Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Strefa Suchara - uwaga, biedne żarty.


ayna

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Dlaczego krew nie zgapia na teście?
.
.
.
.
-Bo ma inną grupę.



Przychodzi facet (F) do lekarza (L):
F: Dzień dobry!
L: Dzień dobry:)
F: Proszę mnie wykastrować.
L: ??? (Lekarzowi opadła szczęka)
F: Co się pan tak patrzy, mówię niewyraźnie? Proszę mnie wykastrować!
L: No dobrze, ale dla mężczyzny ...
F: Żadnego ALE! Do dzieła! (wchodzi w słowo lekarzowi facet)
Lekarz bez zbędnych ceregieli, komplikacji czy niedogodności dokonał zabiegu (oczywiście ze znieczuleniem). Jednak nurtowało go po co facet chciał pozbawić się przyrodzenia.
L: Proszę pana, proszę wybaczyć mi osobiste pytanie: "Po co dał się pan wykastrować?"
F: Wie pan, te żony. Moja jest żydówką - względy religijne.
L: A nie chodziło Panu czasem o obrzezanie?
F: A CO JA POWIEDZIAŁEM???


Facet spóźnia sie do roboty trzeci raz w tym tygodniu. Szefowa wzywa go na dywanik i krzyczy:
-Co Pan sobie wyobraża? Jak traktuje Pan firmę, dlaczego sie Pan tak spóźnia?
-Zaspałem.
-Co?! To pańska stała wymówka! Może powie mi Pan dziś coś, czego jeszcze nigdy nie słyszałam?
-Masz ładne cycki.

 


Śnieżna zima 1952. Leśniczówka Pranie nad jeziorem Nidzkim. W izbie oświetlonej płomyczkiem

lampy naftowej, nastrojowy półmrok. Zza zamarzniętych szyb dochodzą groźne pomruki szalejącego wiatru. Przy biurku sam Mistrz pochylony nad kartka wyrwana z notesu, skreśla kolejne wersy Kroniki Olsztyńskiej. Skrzypienie pióra potęguje tylko urok tego sielankowego obrazka. - Natalio? - przerywa cisze głos mężczyzny Siedząca w fotelu przy kominku kobieta podnosi oczy znad robótki
ręcznej i pyta:

- Co?

- ch*jów sto - odpowiada mężczyzna.

 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...