Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Cała prawda o wot


indianin

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ale to raczej logiczne, że nawet bardzo dobry gracz cokolwiek by zrobił i tak sam nie wygra gry. Aczkolwiek w plutonie 3osobowym już można dużo zdziałać ale nie o tym mowa. To już dość stara teoria spiskowa, która jest raczej wyssana z palca. Bo do gry wchodzi duży stopień randomu dzięki któremu udaje się wygrać sporą ilość bitew. Są gracze słabi, średni i dobrzy to jak w każdej grze, ale czy ich wr* spadnie/wzrośnie nie do końca zależy do nich, gdyż w ich drużynie gra jest 14 inny osób. Chcąc mieć naprawdę dobry wr* (będąc dobrym graczem) wystarczy grać plutony ale do tego też dochodzi random. Ale co poradzić, taka gra wszystko jest losowane Jak ktoś urodził się w czepku to idealna gra dla niego.

 

 

*wr - win ratio

 

 

Pozdrawiam.

Opublikowano

Nie powinno być w ogóle przydzielania graczy losowo jak twierdzi WG. Dobrzy gracze powinni trafiać na dobrych, a słabi na słabych. Nie mam nic przeciwko porażką 15-10, ale jak widzę, że przegrywamy 15-3 to nie chce Mi się grać. Często jest tak, że nawet nie wyjadę z respawna i już nie ma 5 moich sojuszników. Gdyby meczy były wyrównane i naprawdę chodziło o taktykę i umiejętności nie miałbym nic przeciwko, a tak już w dupie mam ta grę.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...