Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Uzależnienie od League of Legends


Franko_1998

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siemka, jestem uzależniony od LoLa i nie wiem jak sobie poradzić. Nie odrabiam prac domowych, nie uczę się, w szkole jestem rozkojarzony, bo ciągle rozmyślam o LoLu. Ja już nad tym nie panuję, nie wiem co mam zrobić ze sobą.

Opublikowano

Odinstaluj grę i idź na dwór ze znajomymi. Zróbcie coś głupiego, lub ogólnie porozmawiajcie o różnych rzeczach ;)

dzikoysk.net && panda-lang.org && bukkit.pl

Opublikowano

Pójdź napić się jakiegoś dobrego trunku w dobrym towarzystwie i już problem rozwiązany. Ewentualnie znajdź jakieś równie absorbujące, zdrowsze zajęcie i uzależnij się od czegoś innego.

1377531174-U173186.png

Opublikowano

Ha, ja też tak miałem. Jak sobie z tym poradziłem? Wcale, nadal nakurwiam.

 

Idź wyjdź gdzieś z kumplami, odinstaluj lola, wyrzuć komputer przez okno, poproś rodziców, aby CI wyłączyli internet, napisz do Riotu aby Ci dali bana na miesiąc najlepiej na IP, nakarm złówia sprytusem, pobaw się z mikserem i rób dubstep. Jest tyle możliwości...

Ludzi chcących poprawić sobie nastrój można podzielić na dwie kategorie. Niektórzy szukają kogoś bardziej zdołowanego od nich, by samemu poczuć się lepiej. Inni kierują wzrok ku czemuś ogromnemu, by sobie uświadomić, że ich problemy są bez znaczenia. ~ Madao

Malzahar, Thresh, Klinika pytań oczywistych

Opublikowano

Musi minąć samo z czasem, albo będziesz miał taki mecz, że LoLa nie tkniesz przez pół roku. Sam tak miałem, że po jednym meczu nie grałem miesiąc i od tamtej pory siedzę w brązie. Jest git! Poważnie... samo przejdzie albo znajdzie się taki moment, że przestaniesz w niego grać.

Ludzi chcących poprawić sobie nastrój można podzielić na dwie kategorie. Niektórzy szukają kogoś bardziej zdołowanego od nich, by samemu poczuć się lepiej. Inni kierują wzrok ku czemuś ogromnemu, by sobie uświadomić, że ich problemy są bez znaczenia. ~ Madao

Malzahar, Thresh, Klinika pytań oczywistych

Opublikowano

BuryRabarbar kolego on ma 15 lat do czego ty go namawiasz?

Ja proponuje Ci popelnic samobojstwo, nic dobrego z ciebie nie bedzie skoro tak latwo popadasz w uzaleznienia.

Widzę ,że jesteś mało intelignetny żeby wypisywać takie rzeczy..

Opublikowano

Zmień priorytety, jeśli dobrze obstawisz to nawet czas na granie nie będziesz miał.

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Ja też borykałem się z problemem uzależnienia.

Po pierwsze żaden psycholog, psychoterapeuta ci nie pomoże, ponieważ może ci pomóc tylko ktoś kto to przechodził. Pozatym taki psychoterapeuta czycha tylko na twoje pieniądze. A psychologowie to dupy. Z resztą i tak wiem że byś się tam nie zgłosił, jak większość ludzi z takimi problemami.

 

Po drugie opowiem ci jak ja to zrobiłem, po prostu usunąłem postacie, wywaliłem cały ekwipunek i odinstalowałem grę. Potem wykasowałem wszystko z nią związane, tzn. jakieś tapety, pliki, konta na forum. Potem zacząłem szukać czegoś co mnie interesowało, były to sztuki walki. Na prawdę już nie myślę o grach, to mi pomogło, ciężkie treningi mnie wyzwoliły, potem na terningu zapoznałem przyjaciół, tych normalnych co nie piją i palą, którzy pomagają tobie a nie uciekają. Poznałem też dziewczynę, gdyż moje ciało się tak zmieniło poprzez treningi że po prostu stałem się atrakcyjniejszy (i nie jestem jakimś egoistą czy się wywyższam, po prostu to widać w lustrze gołym okiem).

 

Posłuchaj, uzależnienie od gier to nie są przelewki, to jest tak jak z papierosami, palisz bo musisz, po prostu nie wytrzymasz bez papierosa (mowa o uzależnionym człowieku od tytoniu) tak samo jest z grami.

 

Pamiętaj nigdy się nie poddawaj, po rzuceniu tego z czasem ci się to nawróci (a to jest najgorsze co może być) W moim przypadku wytrzymałem rok bez gier a potem tak mnie ciągnęło do tej gry ponownie że nie mogłem wytrzymać - to jest najgorszy okres. Musisz w tedy o tym po prostu nie myśleć, zająć się czymś innym.

 

I nie wmawiaj sobie nigdy że granie pół dnia to coś dobrego. Ludzie sobie wmawiają że grają w gry dla przyjemności, być może tak ale gry to tylko strata czasu, nic ci nie dają, znałem człowieka z gry, ładował w to realną kasę, osiągnął już wszystko ale był tak uzależniony że logował się codziennie byle tylko postać sobie w tej grze i nic więcej, stał tak kilka godzin, założe się że gapił się bezczynnie w ekran przez ten czas. Zapytałem się go któregoś dnia po co gra, powiedział że ludzie go tu trzymają (myślałęm że w tedy nie wyrobię i zakończyłem z nim rozmowę, bo to było smutne). Ciekawe co mu teraz to dało.

 

Szczególnie w takich grach MMORPG mówię ogólnie nie o LoLu bo nigdy w to nie grałem, jeżeli osiągniesz już coś tam, chęć logowania codziennie będzie taka silna, że po prostu będziesz musiał być w grze, bo nie wytrzymasz. Będziesz chciał wiedzieć co się tam dzieje, wbijać nowe poziomy, zarabiać wirtualną walutę w celu zakupienia wirtualnych przedmiotów, które cieszą oko i wiele więcej. To jest masakra, taka pułapka bez wyjścia.

 

Wiesz co jest pierwszym twoim krokiem? Że zastanowiłeś się, doszedłeś do wniosków i założyłeśten temat i przyznałeś w nim szczerze że jesteś uzależniony. Wielkie brawa dla ciebie, bo większość ludzi nadal tego nie widzi, mają to w dupie, bo nie chcą osiągnąć nic w życiu poza grą, chcą grać i grać i takich uzależnionych ludzi jebie co się z nimi dzieje. Oni myślątylko: ważne żeby grać do upadłego...a jak padniesz to powstań i zapierdalaj po EQ...xD Nie no żarcik ale bądźmy poważni z tym problemem. Wielu młodych ludzi się z nim boryka, większość nawet nie jest świadoma tego to takie żałosne i smutne, z jednej strony ich życie a z drugiej to lepiej żeby było takich ludzi mniej.

 

Na koniec napiszę żebyś nigdy się nie poddawał, jakoś to przetrwasz jeżeli tylko w to uwierzysz to wszystko osiągniesz NIC KURWA NIE JEST NIEMOŻLIWE ZAPAMIĘTAJ TO!

 

Ale się rozpisałem ale warto przeczytać całość i wyciągnąć wnioski, sorry że trochę odkopałem, bo temat sprzed miesiąca ale musiałęm to mu napisać, jak uratuję chociaż jednego z nałogu to będę z siebie dumny a przede wszystkim z tego który rzucił ten syf. Pozdrawiam i życzę powodzenia, jak co to pisz zawsze ci pomogę.

TrollololololololololooO!

Opublikowano

Oduzależnić się? Łatwa rzecz. Też przez to przechodziłem.

Rodzice wyłączyli neta jak mnie nie było i po kłopocie. Tydzień starczył abym był normalnym człowiekiem.

Naj­lep­szym środ­kiem prze­ciw pra­wu jest bezczelność.

Opublikowano

Wyjeb kompa przez okno na beton. A serio to odinstaluj gre i niech ci np. tata zmieni za twoja prosba hasło do konta. Pojdz do psychologa. I idz sie najeb z kumplami ;)

Opublikowano

Ja też borykałem się z problemem uzależnienia.

Po pierwsze żaden psycholog, psychoterapeuta ci nie pomoże, ponieważ może ci pomóc tylko ktoś kto to przechodził. Pozatym taki psychoterapeuta czycha tylko na twoje pieniądze. A psychologowie to dupy. Z resztą i tak wiem że byś się tam nie zgłosił, jak większość ludzi z takimi problemami.

 

Po drugie opowiem ci jak ja to zrobiłem, po prostu usunąłem postacie, wywaliłem cały ekwipunek i odinstalowałem grę. Potem wykasowałem wszystko z nią związane, tzn. jakieś tapety, pliki, konta na forum. Potem zacząłem szukać czegoś co mnie interesowało, były to sztuki walki. Na prawdę już nie myślę o grach, to mi pomogło, ciężkie treningi mnie wyzwoliły, potem na terningu zapoznałem przyjaciół, tych normalnych co nie piją i palą, którzy pomagają tobie a nie uciekają. Poznałem też dziewczynę, gdyż moje ciało się tak zmieniło poprzez treningi że po prostu stałem się atrakcyjniejszy (i nie jestem jakimś egoistą czy się wywyższam, po prostu to widać w lustrze gołym okiem).

 

Posłuchaj, uzależnienie od gier to nie są przelewki, to jest tak jak z papierosami, palisz bo musisz, po prostu nie wytrzymasz bez papierosa (mowa o uzależnionym człowieku od tytoniu) tak samo jest z grami.

 

Pamiętaj nigdy się nie poddawaj, po rzuceniu tego z czasem ci się to nawróci (a to jest najgorsze co może być) W moim przypadku wytrzymałem rok bez gier a potem tak mnie ciągnęło do tej gry ponownie że nie mogłem wytrzymać - to jest najgorszy okres. Musisz w tedy o tym po prostu nie myśleć, zająć się czymś innym.

 

I nie wmawiaj sobie nigdy że granie pół dnia to coś dobrego. Ludzie sobie wmawiają że grają w gry dla przyjemności, być może tak ale gry to tylko strata czasu, nic ci nie dają, znałem człowieka z gry, ładował w to realną kasę, osiągnął już wszystko ale był tak uzależniony że logował się codziennie byle tylko postać sobie w tej grze i nic więcej, stał tak kilka godzin, założe się że gapił się bezczynnie w ekran przez ten czas. Zapytałem się go któregoś dnia po co gra, powiedział że ludzie go tu trzymają (myślałęm że w tedy nie wyrobię i zakończyłem z nim rozmowę, bo to było smutne). Ciekawe co mu teraz to dało.

 

Szczególnie w takich grach MMORPG mówię ogólnie nie o LoLu bo nigdy w to nie grałem, jeżeli osiągniesz już coś tam, chęć logowania codziennie będzie taka silna, że po prostu będziesz musiał być w grze, bo nie wytrzymasz. Będziesz chciał wiedzieć co się tam dzieje, wbijać nowe poziomy, zarabiać wirtualną walutę w celu zakupienia wirtualnych przedmiotów, które cieszą oko i wiele więcej. To jest masakra, taka pułapka bez wyjścia.

 

Wiesz co jest pierwszym twoim krokiem? Że zastanowiłeś się, doszedłeś do wniosków i założyłeśten temat i przyznałeś w nim szczerze że jesteś uzależniony. Wielkie brawa dla ciebie, bo większość ludzi nadal tego nie widzi, mają to w dupie, bo nie chcą osiągnąć nic w życiu poza grą, chcą grać i grać i takich uzależnionych ludzi jebie co się z nimi dzieje. Oni myślątylko: ważne żeby grać do upadłego...a jak padniesz to powstań i zapierdalaj po EQ...xD Nie no żarcik ale bądźmy poważni z tym problemem. Wielu młodych ludzi się z nim boryka, większość nawet nie jest świadoma tego to takie żałosne i smutne, z jednej strony ich życie a z drugiej to lepiej żeby było takich ludzi mniej.

 

Na koniec napiszę żebyś nigdy się nie poddawał, jakoś to przetrwasz jeżeli tylko w to uwierzysz to wszystko osiągniesz NIC KURWA NIE JEST NIEMOŻLIWE ZAPAMIĘTAJ TO!

 

Ale się rozpisałem ale warto przeczytać całość i wyciągnąć wnioski, sorry że trochę odkopałem, bo temat sprzed miesiąca ale musiałęm to mu napisać, jak uratuję chociaż jednego z nałogu to będę z siebie dumny a przede wszystkim z tego który rzucił ten syf. Pozdrawiam i życzę powodzenia, jak co to pisz zawsze ci pomogę.

Dziękuję, za rady. Teraz dla mnie to nie jest problemem, albo przynajmniej mniejszym, ponieważ gram gdzieś z 2 godziny dziennie, bo czasu nie mam.

Proszę abyście nie pisali już więcej w tym temacie, gdyż jest już nieaktualny.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...