Wiesz co Miyo... Powiem ci szczerze, że człowiek się do tego przyzwyczaja. I nie, nie dlatego, że na to obojętnieje, po prostu po pewnym czasie zauważa się jak tutaj funkcjonuje zbiorowa psychika, te hejty tak naprawdę mało znaczą a o ile nie odjebiesz czegoś w chuj złego to ludzie szybko zapominają.
Nikt za to nie lubi tutaj jak ktoś się wywyższa lub coś osiąga kosztem innych, o nikim oczywiście nie mówię, trzeba tylko uważać, żeby tego nie robić