Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Zakończony][Text] Ja vs -


Plesniawek#

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Biorę bracie. Temat: Wkurwienie (lekka bragga). Powodzenia.

 

@

 

Wychodzę z klatki i myślę, ten dzień będzie dobry,
Kilka metrów dalej widzę te zazdrosne mordy.
Patrzą się na mnie jakbym był jakąś gwiazdą,
Już czuję wkurwienie, bo dopiero wyszedłem na miasto.
Podchodzi jakaś dupa i prosi o autograf mistrza,
Mówię jej, żeby ściągnęła biustonosz to podpiszę się jej na cyckach.
Idę dalej, dobra, było minęło,
Teraz będzie tylko lepiej, obok ktoś robi grube melo.
O nie! To ten zjeb, założę kaptur na łeb,
Stało się, zaprosił mnie, a miałem wpaść tylko na chwilę.
Dwie godziny potem wychodzę z tego jebanego zoo,
Plany miałem inne, jestem spóźniony, mam tego dość.
Dotarłem do ziomków, Ci są jacyś nie w sosie,
Kurwa mać, miało być fajnie no i podbijają jacyś goście.
Dzień dobry tu podkomisarz... Co kurwa? I spierdalam,
Zgubiłem portfel, a za rogiem lodówa czeka na nas.

Wyrzuciłem towar i biorą mnie na komisariat,
Jakieś pierdolenie, pierdolę teraz cały świat.
24 godziny minęły tego piekła,
Wracam do domu wkurwiony i co? Nie ma neta!
Jak tu żyć spokojnie, jak wokół wszystko przeciwko Tobie?
Idę spać, a w głowie kilka tych pojebanych wspomnień.
Szósta rano i zaczął nakurwiać ten diabeł,
Dopiero szósta, a notatka: Do roboty dzbanie.
Chuj! Wstałem i poszedłem się przemyć,
Awaria kanalizacji, gorzej mogło nie być.
Śmierdzący idę na autobus, oczywiście szlug zapomniałem,
Co jest kurwa grane, autobus też ma awarię.
Ja pierdole, znowu na taksówkę przepłacę,
Jeszcze trafił mi się arab i wciska mi dopalacze.
Wchodzę już do pracy, zamknięte, co jest grane?
Kurwa dzisiaj miałem wolne, już żyć nie mogę tak dalej.

 

Napisałem dwie szesnastki bo coś siedziało mi głowie. W dodatku Wam powiem, że gdy pisałem ten tekst, w piekarniku miałem pizze, która się spaliła. Czekamy na tekst i głosujemy.

a4yfzc.png


Shut the fuck up!


Opublikowano

Dobra zaczynam pisać, wczoraj jakoś nie mogłem się zabrać.

 

Miałem napisaną jedna zwrotkę, chciałem teraz pisać drugą, a tamta miałem na pulpicie i byle co wpisane w nazwie, robiłem porządek na pulpicie i poszło się jebać.. Zaraz napisze od nowa

 

 

Chyba tak już musi być, że się wkurwiam co dzień,
Ostatnią nadzieję chwyć, może uda się żyć godnie.
Może uda mi się zapomnieć, że żyjemy w Polsce,
Jak zgubiłeś Ariadny nić, to przejebane chłopcze.
Mówiąc nić Ariadny, mam na myśli wiarę w siebie,
Jedyne wyjście z sytuacji, choć nie wiem czy da wiele.
Czy pomogą przyjaciele? Zdefiniujcie mi to słowo,
Mogą okazać się fałszywi, odwrócą się nie pomogą.
A jak się już uspokoję, ogarnę to nie na długo,
Wracają te złe emocję, pragnę się od tego uciąć.
Uciec na bezludną wyspę, tam nic mnie nie wkurwi,
Będę na zawsze sam, z daleka od wszystkich ludzi.
Wróćmy do rzeczywistości, bo to tutaj jest problem,
Ten stan nie mija, nawet jak odprawię długą modłę.
Chce połamać im kości, bo wkurwili mnie na dobre,
Czuję się nijak, słyszę w środku głos - już po Tobie.
Wstaję rano i sprawdzam, pięć esów na telefonie mam,
Pięć od ziomka z miasta, wiszę mu tam jakiś hajs.
Może to i prawda, nie wiem co wczoraj działo się,
Sprawdzam swój portfel, kurwa jakoś za mało jest.
Ale chuj w to w sumie, jak nie ma no to nie ma,
Ale się nie wkurwię, staram się temu zapobiegać.
Na razie idzie dobrze, lecz nie wiem co czeka mnie,
Co inni ludzie, mogą od takiego człowieka chcieć.
Wychodzę w końcu i idę, przed siebie krok po kroku,
Naglę stanąłem i widzę, jak dzieciak ucieka z domu.
Pewnie ma tam źle, musiał ostro wkurwić się,
Staram się o tym zapomnieć, to raczej nie dotyczy mnie.
Ale serce mi się krają, jak patrzę na ludzką krzywdę,
Wkurwienie mnie dopada, myślę, że z siebie wyjdę.
Chciałbym umieć latać, to bym odleciał jak ptaki,
Nie przejmując się niczym, tak latał latami.
Ogólnie sory, że tak długo, w pierwszej szesnastce pierwsza ósemka jest z tamtego tekstu co usunąłem przypadkiem, bo tylko tyle zapamiętałem xD Druga zwrotka jest inna niż pierwsza, tzn. nie jest kontynuacją pierwszej tak jak zrobił to Pascal

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...