Nie pamiętam tylułu, wykonawcy, ani nie mam filmiku, wktórym jest podkładem. Wiem tylko, że teledysk jest o "szerszej" kobiecie, która pracuje w biurze i się tam w chuj nudzi. Postanawia "żyć" i zaczyna podróże, skoki na spodochronie, jazde na koniu (jest scena, jak murzyn ją próbuje ją na niego wepchnąć, ale nie daje rady) itp. Ostatnio dość popularna, z gatunku elektropodobnego.
PS: Jak znasz, to użyj "odpowiedz" bo inaczej nie zobaczę