Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Czy robienie kolczyka na ustach boli ?


Maciej7001

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tak boli, nie ryzkuj życia

Facepalm x100.

 

 

Koleżanka mówiła, że boli jak chuj, ale jeśli bardzo ci na tym zależy to zrób sobie chyba to nie jest niebezpieczne.

To chyba tego kolczyka robili jej wiertarką przez zęby. ;)

Boże, błagam Was. Skoro nie macie zielonego pojęcia o piercingu to nie piszcie bzdur.

 

Zarówno kolczyk w wardze, jak i pod nią nie jest niczym bolesnym. Oczywiście to sprawa indywidualna każdego człowieka, ale przebijanie trwa około... sekundy? Poczujesz lekkie ukłucie, a później drugie przy wkładaniu kolczyka. Oczywiście na początku bierz labret o długości co najmniej 10mm, bo podkowa będzie Ci podrażniać świeżą ranę.

 

Najlepiej jest zdecydować się na piercing w studio, ale oczywiście możesz zaufać swoim znajomym, niemniej polecam (zwłaszcza 'amatorom') pierwszy kolczyk pod fachową opieką.

 

Jak masz jeszcze jakieś pytania to śmiało. :)

Opublikowano

Zależy jak odczuwasz ból, dla jednych może to być bolesne dla innych nie. Jest to delikatne (według mnie) ukłucie i nic więcej. A no i polecam w spirytusie trzymać kolczyk żeby go odkazić i tak dalej.

Opublikowano

Jakby Ci to wytłumaczyć ... my klientom tłumaczymy, że ból ten jest porównywalny z ukąszeniem komara :P Wiele plotek jest na ten temat, w zasadzie to bolesne nie jest ... na początku lekkie ukucie, możesz przecież zawsze poprosić o znieczulenie polegające na chwilowym zamrożeniu miejsca przekucia.

Jeśli nastawisz się do tego odpowiednio to nie masz się czego bać, wszystko zależy od twojego humoru ;)

1371988330-U644589.jpg

 

 

Mentor | Moderator DarkOrbit | Postwriter | exModerator

Opublikowano

Zależy jak odczuwasz ból, dla jednych może to być bolesne dla innych nie. Jest to delikatne (według mnie) ukłucie i nic więcej. A no i polecam w spirytusie trzymać kolczyk żeby go odkazić i tak dalej.

Kolejna głupota. Kolczyk i ranę przemywa się OCTENISEPT'em, a nie żadnym spirytusem. Dobrze jest płukać sobie usta szałwią.

Opublikowano

Kolejna głupota. Kolczyk i ranę przemywa się OCTENISEPT'em, a nie żadnym spirytusem. Dobrze jest płukać sobie usta szałwią.

 

Po części oboje macie racje, kolczyk tak samo jak i ranę można przemywać spirytusem salicylowym, też zgodzę się z tobą że usta jest dobrze, a nawet bardzo płukać sobie szałwią ;)

1371988330-U644589.jpg

 

 

Mentor | Moderator DarkOrbit | Postwriter | exModerator

Opublikowano

Po części oboje macie racje, kolczyk tak samo jak i ranę można przemywać spirytusem salicylowym, też zgodzę się z tobą że usta jest dobrze, a nawet bardzo płukać sobie szałwią ;)

Z tego, co ja wiem to świeżej rany nie powinno się myć spirytusem, ale to jest moja wiedza i ktoś może praktykować zupełnie coś innego. :P Niemniej ja doradzam to, co możliwie najlepsze.

Opublikowano

Z tego, co ja wiem to świeżej rany nie powinno się myć spirytusem, ale to jest moja wiedza i ktoś może praktykować zupełnie coś innego. :P Niemniej ja doradzam to, co możliwie najlepsze.

 

Rany bezpośrednio po przekuciu powinny być odrazu dezynfekowane przez osobę wykonującą zabieg, na następny dzień to już nie ma tej rany aż tak wielkiej więc bez problemu można się zaopatrzyć w aptece w takowy spirytusik za kilka złociszy ;)

1371988330-U644589.jpg

 

 

Mentor | Moderator DarkOrbit | Postwriter | exModerator

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...