Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

5 Centimeters Per Second


Hajfi

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

31324302463509537326.png

5 Centimeters Per Second

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Kontrowersyjne anime, co drugi człowiek nie potrafi przyjąć do siebie prawdy związanej z tym co chce nam przekazać autor tego anime. Nostalgia i zdołowanie towarzyszące przez 3 odcinki jest ciężkie do zrozumienia, przez co nie wszyscy postawią to anime w pozytywnym świetle.

5CPM opowiada o przeżyciach chłopca i dzewczynki, którzy darzą siebie uczuciem - brzmi banalnie, jesteście pewni, iż widzieliscie setki takich anime - otóż nie. Anime te ma swój charakter, sposób przekazu, który wyróżnia je spośród tych setek.

Celem 5CPM jest ukazanie widzom prawdziwego związku na odległość, jak i inne cechy teraźniejszych rozterek z życiem, które dotykają nas na codzień.

Anime, bardzo polecam ulubieńcom dramatów i okruchów życia - jest to pozycja obowiązkowa. Aby zrozumieć przekaz, należy wczuć się w rolę bohaterów i razem z nimi przeżywać wszystkie rozterki - z powodu tego przekazu, ludzie oglądają to anime po kilka razy, aby zrozumieć o co dokładnie chodzi.

- HAJFI

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Gatunki: Dramat, Okruchy życia, Romans

Typ serii: Film Kinowy
Ilość odcinków: 3
Rok wydania: 2007
Tytuły alternatywne: Byousoku 5 Centimeter, Five Centimeters Per Second, Byousoku 5 Centimeter - a chain of short stories about their distance, 5 cm per second, 5cm, 秒速5センチメートル

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

A tu AMV, które przedstawia przykład akcji dziejących się w Anime.

http://www.youtube.com/watch?v=zSj9Pkan6Ak

Nie zezwalam na kopiowanie i przywłaszczanie sobie tej recenzji. Wszelkie prawa zastrzeżone.

"Know Your Place"

Opublikowano

Warto oglądnąć dla samej kreski, najlepsza jaką kiedykolwiek widziałem. Tylko błagam, nie oglądajcie tego na jakiś guwno stronach online, dużo stracicie. xD

Pomogę z matematyki, PW.

  • 2 lata później...
Opublikowano

Trochę porządków na dysku robiłem i znalazłem mój tekst odnośnie tego tytułu - pisany był na potrzeby nieszczęsnej redakcji anime, a z racji, iż nie mam lepszego pomysłu to go publikuję:

 

 

Niczym kosmonauci - samotni i pozostawieni samym sobie w przestrzeni zwanej emocjami. 
 
Ciężko tutaj cokolwiek jednoznacznego na temat tej produkcji powiedzieć. Na pierwszy rzut oka mamy niezbyt skomplikowaną fabułę sparowaną ze świetną oprawą audiowizualną o której można mówić wiele i długo, jednak skwituje to jednym słowem - świetna. Przechodząc jednak do całej problematyki związanej z tym tytułem muszę na wstępie zaznaczyć, iż z reguły nie oglądam niczego co ma jasną metkę o nazwie "Romans" z prostych względów - po prostu tego typu rzeczy do nie mnie nie przemawiają. Dlatego też nie będę się na jej temat rozwodził, a zajmę się czymś innym, czymś co dla osoby nieobytej z gatunkiem jaki reprezentuje "5 centymetrów na sekundę" będzie łatwiejsze, a mianowicie przyjemność jaka płynęła z oglądania i uczucia mi towarzyszące. Nie będę ukrywał - oglądało mi się to dość ciężko, a rozrywki jako takiej uświadczyć tam nie można, bo jakby nie spojrzeć jest to produkcja obyczajowa. Romans wydawał mi się czymś co zostało zrobione na kolanie, wręcz na doczepkę. Właściwie może się wydawać, że był on jedynie pretekstem do pokazania widzowi serii wspaniałych obrazów. Jednak po przeczytaniu kilku zagranicznych recenzji przeraziłem się jak mylna była moja opinia, a sens całego spektaklu nagle nabrał kolorów. Komu mogę polecić to anime? Ciężko to stwierdzić, bo nie każdy jest w stanie dostrzec złożoność całego tworu przez co seans można zaliczyć do tych "straconych", a nie chciałbym być tym, który zmarnuje wasz czas. Mimo to twierdzę, iż warto poznać historię głównych bohaterów.

106071453484304291456.jpeg

Opublikowano

 

Trochę porządków na dysku robiłem i znalazłem mój tekst odnośnie tego tytułu - pisany był na potrzeby nieszczęsnej redakcji anime, a z racji, iż nie mam lepszego pomysłu to go publikuję:

 

 

Niczym kosmonauci - samotni i pozostawieni samym sobie w przestrzeni zwanej emocjami. 
 
Ciężko tutaj cokolwiek jednoznacznego na temat tej produkcji powiedzieć. Na pierwszy rzut oka mamy niezbyt skomplikowaną fabułę sparowaną ze świetną oprawą audiowizualną o której można mówić wiele i długo, jednak skwituje to jednym słowem - świetna. Przechodząc jednak do całej problematyki związanej z tym tytułem muszę na wstępie zaznaczyć, iż z reguły nie oglądam niczego co ma jasną metkę o nazwie "Romans" z prostych względów - po prostu tego typu rzeczy do nie mnie nie przemawiają. Dlatego też nie będę się na jej temat rozwodził, a zajmę się czymś innym, czymś co dla osoby nieobytej z gatunkiem jaki reprezentuje "5 centymetrów na sekundę" będzie łatwiejsze, a mianowicie przyjemność jaka płynęła z oglądania i uczucia mi towarzyszące. Nie będę ukrywał - oglądało mi się to dość ciężko, a rozrywki jako takiej uświadczyć tam nie można, bo jakby nie spojrzeć jest to produkcja obyczajowa. Romans wydawał mi się czymś co zostało zrobione na kolanie, wręcz na doczepkę. Właściwie może się wydawać, że był on jedynie pretekstem do pokazania widzowi serii wspaniałych obrazów. Jednak po przeczytaniu kilku zagranicznych recenzji przeraziłem się jak mylna była moja opinia, a sens całego spektaklu nagle nabrał kolorów. Komu mogę polecić to anime? Ciężko to stwierdzić, bo nie każdy jest w stanie dostrzec złożoność całego tworu przez co seans można zaliczyć do tych "straconych", a nie chciałbym być tym, który zmarnuje wasz czas. Mimo to twierdzę, iż warto poznać historię głównych bohaterów.

 

Tia.. co do zakończenia. Miałem tak samo co ty. Nie ogarnąłem zakończenia, więc prawie zrównałem ten film z błotem xD. Jednak po zrozumieniu zakończenia jak i całej sytuacji, moja ocena jest taka: dobry film. Nic więcej. Myślę, że jedynie osoby, które naprawdę lubią ten gatunek, będą w stanie w pełni czerpać przyjemność z oglądania.

 

I tak, oglądałem na onlajnach :P.

gfgdf

 

Opublikowano

 

I tak, oglądałem na onlajnach :P.

Ty chory pojebie.  :O Tak serio to tu nawet wypadałoby pobrać, bo pod względem graficznym ten film wymiata, a onlajn opierdala, że aż boli. :P 

Tymczasem dobrze, że Pitbull podbił temat, bo przypomniało mi się, że miałem to rewatchować, więc...

6433314665355661434308.jpeg

Eureka Seven musi poczekać. xD 

Opublikowano

 

 

 

Eureka Seven musi poczekać. xD

 

Jak obejrzysz to mi tam skrobnij czy warto oglądać.

Można, ale targetem jest widownia 13 lat. Może 16. Seria sama w sobie ciekawa, ładna kreska i muzyka. Kinówka też spoko. AO nie oglądałem, ale z kilku rozdziałów zrobili 24 odcinki, więc może być syf.

Opublikowano

Jak obejrzysz to mi tam skrobnij czy warto oglądać.

Ja oglądałem i na pewno warto oglądać tą 50 odcinkową serię TV. Jest świetna i wciągająca, a fabuła to jej największa zaleta.

Z postaci to oczywiście najciekawsza i nafajniejsza jest Eureka, bo niektóre inne muszę przyznać bywały irytujące z powodu swojego zachowania.

Jednak fabuła jest genialna. Już sam pomysł rewelacyjny. Anime budzi duże emocje i zawiera również okrutne sceny, więc nie jest to żadna lekka seryjka.

 

5 Centimeters Per Second ma piękne tła i animację, ale postaci wyglądają już znacznie gorzej. Ogólnie smutne te historie i zakończenia fajne nie były. Na pewno nic świetnego.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...