Macie tu kilka kawałów o informatykach .
Kawały te będą jedynie śmieszna dla osób które mają jakieś tam pojecie o informatyce (chociaż niektóre ja się się uśmiałem ;p)
1.Programista rozmawia ze swoimi przyjaciółmi po fachu:
-Wczoraj w nocnym klubie spotkałem świetną blondynę!
-Och ty szczęściarzu.
-Zaprosiłęm ją do siebie,wypiliśmu trochę, zacząłem ją dotykać...
-I co? i co?
-No a ona mówi: "Rozbierz mnie".
-Nie może być!
-Zdjąłem z niej spódniczkę, majteczki, położyłem na stole tuż obok laptopa...
-Nie piernicz! Kupiłeś laptopa? A jaki procesor?
2.Wczesne sredniowiecze. Palenie czarownic na porzadku dziennym. No i faktycznie: wielka publika, czarownica na stosie, płonie pod nią ogień, a ta sie drze:
-"Wiecej drzewa! Dorzućcie wiecej drzewa!"
Czemu czarownica chce, aby dorzucono wiecej drzewa?
Bo chce przepelnić stos.
3.Imprezka. Kilku informatykow jak zwykle gada o komputerach, OS-ach, sofcie. Nagle jeden stwierdza, że to nudne i mówi:
- Panowie. Czy my musimy zawsze o kompach? Może pogadajmy troche o czymś innym. Np. o dupach...
Chwila konsternacji. W końcu ktoś się odzywa:
-Hmm. Mój komputer ostatnio jest do dupy.
4.Idzie chłopak przez las i słyszy głos żaby dobiegający z trawy:
- Jestem zaklętą księżniczką. Odczarujesz mnie, jeżeli mnie pocałujesz.
Chłopak uśmiechnął się, schował żabę do kieszeni i poszedł dalej. Żabka zrozpaczona straciła nadzieję na zdjęcie klątwy i pyta go:
- Słuchaj, czemu ty jesteś taki dziwny? Mógłbyś przez rok robić ze mną, co zechcesz, a ty nic...
Chłopak wyjął żabkę i mówi:
Jestem informatykiem, na dziewczyny nie mam czasu, ale gadająca żaba to fajna rzecz.
5.Wsiada informatyk do taksówki. Taksiarz pyta:
- Dokąd jedziemy?
-192.168.4.1
6.Telefon w sklepie komputerowym.
- Przepraszam bardzo, czy macie aktualnie w sprzedaży dyski "C"? Właśnie mi padł i chciałem kupić nowy.
7.Ilu techników z Microsoftu potrzeba, aby wymienić żarówkę? Ani jednego. Gates zwołuje konferencję prasową i ogłasza, że odtąd obowiązującym standardem jest ciemność
8.Ilu softwareowców potrzeba żeby wkręcić żarówkę? - Ani jednego ..to przecież hardware.
9.Cechy zadeklarowanego Linuxowca:
Gdy widzi w ZOO antylopę GNU zastanawia się gdzie jest jej kod żródłowy i dlaczego spakowano ją w formacie ZOO, a nie w tar.gz.
Gdy idzie do łóżka z dziewczyną czyta wcześniej HOWTO.
W łóżku zastanawia się jakie dać parametry do mount.W końcu noc kończy kompilując kernel do obsługi formatu brunetka czy blondynka.
Idąc na bal przypomina sobie że nie zainstalował jaszcze samby.
Rozmawiając przez telefon z kolegą włącza pppd.
Gdy jego dziecko nie chce iść spać robi shutdown -h now.
Nie czytał "Pana Tadeusza" czeka na to w formacie man.
Gdy chce żeby mu dostarczano codziennie mleko pod drzwi, wpisuje mleczarz do crontab-a. Separuje mieszkanie od korytarza firewall-em i zastanawia się co zrobić z windowsami, bo mają za dużo bugów żeby je zabezpieczyć.
Idąc do sklepu nie bierze pieniędzy, licząc że część artykułów będzie dostępna jako GPL.
Gdy chce przewietrzyć mieszkanie próbuje otworzyć okna przez startx.
Gdy widzi budynek z napisem Holiday Inn, myśli że w środku jest serwer newsów.
10.Co to jest Windows?
Wirus obsługiwany myszką.
Jaki jest najlepszy element Windows? - Deinstalator.
Jak powiększyć o 200% pojemność naszego dysku? - Wykasować Windows.
Jaki jest najgrożniejszy wirus? - Windows, ponieważ zajmuje 200 mega, co chwilę się wiesza, spowalnia system, błyskawicznie się rozprzestrzenia i jeszcze trzeba za niego płacić.
Jakie opakowania są najdroższe? - Pudełka do gier komputerowych. Na giełdzie gra bez pudełka kosztuje 25 zł, a z pudełkiem 150.
Źródło Klik
Jedynie przekopiowałem kilka :P