"Moja mama boi się dużych wysokości, a i ma hippopotomonstrosesquippedalifobię, więc boi się wejść na nk, gdyż czeka tam mój przydługaśny nick. A tak w ogóle mam na imię Mariusz (po dziadku) i przybyłem z Narni, gdzie byłem jednorożcem, ale zła czarownica zamieniła mnie w borsuka, z którego wyelułow.. wyleuw.. wyłelu.. zmieniłem się w człowieka i wiodę nędzny żywot pastuszka dusz" Taki może być?