Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

mały kawał :D


pazi2000

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pewne amerykańskie

małżeństwo, w którym

mężczyzna nie mógł niestety

mieć dzieci, postanowiło

skorzystać z usług tzw.

zastępczego ojca. Po

dokonaniu wszelkich

niezbędnych ustaleń i

formalności małżonek

wyszedł na golfa,

zostawiając żonę w

oczekiwaniu na przybycie

"specjalisty". Przypadek

sprawił, że w tym samym

dniu w miasteczku zjawił się

objazdowy fotograf,

specjalizujący się w

zdjęciach dzieci. Zadzwonił

do drzwi w nadziei na

zarobek.

- Dzień dobry, madame, ja

jestem...

- Ależ wiem, oczekiwałam

pana - odpowiada kobieta i

prowadzi go do środka.

- Ooo, doprawdy? - zdziwił

się fotograf.

- Ja, widzi pani, specjalizuję

się w dzieciach...

- Wspaniale, właśnie o to

chodziło mężowi i mnie. -

mówi kobieta i po chwili

pyta spłoniona z emocji: - To

gdzie zaczniemy?

- No cóż - odpowiada

fotograf - myślę, że może

pani zdać się zupełnie na

mnie. Mam duże

doświadczenie. Z reguły

zaczynam w kąpieli, tak ze

dwa, trzy razy, później

zwykle ze dwie pozycje na

kanapie, w fotelu i z

pewnością parę w łóżku.

Nieraz doskonałe efekty

osiąga się na dywanie w

salonie... Naprawdę można

się wyluzować...

- "Dywan w salonie..." - Myśli

kobieta. - "Nic dziwnego, że

mnie i Harry'emu nic nie

wychodziło..."

- Droga pani, nie mogę

gwarantować, że każde

będzie udane. - kontynuuje

fotograf. - Ale jeżeli

wypróbuje się kilkanaście

pozycji, jeżeli strzelę z

sześciu, siedmiu różnych

kątów, wówczas jestem

pewien, że będzie pani

zadowolona z rezultatu...

Kobieta z wrażenia zaczęła

wachlować się gazetą, a

facet nawija dalej:

- Musi się pani również liczyć

z tym, że w tym zawodzie,

podczas roboty, człowiek

cały czas jest w ruchu. Kręcę

się tu i tam, wchodzę i

wychodzę nieraz kilkanaście

razy w ciągu minuty, ale

proszę mi wierzyć, że

rezultaty mojej pracy rzadko

zawodzą oczekiwania...

Kobieta usiadła przy

otwartym oknie, spocona z

wrażenia...

- Ha! A żeby pani widziała,

jak wspaniale wyszły mi

pewne bliźniaki! Zwłaszcza

biorąc pod uwagę trudności,

jakie ich matka robiła mi

przy współpracy...

- Taka była trudna? - spytała

mdlejącym głosem kobieta.

- Straszliwie... Żeby uczciwie

zrobić robotę, musieliśmy

pójść do parku. Ale był cyrk!

Ludzie tłoczyli się dookoła ze

wszystkich stron, żeby

zobaczyć mnie w akcji... TRZY

GODZINY! Proszę sobie tylko

wyobrazić: TRZY GODZINY

ciężkiej fizycznej pracy!

Matka cały czas się darła i

jęczała tak głośno, że z

trudem mogłem się

skoncentrować. W końcu

musiałem się spieszyć, bo

zaczynało się robić ciemno.

Ale naprawdę się

wkurzyłem, kiedy wiewiórki

zaczęły mi obgryzać sprzęt...

- Sprzęt... - głos kobiety był

ledwo słyszalny. - Chce pan

powiedzieć że wiewiórki

naprawdę obgryzły panu...

khem.. sprzęt..?

- Hehehe, a skądże,

połamałyby sobie zęby,

twardy jest jak hartowana

stal... No cóż, jestem gotów,

rozstawię tylko statyw i

możemy się zabierać do

roboty.

- Statyw?

- No a jakże, musze na czymś

oprzeć tę armatę, za ciężka

jest, żeby ją stale nosić...

Proszę pani! Proszę pani!

Jasna cholera, ZEMDLAŁA!!

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Zaje**** ja nie umiem takich napisać :D



Szkoda że ja nie umiem pisać takich śmiesznych kawałów .. :(



Szkoda że ja nie umiem pisać takich śmiesznych kawałów .. :(



Szkoda że ja nie umiem pisać takich śmiesznych kawałów .. :(

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...