Pliki to akurat mam bardzo dobre, z zaufanego źródła, sporo kosztowały. Ale jasna sprawa, wiem, że pracy jest dużo przy tym, miałem 2 bardzo duże serwery wow'a więc coś wiem o takiej robocie. Sprzęt to też nie problem. Reklama oczywiście do ogarnięcia. Ale właśnie w ludziach jest problem. Jak czytam takie tematy jak ten to ręce opadają. Co istotne, nie chodzi mi wcale o wielki zarobek bo kasę na życie to ja mam z normalnej pracy. Po prostu fajnie byłoby mieć coś takiego i patrzeć na ten tłumik online jak to zazwyczaj było z wowem. Co nie oznacza, że chciałbym altruistycznie dopłacać do interesu - trzeba to utrzymać, coś odpalić GM-om, inwestować w reklamę, ogólnie rozwijać się, itd. Fajnie byłoby, żeby się wszystko w miarę zgadzało i tylko tyle.
Odpowiedź pisałem dla @PanGałganek ale po części pasuje również do tego co w trakcie napisał @Insigin. Uzupełnię, że oczywiście, zdecydowanie uczciwie, dla satysfakcji i zadowolenia z tworzenia. Wychodzę z założenia, że na ew. kasę z tego jeszcze przyjdzie czas. Wielkiego ego też nie posiadam, choć nie da się ukryć, że władza uderza do głowy jak masz z 1k online i wiesz, że możesz wszystko. Przerobiłem to w wowie aż za dobrze swego czasu. Ale cóż, bugowali, kombinowali, próbowali wyciągać ludzi na inne serwery. Łagodnością nie dało się z takimi i to jest wielki minus tego typu gier. Jest taka grupa graczy, która sama prosi się o bana, a jak go dostanie to leci i zieje hejtem. No ale gracze to jedno, a ekipa to drugie.
Problem w tym, że wydaje mi się, że prawie każdy taki pozytywny był na początku, myślał, że zawojuje świat i nieba przychyli graczom, ale jak został wykorzystany czy orżnięty przez kogoś z ekipy raz czy drugi, wyzwany przez graczy bo im bugującego kolegę zbanowali, potem przeczołgany na forach, no to mu się szybko odechciało i zaczął iść na skróty.
Znawcą metina nie jestem. Ale szybko się uczę i nie ma takiej rzeczy, której nie ogarnę jak muszę.