Pamiętam, że pisałem długie recenzje dlaczego to anime oceniłem tak, a nie inaczej.
Warte obejrzenia jest anime, w którym zachowania postaci mają sens w odniesieniu do danego świata.
Anime, w którym sztuczne scenki (chociażby płaczu) są podstawą zawsze będzie gówniane.
Dana seria musi być przekonująca.
Ano Hana to gówienko i to samo Hanasaku Iroha. To głupie bajki, bo anime bym w taki sposób nie nazwał.
Anime to świetne filmy i seriale animowane produkcji japońskiej, a shity nie zasługują na takie określenie.
Co nazywasz normalnym oglądaniem? W gównianej jakości online (pseudo HD) i z cenzurą, która jest bardzo różnorodna i wcale nie musi dotyczyć fanserwisu?
Nie spodziewałem się, ale to tylko OAVki.
Chociaż plusem jest to, że skoro OAVki, to od razu będą bez cenzury.
Mam nadzieję, że jakość anime zachowają, bo właśnie za piękno wizualne chwaliłem Strike the Blood.
Ja już od wielu lat nie oglądam filmów w gównianej jakości, a online nadaje się tylko do oglądania filmów, które nie istnieją w wyższej jakości, czyli te robione chociażby specjalnie na youtube.
Jednak jeśli jest coś dostępne w wyższej jakości, to taką wersję poszukuję.
Różnica jest ogromna, a oglądanie wersji nisko jakościowych to dobre dla online, bo oni nie mają żadnych wymagań co do jakości.
A nawet nie rozumieją, że jakość HD to nie to samo co rozdzielczość HD.
Jeśli oglądasz online HD to i tak jest dużo gorsze niż normalne HD.
Każdy fan anime powinien znać taką stronkę jak anidb.info i z niej korzystać.
To absolutna podstawa (nie liczę oglądaczy anime online, bo oni się zadowolą każdym gównem).