z tym, co było kiedyś nie są dobre. Może za dużo o elektronice napisałem, więc.. Kiedyś wszyscy siebie szanowali, a teraz to każdy siebie nawzajem wyzywa. Żeby nie być odmieńcem to też muszę tak się zachowywać wobec kolegów..

 

A co do kiedyś.. W szkole pamiętam jak graliśmy w "Duel masters", wymienialiśmy się i kto miał "platynowe" karty ten rządził ;) Całe dnie wychodziliśmy pokopać na boisko, które mam może z.. 50 m od domu. Teraz zbudowali jakiś obrany orlik i szczerze.. szlag mnie trafia, bo nikt z zewnątrz nie może tam wchodzić. A i na dworzu robienie baz B) Szukaliśmy kryjówek, czyli takich baz.. Potrafiliśmy spędzać tam całe dnie. Pamiętam taką jedną bazę.. Strasznie wielka ^_^ Były to takie krzaki, ale naprawdę wysokie. Żeby trafić do bazy to trzeba było znać drogę.. Na dzień dzisiejszy po tych krzakach ani śladu. Tak jakoś to zniknęło, nie wiem nawet co z tym się stało. Podsumowując.. Chętnie bym znów tak się bawił ;)

 

 

Szymek, dnia 15 List 2013 - 10:28, napisał:

Jakie to zabawne, jak wszyscy w temacie opisują ile to siedzieli na dworze, ile to się w gałę grało, a teraz siedzicie i zamulacie przed kompem.

 

Przykro mi, takie czasy. Nie zdziw się też, jak w jakieś grze multiplayer spotkasz dzieciaka, który ma 9 lat. Gdyby było jak kiedyś to bym mógł i nocować na tym dworze :) Jak odjechanie było ale.. było, niestety.

Od dnia 1.11.2013r. 14:17 zobaczono moje posty licznik-56-90712-stat.png razy ;)


 


 

Opublikowano

Wtedy to były czasy... Teraz tak jak mówisz na komunie komputery, kasę, a żadnej pożytecznej rzeczy która zostanie na dłużej bo kasę się wyda, komputer zepsuje... Takie czasy :D Za 20 lat będą dostawać samochody albo domy... :D

Szukasz pomocy w serwerze Minecraft ?



Napisz na PW, a na pewno pomogę !



Opublikowano

Kolekcjonowanie tazosów w chipsów,komiksy kaczora donalda,latanie od 7:00 do 21:00 po dworze,oglądanie wieczorynki.

A w zerówce w klasie zamiast,tak jak inne dzieci,rysować kredkami to jedną przykleiłem to jakiś gumy,i latałem jak opętany po sali,ciągnąc tą nieszczęsną kredkę za sobą xD

byłem dziwnych dzieckiem,ale to był piękny czas

Opublikowano

Kolekcjonowanie tazosów w chipsów,komiksy kaczora donalda,latanie od 7:00 do 21:00 po dworze,oglądanie wieczorynki.

A w zerówce w klasie zamiast,tak jak inne dzieci,rysować kredkami to jedną przykleiłem to jakiś gumy,i latałem jak opętany po sali,ciągnąc tą nieszczęsną kredkę za sobą xD

byłem dziwnych dzieckiem,ale to był piękny czas

 

Oj była cała masa serii tazosów, nie tylko powiązanych z pokemonami ale też z street fighterem lub coś. :D A pamiętam zwłaszcza, że chyba w latach 90tych, mało kto miał PS2 bo taki luksus to był. :P A z tymi kredkami, to fun też był jak kupowało się kolorowanki, i rysowało się według własnego widzimisię. :P

 

Popularne były też żołnierzyki, czy gra w kapsle. Właściwie to gra w kapsle w wakacje, przeżywała renesans. ;)

Opublikowano

Szczerze to chętnie jeszcze raz wróciłabym do czasów dzieciństwa. :) Pamiętam jak popularne było zbieranie karteczek z różnych bajek a potem wymiana nimi i liczenie kto ma najwięcej. :D A jaka to radość była, jak się szło nowe kupić.

Opublikowano

Szczerze to chętnie jeszcze raz wróciłabym do czasów dzieciństwa. :) Pamiętam jak popularne było zbieranie karteczek z różnych bajek a potem wymiana nimi i liczenie kto ma najwięcej. :D A jaka to radość była, jak się szło nowe kupić.

O rany jak ja to dobrze pamiętam, sława tego kto miał najwięcej lub miał te najrzadsze. Zabawy na boisku, wspólne wycieczki rowerowe, pierwsze stunty. ganianie się po korytarzach, podchody, zabawy dżdżownicami na placu zabaw (no co? xD), zbieranie ślimaków. Gry w ekipie w piłkę nożną, czy koszykówkę, wspólne przypały. Ta nieświadomość konsekwencji działań, no coś pięknego.

tlofbnowe2.jpg

Opublikowano

Świetny temat, pochwały dla autora :D nareszcie mogę to gdzieś napisać :D.

Wiek 3-6 lat (mieszkałem na wsi ;) tam było o wiele lepiej niż w mieście ;<) - Codzienne zabawy z kolegami, jeżdżenie rowerem (kto szybciej zjedzie z górki), oglądanie tabalugi <3 ahh najlepsza bajka ever a nikt jej tutaj nie napisał ;<,Do przedszkola szedłem ok. 2 km.Ani razu przez te lata (teraz jak tam jeżdżę odwiedzać rodzinę to jest ich już trochę) nie spotkałem żadnego grubego :D.Zjeżdżanie na sankach pociągiem/dżdżownicą z górek.Pamiętam także jak codziennie wychodziłem o 7-8 i na dworze miałem własne boisko do grania w piłkę ;).

Wiek 7-11 lat - Przeprowadzka (do miasta), tutaj już nikogo przez te wszystkie lata nie spotkałem na dworze (ok. 4 lata temu to było).Nie ma co pisać ... już wtedy nie było żadnej żywej duszy na boiskach,placach zabaw ... jedynie z moim młodszym kuzynem (miał może 4-5 lat) mogłem się bawić ...

Wiek

Wiek 12 - 15 lat - Spotkania z kolegami/koleżankami - tylko centra handlowe .... nikt a nikt nie wychodził nawet o tak pochodzić ...

qxv1fr.jpg


by NovusOrdo


It is better to keep your mouth closed and let people think you are a fool than to open it and remove all doubt. ~Mark Twain

Opublikowano

pamiętam tazosy z gwiezdnych wojen,dużo ich rodzai było

 

Nie tylko z gwiezdnymi wojnami było ale też np. Były albumy z naklejkami do pokemonów, które zbierało się z chipicao i tym podobne rzeczy.

Opublikowano

Wy tutaj chyba mówicie o sobie, mam młodszego kuzyna który uwielbia bawić się na dworze, jeździć na rowerze itd. oczywiście komputer ma i sobie na nim trochę pogrywa ale to jest godzinka albo dwie, jak patrze przez okno to widzę pełno dzieci które bawią się na dworze więc nie wiem o co chodzi. Przykro mi że tęsknicie za czasami dzieciństwa, ja się staram tak aby w przyszłości tęsknić za tymi czasami, to chyba logiczne że w tym wieku nie będziecie zbierać karteczek i oglądać power rangers. Trzeba sobie radzić i spędzać czas jak najlepiej według własnego uznania.

ja wciagałem kakao xD ale szału nie było ;p

Opublikowano

Ja jak byłam mała mieszkałam na wsi, teraz też mieszkam, ale na innej i to całkiem inne miejsce - jak miasteczko. :/ Strasznie tęsknię za tamtymi czasami, ale cóż taka natura człowieka. xD Pamiętam, że nie lubiłam bawić się lalkami, tylko wolałam biegać z braćmi i bawiliśmy się wtedy w power rengers. :D Teraz moi znajomi potrafią się tylko bawić przy alkoholu...

Opublikowano

Ja mam do tej pory z 100kg komiksów kajko i kokosz romek i atomek itp :)

 

Terażniejsza młodzież gra w mc i Nie potrafi napsać poprawnie MAMA

Jestem wesoły Tomek

Opublikowano

Dobrze jest powspominać stare czasy, bo to są też dobre wspomnienia. Pamiętam jak z kuzynem, potrafiliśmy w cały dzień, kilka razy tą samą grę na Pegazusie ukończyć. :D Szkoda tylko, że nie było opcji zapisywania gry, ale fun i tak był przedni. ;)

 

No i jakoś lepsze kreskówki w telewizji były niż teraz. Tom i Jerry, Chojrak Tchórzliwy Pies, Ed Ed i Edy oraz wiele innych. Fakt faktem, dziś mogą wyglądać badziewnie i pewnie wielu powie, że one gorzej ogłupiały niż te dzisiejsze... Ale to te dzisiejsze dziś ładny mindfuck robią.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...