Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Zakończony][Tekst] Plesniawek vs -


Plesniawek#

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Widzę z góry ludzi, wykorzystują innych ludzi,

do swych celów, unicestwią życia reguł wrogów

wchodząc im na psychę-czuje oddech skąpany w pysze

ciężką jak Titanic-upadają słabi-powstają z ciemności mocni

zjedzony chleb powszedni, w wyścigu szczurów którzy zwyciężyli

sposobem-pogarszając wrogów- odbijając ego w strone mego

wroga-jebana w życiu moja zmora- śmierci kochanko

upadnij na kolana- otarłem się o ciebie

upadłem by umierać- sam, robiąc nie teksty tylko chłam

umierając, ona nigdy nie śpi kochanko- krew mą pij

jak ambrozje- prozę mego życia-dosięga kurwa szczytu

możliwości- wygrywa w życiu po collabach

zmory, diabły, jaki kurwa cfany- nie licze jej z łona braci

upadłem- nie śpie- zgnieciony przez psychiczną biedę

nie obniżam- nie wywyższam- optimum srogich możliwości

Adicto- z palestyńskiej maski- nawija rap dla swych braci

 

Ref:

Nie upadaj- wygrywaj z kurwami przeszłości

Nie wyniszczaj siebie- wyniszczaj wrogów dzisiejszych

Po brew skąpane twoje ręce- wygrywaj dzięki w wierze

w możliwości- zjadaj cierpienie niczym chleb powszedni

 

Na dole widze słabych- chcieliby coś osiągnąć w życiu

marzą o swych górach złotych, nałożona na kopułe

chcą żyć jak swoi poplecznicy- sięgają po kieszeniach

okradając innych, spłacić po maryśce długi

upadli niczym aniołowie, nie sprzeciwiają się swym wrogom

Chłoną ból takie gąbki nasiękniete cierpieniem, pouczone bólem

By nie powstać- jeden ruch, następny ich przystanek- grób

Upadli- powstańcie z grobów swych życiowych zmor

sam taki byłem- upadły w dół- spoglądali na mnie tchórz

ciemny- niewiodczny Adicto z kilku centymetrów

chciałem umierać- ćpać niczego nie osiągłem

Niszczyłem siebie- wzrok wszystkich jak na nieprzyjaciela

wyzbyty z marzeń- pozostał tylko życia bagaż

przepełniony- wypełniony- adicto arafat z uczuć wycieńczony

Choroba mnie wyzbyła- Adicto upadł niczym Titanica wrak

Sięgam gwiazd- osiągając cel- 16 lat nie zmarnowane

Upadłem by umierać- powstaje rap tworzyć

Odzyskuje część swego pochodzenia- Adicto- ta psychiczna bieda

 

Ref:

Nie upadaj- wygrywaj z kurwami przeszłości

Nie wyniszczaj siebie- wyniszczaj wrogów dzisiejszych

Po brew skąpane twoje ręce- wygrywaj dzięki w wierze

w możliwości- zjadaj cierpienie niczym chleb powszedni

Opublikowano
Jestem chory na muzykę, rap jest moim życiem tu,

Jak ma jakieś promile, to jestem alkoholikiem w chuj.

Nigdy fałszu nie nawinę, bo szanuję te wersy,

Kilku łaków zaraziłem, odpadli bez drugiej kolejki.

Objawy mojej choroby, to rap dwa cztery na siedem,

W sumie to tą chorobę, można nazwać uzależnieniem.

Bo nie pamiętam już dnia, bez jakiegokolwiek rapu,

Mógłbym słuchać cały czas, tych kawałków i freestylu.

To jest silniejsze ode mnie, jak wódka od browca,

Lubię czasem przekaz, lecz Bragga nie jest mi obca.

Jedynym lekarstwem, jest nie myśleć negatywnie o tym,

Ja już chyba przestałem, zaczęły się większe schody.

Bo słuchałem jeszcze więcej, cały dzień z rapem,

Droga do szkoły słuchawki, w powrocie te same.

Chyba się z tym pogodzę, przyjmę chorobę na klatę,

Bo zdałem sobie sprawę, że to jest nieuleczalne.



Ref.

Wiesz czym jest muzyka? Dla mnie całym życiem,

Kocham dobre wersy, a tych słabych nie nawidzę.

Wiesz czym jest muzyka? Dla mnie całym życiem,

Chcę być najlepszy, grać w pierwszej lidzę.



To jest chore jak horrorcore, złe i niedobre,

Ja mogę tak cały czas, mieć zajebisty progres.

Choć trochę to pierdole, bo innych też zarażam,

I to dzięki mnie, zainteresowanie rapem nie spada.

A jak znajdą szczepionkę, to ich roztrzaskam,

Z rapem za pan brat, moja jest każda laska.

Już się przyzwyczaiłem, z moją chorobą żyję,

Sam tworzę, wspinam się do góry jakby po linie.

Nie spadnę, bo twarde, mam punche i gardzę,

Tymi co grają słabo, beznadzieja na prawdę.

Z tego wirusa zrobie bombę, wysadzę cały świat,

Tak żeby każdy człowiek, czuł to samo co ja.

Bez ustanku tylko rap, bez przerwy na chwile,

I tak żeby każdy łak, pociął się stihlem.

Każdy będzie nosicielem, tej jebanej choroby,

To moja wizja, taki świat chciałbym stworzyć.


Ref.

Wiesz czym jest muzyka? Dla mnie całym życiem,

Kocham dobre wersy, a tych słabych nie nawidzę.

Wiesz czym jest muzyka? Dla mnie całym życiem,

Chcę być najlepszy, grać w pierwszej lidzę.


Powodzenia ;)



Patrykusss, temat był "choroba", a ja po prostu tak sobie go zinterpretowałem. Chociaż w sumie racja, bo każdy temat sprowadzam do tego samego ;x

Opublikowano

Namber łan - przekaz świta, techniki 0

Namber tu - przekaz o tym jak kochasz rap jest do dupy, nie warto o tym pisać, bo to czysta hipokryzja.

 

No ciężko prawdę mówiąc 1-1

 

Plesniawek, mimo, że też nie za dobrze

 

Piss yoł

Opublikowano

@up to rap nie moze byc choroba? beka, wielu raperow uwazalo ze sa uzaleznieni od rapu w swoich kawalkach. brechtam po takim czyms. nazwywasz to hipokryzja? no wiec nie mam pytan. to jest temat nad ktorym mozna myslec i myslec.

 

dobra oceniam bo z tym wyzej i tak sie nie dogadam...

Adicto- technika ssie, przekaz w miare ciekawie ujety.

Plesniawek- temat rzeka^^ technika w miare, ale maly regress w porownaniu z innymi szesnastkami. Widac, ze probujesz czegos nowego (przynajmniej mi sie tak wydaje) ale musisz to wycwiczyc. Tragedii nie ma bo zauwazylem wielokrotne. Ogolnie dobrze to mozna nawinac.

 

Glos na tego z hasztagiem.

 

P.s sorry za brak polskich znakow ale pisze z tel.

Opublikowano

Pleśniawek, najlepszy tekst jaki napisałeś. W weekend bierzemy pojedynek z jakimś kreatywnym tematem. Aha, no i głoś na Pleśniawka.

a4yfzc.png


Shut the fuck up!


Opublikowano

Co do hipokryzji, nawet nie odpowiem, bo już się kłania czytanie ze zrozumieniem. Wszystko się składa w jedną logiczną całość, jak twoje IQ jest mniejsze od ameby, to już twój problem.

 

Nie, rap nie może być chorobą.

Większość myśli, że jest na to "chory" (beka), a wtedy wkracza hipokryzja.

Opublikowano

buhahaha mi mowisz o czytaniu ze zrozumieniem? nie mam zamiaru juz nic kierowac w twoja strone, gdyz privami juz udowodniles mi jakie wielkie masz IQ. mi wystarcza ze ty jestes chory na dostawanie w dupe wersami^^

 

@topic

 

adicto jak mozna gratulowac przeciwnikowi wygranej przed zakonczeniem pojedynku? to jak walkower gdyz udowadniasz iz nie popierasz swojego tekstu tylko tekst rywala...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...