Mi zabrakło spotkania. Szkoda, że nie ustaliliśmy miejsca w którym MPC mogłoby się zebrać, przegrupować i spędzić razem kilka minut. Ja już Pyrkon odespałem, bogatszy w nowe doświadczenia wiem, że pojawię się w przyszłym roku, tylko wcześniej wynajmę sobie jakiś hotel, ogarnę pobliskie knajpy i zamelduje się tam wcześniej. Nie ustaliłem też sobie żadnego planu zwiedzania, przez co zaliczyłem mniej paneli niż chciałem.