Skocz do zawartości

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 06.11.2013 w Wpisy na blogu

  1. Azi23PL

    Tryb wieloosobowy

    Dosyć długo nie było żadnego wpisu, więc przepraszam tych, którzy na to czekali... Nawet jeżeli byłaby to 1 osoba : ) Od długiego czasu korzystamy z internetu w różnoraki sposób. Szukamy informacji, rzeczy niezbędnych do dalszego naszego funkcjonowania, rozrywki, itd. Gry korzystają z internetu, aby umożliwić rozrywkę wielloosobową, z którą pewno każdy, lub większość z Was się spotkała. I o tym dzisiaj trochę popiszę . Co to jest tryb wieloosobowy w grach każdy wie, jeżeli nie- nazwa mówi sama za siebie. Gra w trybie multiplayer wygląda bardzo różnorodnie. Są gry które starają się zmusić graczy do współpracy (League of Legends, Warframe, Mass Effect) oraz takie, które pozwalają na czystą rywalizację między nimi (Call of Duty, Battlefield). Każda z form takiej zabawy dostarcza więcej, lub mniej radości, niż z trybu fabularnego, lub dla jednego gracza. Nie, nie pomyliłem się, pisząc "dostarcza więcej, lub mniej radości, niż z trybu fabularnego". Mam nawet poparcie u twórców gier. Znacie ten napis ?: "gameplay experience may change during online play" Co po polsku oznacza ni mniej nie więcej "Doznania z gry mogą się zmienić podczas rozrywki sieciowej". Nie wiemy, czy na lepsze, czy na gorsze. Co o tym decyduje ? My- gracze. Od Nas zależy atmosfera gry podczas rozrywki sieciowej. My jesteśmy jej trzonem i każdy ma swój wkład, mniejszy czy większy... Ale co dokładniej mają na myśli deweloperzy ? Jest to takie wyłączenie gwarancji satysfakcji z gry i pewnego rodzaju ostrzeżenie ? A może jest to zachęcenie do sprawdzenia tego trybu ? Co WY o tym myślicie ? Napiszcie w komentarzach Niby taki ot napis, a jednak może doprowadzić do pewnych, niewielkich przemyśleń. Ale to nie koniec. :> Ostatnio spotkałem się (zapewne nie tylko Ja) ze stwierdzeniem, że tryb ten został dodany na siłę do pewnych gier, niepotrzebnie. Kokret- tryb kooperacji w Dead Space 3. Z jednej strony dobrze jest z kimś pograć u boku i eksplorować wielkie obszary, a z drugiej- niszczenie klimatu gry, bo to mroczne itd. Szczerze nie wiem co o tym myśleć, jest to temat raczej dyskusyjny. Nie mam pojęcia, czy działa to w drugą stronę, tzn. do gry, gdzie głównie panuje tryb multiplayer, jest dodana opcja grania w trybie offline- dla jednego gracza. Jeżeli znacie taki przypadek, chętnie go poznam. Podać można taki tytuł w komentarzu. : > Wokół tematu tego nurtuje Mnie jescze pewien problem- czy ten tryb nie wymyka się spod kontroli. Co to znaczy ? Ano to, że gracze nie są pilnowani i wręcz niszczą swoim zachowaniem atmosferę w grze. Często spotykamy się z ludźmi, którzy łatwo się denerwują, odmawiają kontaktu, wyzywają itd. Czemu ? Tak "przez kabel" jest o wiele łatwiej.... i teoretycznie bezpieczniej. Dodatkowo wypłynęło jeszcze ode Mnie jedno stwierdzenie- czy tryb multiplayer nie przyćmiewa trybu fabularnego ? Coraz częściej widzę nacisk twórców właśnie na to, niż na fabułę, co wg. Mnie może być katastrofalne w skutkach, tak za kilka lat gdy się to upowszechni.... Czas na Was- co myślicie o trybie multiplayer w grach ? Jest on urozmaiceniem fabularnej części gry, czy absolutnie odrywa się od niej i negatywnie wpływa na całokształt ? Czy jest on dodawany na siłę ? Czy przyćmiewa fabułę i na nim skupiają się deweloperzy ? Te i inne kwestie możecie wyjaśniać w komentarzach :> (Offtop).: Swoją drogą, jeżeli szukacie okazji do picia, no to mój blog istnieje już prawie miesiąc ;>
    2 punkty
  2. Jamajkas

    Autobusy i pociągi

    No cześć, powiem krótko i na temat. Dzisiaj jechałem pociągiem do Wrocławia rano chwilę po 7 na studia przez półtorej godziny. Ubrany w kurtkę siedzę w tym złomie i jest mi cholernie zimno, kiedy podchodzi do mnie kontroler biletów poprosiłem go grzecznie żeby włączył ogrzewanie, bo się nie da wytrzymać, a ten łoś mi odpowiada "może jeszcze masaż?". Nie znoszę takiego chamstwa, nie dość, że płacę, MPK i PKP robi z ludzi zawsze debila, to przemiły pan z wąsem nie chce włączyć ogrzewania składu chociaż ludziom zamarzają rączki. Odpowiedziałem mu również uprzejmie, że poproszę masaż i za niego nawet mogę zapłacić, ale PKP tak czy siak nie daje mi takiej możliwości, dlatego z czym do ludzi. Oczywiście ludzie siedzący obok zaczęli się śmiać, a kontroler spierdolił dalej. Druga sprawa jest taka, że kiedy dwa tygodnie temu wracałem najpierw MPK z uczelni,a później PKP do domu - słońce waliło po oczach, siedziałem w krótkim rękawku, to ogrzewanie chodziło wszędzie, aż się ze mnie lało. FUCK LOGIC!!!! POZDRO NARA
    2 punkty
  3. sherer

    Trochę o mnie w pigułce.

    Cześć, wiele osób mnie zna, ale również wiele nie ma pojęcia kim ja wgl jestem. Otóż.. Przesiaduje na tym forum od blisko 3 lat, miałem sporo wzlotów i upadków, różnych pojebanych sytuacji etc. Ale.. Czym ja tu się wgl zajmuje? Gdzie się udzielam, a raczej udzielałem? Najprościej mówiąc moim miejscem jest metin2, a dokładniej prywatne serwery. Bawię się edycją od blisko 3 lat i nadal sprawia mi to przyjemność. Dobra, to tyle jeśli chodzi o krótki wstęp - więcej możecie znaleźć na moim profilu lub przeszukując google. Czas na kilka sprostowań.. Wiele osób uważa mnie za dziecko - może w tym jest trochę racji; owszem nie mam głosu jak fubu, mieszkam z rodzicami i chodzę do szkoły.. To, że nie jestem miły, nie pomagam na zawołanie i nie podaje rozwiązania pod nos. na pewno nie ściąga do mnie ludzi ale co tam.. Jak pewnie zauważyliście używam dosyć ciętego języka, ale przynajmniej mówię szczerze i nie zostawiam jakiś furtek czy chuj wie czego. Tak.. teraz coś ekstra.. Wiele osób uważa mnie za oszusta, złodzieja, krętacza itd. Ci którzy mnie znają. wiedzą, że są to tylko pojebane insynuacje, aczkolwiek psuje mi to reputację.. Teraz krótka notka dla tych, którzy dalej upierają się przy swoim.. Dajcie mi niezbite dowody, nie wiem, rozmowę, nagranie głosowe, cokolwiek co wskazuje na moje oszustwo. Niestety - nie znajdziecie czegoś takiego. Jeśli ktoś nie wywiązuje się umowy - nie pozostaje mu dłużny, ale samemu nie rozpoczynam wojny. Wiem, pierdole wiele rzeczy, obrażam, denerwuje się ale nie oszukuje ludzi. Teraz troszeczkę o tym, co na tym forum "osiągnąłem".. Miałem sporo tutoriali, udzielałem się w tworzeniu, publikowałem sporo rzeczy. Nie były to jakieś "wybitne" zasługi, ale na tamte czasy na takie "coś" był popyt Wydałem parę wersji plików serwerowych (<33), byłem przez jakiś czas kidem w metinie (a jaki? to odrębny temat do dyskusji ), wygrałem golda w konkursie. To co tu napisałem, jest dużym skrótem. Gdyby się w to wgłębić, miałoby to duży związek z serwerami, różnymi akcjami itd. Znajomości, czyli z czym zostałem.. Ta.. kolejna fajna rzecz. Mpc chociaż nie zostawiło dużo miłych wspomnień, przyprowadziło do mnie kilku miłych ludzi. Było ich sporo, wielu odchodziło i przychodziło, ale w tym ostatnim podpunkcie skrócę znajomość z kilkoma z nich. Mastick.. Kurwa, dobry koleś.. Poznałem go w trakcie prac przy Kaladarze, nawet nie wiem ocb, ale to od początku zapowiadało się na trwałą znajomość. W trakcie istnienia serwera pomagał mi przy nim, doradzał, innymi słowy też był jego częścią. Po upadku serwera, gdzieś zniknął (nawet nie wiem gdzie), lecz potem wrócił (też nie wiem kiedy) i po utrzymywaniu sporadycznego kontaktu, znowu połączyła nas pewna rzecz (nie, jestem hetero). Czas na Spita.. Gdyby parę lat temu nie napisał mi z propozycją tworzenia serwera, prawdopodobnie wcale nie pisałbym tego bloga. Był chyba pierwszym, naprawdę uczciwym człowiekiem, który miał plan i nie bał się w niego wchodzić. Po upadku Kaladara, wciąż coś kminiliśmy i planowaliśmy i chociaż wiele moich poronionych pomysłów walnęło w jego kieszeń (ałć); nie miał do mnie ani żalu, ani pretensji. W wielu sprawach prywatnych również mogę na niego liczyć a dobry kontakt utrzymujemy do dziś. Jachu.. Kiedyś mój idol . Nie no a tak w skrócie człowiek, który zawsze mi imponował, od którego dużo się nauczyłem. Dzięki jego poradnikom (lub przez, jak kto woli), udostępnionym plikom serwerowym, zacząłem "zgłębiać" metina i wydałem swój projekt. A nawet nie wiecie jak się ucieszyłem jak napisał do mnie na GG Do dziś utrzymujemy sporadyczny kontakt. Dobra. nie będę dłużej was zanudzał.. Mam nadzieję, że poznaliście mnie trochę, a jeśli już znaliście, to dowiedzieliście się kilku nowości Cd znajomości - wymieniłem tylko najważniejsze postacie - wiele osób, które tu poznałem są tematem osobnych historii, do osobnych wpisów Kiedy zobaczę, że chcecie czytać moje "wypociny", zacznę dodawać coraz ciekawsze posty na tematy, które sam ledwo pamiętam. A następnym z nich są przygotowania i tworzenie serwera Kaladar (szukajcie w google).
    1 punkt
  4. Pan Filip

    "Patrz jak łazisz grubasie"

    Cześć. Dziś szedłem schodami z kumplem i nagle wyskoczył mi pewien uczeń, z sąsiedniej klasy, który się między nas wpierdolił i powiedział " patrz jak łazisz grubasie"... Nie zrobiło mi się przykro, mam juz to za sobą, ale jak ostatni idiota mu odpowiedziałem - "zamknij się, dziwko". Nauczycielka to słyszała. Poszedłem tam gdzie miałem iść, ale ten koks do mnie podleciał i się rzucał to jedyne co zrobiłem to trzymałem go tak, aby nie mógł mi nic zrobić i powiedziałem " uspokój się dominik" z uśmiechem na twarzy. Pani osądziła, że to on zaczął i żeby krótko mówiąc spierdalał. Jest to trochę smutne, że ludzie całkowicie nie mają szacunku BEZ POWODU. To jest takie offtop, bo nie o tym chce prowadzić tego bloga. Bardziej chciałbym poruszyć fakt samego słowa grubasie, które nadal mnie trochę drażni. Oczywiście nie będę jak dziewczynka płakać, bo ktoś mnie obraził tylko wykorzystać to jako motywację do poprawy siebie. Ważę około 95kg przy około 175cm. Więc nie jest dobrze, ale nie jest najgorzej. Gdy w wakacje robiłem kurs na ratownika WOPR (dałem radę, jestem ratownikiem) założyłem się z pewnym obozowiczem, że za rok przyjadę z przerobioną brzuchem na mięśnie. Oczywiście jest to przenośna, bo chcę zrobić z siebie siłacza. Po prostu tego pragnę. Mam nadzieje, że to osiągnę. Każdemu kto chce zacząć zmiany w swoim życiu polecam zrobić grafik, bo tak jest najłatwiej i jak najprzyjemniej . Mam nadzieje, że oprócz tego, że pomagam sobie tym blogiem - pomogę komuś jeszcze. Powodzenia! Pozdrawiam
    1 punkt
×
×
  • Dodaj nową pozycję...