Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Moje anime - Dark Project


-Vasto-

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poniżej przedstawiam wam wymyślone prze zemnie anime, tutaj jest tylko wstęp i wygląda to jak romansidło trochę xD ale to dlatego że

chce zobaczyć wasze opinie na temat samego wstępu, jeśli miałbym przyporządkować tutaj gatunki to byłoby to: Akcja, Super Moce, Romans, Dramat

Dark Project


Akcja anime rozgrywa się w aktualnych czasach mamy 2013 rok Tokyo. Główny bohater Asai Hiroshi jest 17 letnim chłopakiem który cechuje się bystrym i dość aroganckim zachowaniem, jego ojciec pochodził z europy co sprawiło że odziedziczył po nim niebieskie oczy, które dość mocno wyróżniają się pośród jego rówieśników. Asai jest wysokim chłopakiem ma 184cm wzrostu dłuższe czarne włosy oraz wysportowaną sylwetkę co sprawia że jest w centrum zainteresowaniu wielu dziewcząt.

Jednak zanim przejdziemy do aktualnych wydarzeń cofnijmy się 3 lata do zdarzenia które wszystko zapoczątkowało. Ale zanim to nastąpi, krótkie wspomnienia sprzed 9 lat.

Asai swoje dzieciństwo miał dość ciężkie, jego ojciec zaginął a matka musiała go sama wychowywać, zawsze był na uboczu przez swój wygląd który różnił się od innych, nie miał też żadnych przyjaciół co tylko pogłębiało jego samotność. Mając 8 lat Asai lubił przesiadywać samotnie wieczory w parku rozmyślając nad różnymi rzeczami, kiedy inne dzieci bawiły się razem. Jednak tego dnia stało się coś czego nigdy by się nie spodziewał, w pewnej chwili podbiegła do niego dziewczynka która z uśmiechem na twarzy i rękoma założonymi z tyłu stanęła na przeciw niego i zaczęła się wpatrywać. Asai który nie miał kontaktów z innymi dziećmi nie wiedział jak się zachować więc zapytał się tylko:

Asai- Chcesz coś ode mnie ?
Dziewczynka - Dlaczego siedzisz tu sam ?
Asai - Bo lubię.
Dziewczynka - Nie masz przyjaciół ?
Asai - Nie są mi potrzebni (obraca głowę).
Dziewczynka - Więc nie chciałbyś się ze mną pobawić ?
Asai - a niby dlaczego miałbym chcieć nawet cię nie znam.
Dziewczynka - nazywam się Nanako Miyajima miło mi cię poznać y ?
Asai - (speszony) Asai Hiroshi ... (po cichu).
Nanako - Coooo ? (podniosłym głosem)
Asai - Nazywam się Asai Hiroshi (wykrzyczał)
Nanako - (uśmiecha się i chwyta Asaia za rękę) Idziemy !
Asai - Gdzie ? (zdziwiony)
Nanako - Od dzisiaj będziemy bawić się razem codziennie (uśmiecha się).
Asai - (zarumieniony)

I tak właśnie zaczyna się przyjaźń Nanako i Asaia która w przyszłości przerodzi się w całkiem inne uczucie.

Wracając do wydarzeń sprzed 3 lat. Asai ma już 14 lat i jest w "zaawansowanej przyjaźni" z Nanako, powoli też zyskuje nowych znajomych i zaczyna w końcu prowadzić normalne życie. Mamy 2010 rok na całej ziemi możemy zaobserwować różne anomalie pogodowe oraz dziwne zachowania zwierząt które dzieją się już od kilku dni. Aż w końcu następuje dzień który zmienia całą ludzkość. Na ziemie spadają kryształy nie jest ich zbyt dużo, są dość małe i cechują się różnymi połyskującymi kolorami i kształtami.
Człowiek przy zetknięciu z kryształem zostaje on przez niego wchłonięty w nieznany sposób a właściciel zyskuje tajemniczą moc którą przeważnie jest jakiś żywioł, jednak nie tylko ...
Na ziemi wybucha panika ludzie którzy zyskali moc zaczynają ją wykorzystywać do zabijania innych ludzi i kradzieży oraz innych zbrodni, wszystko dzieje się już po kilku godzinach od upadku kryształów na ziemie, wybucha ogólnoświatowa anarchia. Ludzie mordują się na ulicach, wojska wkraczają na ulice. Tymczasem Asai znajduje w swoim łóżku czarny kryształ, tak jakby nie był on tam przypadkowo, mimo ostrzeżeń matki aby się do nich nie zbliżał, Asai wchłania kryształ.

Nagle wojska wkraczają do domu Hiroshi a żołnierze bez zastanowienia zaczynają mierzyć w Asaia który nie wie co się dzieje, matka Asaia rzuca się w obronie i staje przed nim:

M - Asai uciekaj ! (z łzami w oczach)
Asai - (przerażony upada i nie rusza się)

Żołnierze rozpoczynają ostrzał, pada seria strzałów kiedy na oczach Asaia jego matka upada na ziemie i krwawi.

Asai - mamo nie, proszę ocknij się ! (płacze)

Żołnierze podchodzą do chłopca i zaczynają w niego celować, kiedy nagle jeden z nich upada bez przyczyny na ziemie, zaraz za nim reszta. Przez drzwi wchodzi dziadek Asaia, widząc co się dzieje zaczyna płakać i mówi:

Dziadek - Przepraszam że nie zdążyłem naprawdę przepraszam Asai (płacze)
Asai - Dlaczego.. dlaczego to się musiało stać ... to przez ten kryształ ! (drżącym głosem z płaczem)
Dziadek - Kryształ ! musimy stąd uciekać Asai
Asai - Dlaczego ? co z mamą !
Dziadek - Musimy ją zostawić (chwyta Asaia za rękę i biegnie)

Nanako właśnie wybierała się do Asaia i widziała wszystko przez okno co sprawiło że zaczęła płakać i po chwili bez namysłu podążyła za nim. Po chwili znajdują się w porcie gdzie Asai z Dziadkiem wsiadają na swoją prywatną łódź, kiedy zaczynają odpływać w niewiadomym dla Asaia miejscu
widzi on Nananko która wbiega i do portu i spogląda na niego w łodzi. Asai który był w szoku po śmierci matki widząc Nanako coś w nim pęka i zaczyna krzyczeć:

Asai - Nie wiem kiedy ale ... obiecuje że wrócę ! (krzyczy)
Nanako - Będę czekać (wykrzyknęła z płaczem)

 

Asai wraz z swoim dziadkiem udali się na prywatną wyspę która należała do ich rodziny, była raczej nie wielka i nie znajdowało się tam nic specjalnego oprócz małego domku.

 

Dziadek - Asai rozumiem jak się teraz czujesz jednak musisz zacząć trenować aby wrócić do domu.

Asai - Trenować ?

Dziadek - Kryształ który wchłonąłeś nie jest zwykłym to co się w nim kryje może cię zabić jeśli nie będziesz w stanie tego kontrolować

do tego nie możesz nikomu pokazać tej mocy dlatego odbędziesz trening który pozwoli ci wchłonąć kolejny kryształ co nie jest

możliwe dla normalnego człowieka.

Asai - Dlaczego mam to znowu zrobić ! nie chcę aby to się znowu wydarzyło ... (z łzami w oczach)

Dziadek - Asai jeśli tego nie zrobisz... nie będę w stanie ci pomóc.

Asai - (po chwili ciszy) ile zajmie ten trening ?

Dziadek - z twoimi umiejętnościami powinniśmy dać radę w 3 lata jednak ty musisz to zrobić w półtora roku...

Asai - Ile ! tyle czasu mam siedzieć na tej wyspie !

Dziadek - kolejne półtora roku poświęcisz na zapoznanie się z swoimi nowymi mocami, jeśli oczywiście uda ci się

to zrobić.

Asai - A co jeśli mi się nie uda ?

Dziadek - Kryształ w tobie zacznie przejmować twoje ciało a energia która jest w nim zawarta sprawi że umrzesz, nie chciałem ci tego mówić

ale jesteś inteligentnym chłopakiem i mam nadzieje że zdajesz sobie sprawę z powagi sytuacji, nie zapomnij też o Nanako.

Asai - Nanako .. no tak muszę wrócić

Asai - Więc przedzielą nas 3 lata ... nieważne jaki będzie ten trening muszę wrócić do domu.

Dziadek - Więc od jutra zaczynamy.

 

Asai myśli:

Przez kolejne półtora roku uczyłem się kontroli swojego ciała i duszy spędzając po kilkanaście godzin dziennie na treningach oraz umacnianiu się

siedząc w całkowitym bezruchu na różnych dziwacznych rzeczach które to miały jak mówił dziadek "umocnić siłę twojego wewnętrznego ducha".

Jutro jest dzień w którym wybiorę kolejny kryształ który wchłonę, mam nadzieje że nic się nie stanie.

 

Nazajutrz popołudnie. Dziadek niesie niewielki worek po czym wysypuje przed Asaiem kryształy, każdy jest inny jest ich kilkanaście. Asai z niedowierzaniem przygląda się i mówi:

 

Asai - Myślałem że dasz mi do wyboru 2-3 kryształy a nie aż taką ilość ! skąd ty je masz ?

Dziadek - Nie ważne skąd ważne że jeden z nich będzie z tobą do końca życia.

Asai - Mam tak po prostu wybrać jeden z nich ?

Dziadek - Tak, myślałeś że zrobimy jakiś rytuał ? haha. (śmieje się)

Asai - Szczerze to tak.

 

Asai wyciąga rękę nad kryształy, nagle widzi że jeden z nich zaczyna drgać jest jasnoniebieski i wygląda dość dziwnie. Jednak Asai czuje w sobie że z tych wszystkich to ten jest tym który ma wybrać.

 

Dziadek - Więc jednak ..

Asai - Co ?

Dziadek - Nieważne, jesteś pewien że to tego chcesz ?

Asai - Tak

 

Asai wchłania kryształ łapiąc go do ręki po czym mija chwila ciszy.

 

Asai - To już ?

Dziadek - Najwyraźniej tak, spróbuj teraz w myślach wyobrazić sobie jakąś rzecz i spróbuj ją stworzyć.

Asai - Skąd wiesz że to kryształ żywiołu a nie jak ten poprzedni ?

Dziadek - Znam już ten kryształ, nie ważne skąd, kiedyś może ci powiem (uśmiecha się)

Asai - Ehhh te tajemnice mnie już dobijają

Dziadek - Skup się na tym co ci powiedziałem

Asai - Już, co by tu ..

 

Po chwili obok Asaia pojawia się lodowa miniaturka Nanako

 

Dziadek - Lód to twój żywioł Asai od dzisiaj będziesz przechodził jeszcze cięższy trening aby go opanować, nawiasem

widze że tęsknisz za nią.

Asai - Ciekawe jak teraz wygląda ... (wspomina)

Dzaidek - Widzę że naprawdę ją kochasz skoro fakt wchłonięcia kryształy wgl cię nie zainteresował (śmieje się)

Asai - Jeszcze półtora roku ... Nanako

 

 

Koniec - Część 1 - Wstęp

Już niedługo - Część 2 - Powrót do domu i nowy świat

 

NJxbd4x.png

Opublikowano

Hmm, po pierwsze interpunkcja leży. Jeśli sam nie ogarniasz, to poszukaj kogoś, kto sie zna i się tym zajmie. Poza tym, brak jakichkolwiek opisów otoczenia i wyglądu bohaterów(poza głównych bohaterem). Boli też skrócenie całego półtorarocznego traningu do jednego zdania.

Poza tym mam zastrzeżenie do jednego

Asai - Skąd wiesz że to kryształ żywiołu a nie jak ten poprzedni ?
Z poprzednich wydarzeń wychodzi na to, ze Asai nic nie wie o tych kryształach, a tu nagle mówi, że ma w ręku krzystał żywiołu.

 

Reasumując, potencjał to to ma, ale jak na razie wykonanie leży.

"Just because I'm weaker doesn't make you stronger".

krul | władca | mangozjeb | technik Ascarialu s2

Last.fm

Zainteresowanych fixami na source'owe game 40250 zapraszam PW.

Opublikowano

U mnie jak u Beziego, może i przeczytałem na jednym prawie wydechu (chyba przez brak przecinków w wielu miejscach), jakiś potencjał to to ma ale nie w takim wykonaniu. KIlka dialogów sztucznych, a prawie każda postać tam płakała xD poprawisz i dorobisz więcej to się oceni

ale dostaniesz lajka za trud i włożony pot

Opublikowano

Ogólnie historia mi się podboa ale sposób w jaki jest napisane lekko odrzuca.Jest też zbyt okrojona choidz mi o brak opisów ale jak poprawisz może byci z tego całkiem niezła historia :)

Opublikowano

W sumie masz mój szacunek za to że to opublikowałeś sam coś piszę ale jakoś nie wrzucam tego do neta może kiedyś , powracając historia ma potencjał shounen + lekki romans jest fajny dla mnie , jedyną wadą jest styl pisania trzeba to poprawić

1369851372-U355713.png

by Regman

Opublikowano

Łeee nie miałem dziś czasu i zapału więc wrzucę jutro tzn teraz to już w sumie dzisiaj xD

 

edit: nie mam weny ochoty i czasu żeby to pisać jak się znajdzie to wrzucę nową wersje i kolejną część

NJxbd4x.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...