Styczność z anime mam 6 lat . Oczywiście z początku mnie nie ciągnęło ,a w tv anime znikało więc nie oglądałem praktycznie nic . Za anime ponownie chwyciłem z nudów jakiejś zimy i tak mi zostało do dziś W wakacje siedziałem przed pc czy smartfonem i oglądałem jak seria mi się spodobała to siedziałem tak długo dopóki się nie skończyła ,a jak się skończyła to leciałem wszystko co można było obejrzeć ( ova , speciale , movie itp. ) Teraz też tak mam ale naprawdę rzadko ( ciężko znaleźć coś co cie tak opęta przy obejrzanych 300+ seriach ) Więc teraz oglądam mniej bo więcej czasu zabiera mi ich szukanie . Do niedawna nie oglądałem anime sportowych uważałem je za nudne .Jednak był to błąd , takie dziecinne myślenie . Jeżeli czegoś nie spróbujesz to nie wiesz jak to jest . Chwytając za anime sportowe znalazłem kilkanaście serii które mi się bardzo podobały. Początek był od hajime no Ippo szybko je skończyłem ( wszystkie sezony ) dalej Major, Slam Dunk , Over Drive , Prince of Tennis itd. Wcześniej oglądałem same shouneny . Teraz chwytam za wszystkie gatunki .
Nie umiem ci odpowiedzieć ile ich oglądam w miesiącu czy tygodniu . Wszystko zależy na ile się natknę wartych mojej uwagi . Wielu anime nie mam na mojej liście bo z początku nie dodawałem tych które mi nie odpowiadały .
Łap kolejne anime ode mnie :
Komedia :
- Golden Boy
- Blood Lad
- Detroit Metal City - to anime mnie rozjeba**
- NHK ni Youkoso!
Romans/Komedia :
- Chobits - Chi jest taka słodka ;D
Mieszanka gatunkowa :
- Black Lagoon
- Black Blood Brothers
- Busou Renkin
- Chrome Shelled Regios
- Midori no Hibi
Ktoś coś mi poleci ? Gatunkowo może być to wszystko tak samo kreska i rok produkcji .
Moje lista :
http://myanimelist.net/animelist/sebastosMC