Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[TuT] Trochę o ustawieniu konwergencji


Cali19

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ustawienia konwergencji

lub jak najszybciej zestrzelić wroga?







Nie raz byłem pytany, co to jest odległość celowania(eng.
convergence gun) i jakie jest do niego najlepsze ustawienie. Niestety, nie jest
to łatwa i prosta odpowiedź na to pytanie. Twoja idealna konwergencja
zależy głównie od twojego stylu, od typów uzbrojenia(km-y, działka) i samolotu.
Dlatego nie mogę dać ci prostej odpowiedzi. Zamiast tego, postaram się abyś
zrozumiał, jaki wpływ ma na twoją broń konwergencja, tak żebyś mógł sam sobie
odpowiedzieć na to pytanie.

Niektórzy mogą nie wiedzieć, gdzie ustawić tę opcję. Można to znaleźć w opcjach gry.


Co to konwergencja?



Cóż, na te pytanie łatwo odpowiedzieć.
Konwergencja to
punkt przed twoim samolotem, gdzie wszystkie kule spotykają się ze
sobą. Spójrz na to zdjęcie z Spitfire Mk1



19585126.jpg




Tutaj zbieżność(konwergencja) nie jest ustawiona, wszystkie km-y są
zamontowane prosto na skrzydle. Jak można łatwo zauważyć, pilot będzie miał
ciężko w cokolwiek celnie trafić. Jego linia
celownika(gunsight line) nie celuje tam,
gdzie jego pociski przejdą. Należy również pamiętać, że km-y są rozłożone na skrzydle, które są poniżej celownika pilota.






Na tym Spitfire MK1, konwergencja jest ustawiona. Km-y
są zamontowane na płaszczyźnie pod kątami- pionowe, jak i poziome, aby dostosować strumienie kierunku kuli.
Teraz wszystkie pociski spotykają się w
pomarańczowym punkcie X, w punkcie ustawionym na danej odległości.
Należy również pamiętać, że pociski są teraz bardziej skoncentrowane na celu,
pod warunkiem, że pilot będzie strzelać na długości krótszej, bądź równej
odległości ustawionej w długości konwergencji.




48456615.jpg















Teraz pytanie trudniejsze:



Jaką odległość chcę moją zbieżność ustawić?



Myśląc o naszej broni, mamy głównie jeden cel na uwadze, najszybszy sposób
na śmiertelne uszkodzenie istotnej części naszego przeciwnika naszym samolotem.
Postaram się ominąć część balistyki wyjaśnieniem możliwie jak najprościej, ale
musimy spojrzeć na niektóre z jej cech, jak to wpływa na nasze strzelectwo. Jak
wiadomo, od szkody kuli zależy jego masa i energia(prędkość) na uderzenia. Tym
zajmiemy się później.


Z wybuchowymi pociskami z działka – oczywiście robią więcej szkody niż tylko
kawałek ołowiu z tego samego kalibru. To nie jest do konwergencji bardzo ważne,
więc powracamy do masy i energii. Pierwszym z nich jest raczej łatwe. To
kaliber broni. Cal .50 z P51-D(średnica 0,5 cala) narobi więcej szkód niż cal .303
z Spitfire Mk1(o średnicy 0.303 cala), większy okrągły otwór zostawię. Drugi
aspekt jest trudniejszy – prędkość wylotowa pocisku, przeciągnięcie,
grawitacja, odległość strzelania, oraz wiele innych efektów wchodzi w grę, gdy
mówimy o „energii” z pocisku po opuszczeniu lufy – zazwyczaj można powiedzieć,
że im dalej leci, tym większe działają na niego wpływy i niższy poziom energii
pocisku dostaje.




Dlaczego to jest tak ważne dla naszej broni i naszemu ustawieniu
konwergencji?




Pojedynczy pocisk wystrzelony z tej samej broni zada więcej obrażeń na 100m
niż na 1000m.


Albo odwrotnie: na 1000m. odległości trzeba o wiele więcej kul wystrzelić,
żeby śmiertelnie uszkodzić przeciwnika niż na 100m. Im dalej będziemy strzelać,
tym mniej skuteczna będzie nasza broń.


Jeszcze coś wchodzi w grę: dyspersja pocisku. Strumień pocisku opuszczający
kaganiec(muzzle) nie będzie prosty, będzie wyglądać jak stożek – im dalej od
celu, tym szerszy stożek, czyli większy rozrzut. Zwróć uwagę na większy obszar
trafienia(jasnozielony)


w prawo rysowanie dalej ustalonej konwergencji. Kule będą bardziej rozłożone
na celu(stożki są takie same w obu obrazach) pomimo istnienia docelowego w
linii zbieżności w obu przypadkach.


96162306.png













To są różne rozrzuty na różnych odległościach

23031390.png





Zauważ, że im dalej jest cel na tarczy, tym większa jest powierzchnia
trafienia, mimo, że jest ustawiona konwergencja za każdym razem








51323799.png





No dobra, ale dlaczego konwergencja i dyspersja jest tak ważna?

Szczególnie w przypadku mniejszego kalibru broni, potrzeba znacznie więcej
pocisków w jednym miejscu, aby uszkodzić jakąś część samolotu. Spójrzmy w
skrajny przypadek 303s.Na dobrym stanowisku strzału będziesz musiał wystrzelić 300-400
pocisków, żeby uszkodzić skrzydło – teraz widzisz, dlaczego stężenie
ognia w małym obszarze jest tak ważne.


Jeśli spojrzysz na dziesiątkę powyżej: strzel na 500m. na przykład:
Wyobraźmy sobie teraz rozmiar Spitfire’a z tej odległości i „nakładki” go na
powierzchni kolizji… wysoki odsetek kul spudłuje, a reszta będzie rozłożona na
samolocie – odsetek pocisków trafionych w skrzydło będzie raczej niskie. Teraz
zróbmy to samo z odległością 150m. Wielkość docelowa względem obszaru trafienia
jest dużo większa. Więcej twoich pocisków uderzy w cel i nie tylko na jednej
części.


Tak, więc ogólnie rzec biorąc – im bliżej przeciwnika, tym większa szansa
uszkodzenia. 200 lub bliżej jest super, 400 dobra, 600 ma szczęście, 800 to
łaskotanie. Ustaw swoją konwergencję na zwykłą odległość, ale maksymalna ów
nadal moim zdaniem będzie 400.(Po tym dyspersja jest wyższa niż różnica między
strumieniami pocisków. Ja wziąłbym 250m do zwrotnych samolotów nadających się
do walk kołowych i 300m. dla dobrych w taktyce BnZ(w zależności od taktyki użyć
głównie na pewien samolot).




Zapraszam do komentowania i zadawania pytań.




Opublikowano

masz łapkę :) . Przejdę do pytania. Gdy celuję w ofiarę to horrnet strasznie się trzęsie. Czy to jest błąd czy poprostu turbolencje?

Macie sposoby, aby się nie trząsł

Opublikowano

dobry poradnik, a ja sie zastanawiam dlaczego prawie wgl nie uszkadzam samolotow jak mam ustawione na 800 ;) dzieki za poradnik :D

Age is just a number :)

Opublikowano

masz łapkę :) . Przejdę do pytania. Gdy celuję w ofiarę to horrnet strasznie się trzęsie. Czy to jest błąd czy poprostu turbolencje?

Macie sposoby, aby się nie trząsł

Jeśli grasz na historyku, to to jest normalne. Jak robisz jakieś większe zakręty, np w walce kolowej, używaj do tego klawiatury, odziwo aż tak nie trzęsie.

Opublikowano

czy granie w trybie realistycznym jest wgl mozliwe? :D

tryb realistyczny jest tylko dla osób, którzy mają joysticki.

  • 4 miesiące temu...
Opublikowano

Jak grać spitfirem? Jaka amunicja i ustawienia?

 

To zależy co chcesz nim robić, czy atakujesz bombowce, czy myśliwce, albo i cele naziemne. Na jakim trybie gry grasz, przeciwko jakim samolotom walczysz itd.

 

Ogólnie, to polecam amunicje tzw. niewidzialną. Ma dobre rodzaje amunicji. Jeśli walczysz z samolotami stworzonymi do walk kołowych, ustaw sobie konwergencje na 250 metrów, a jeśli umiesz się utrzymać blisko ogonu przeciwnika to 100-150 metrów. Resztę za parę godzin napiszę, bo teraz nie mam czasu.

Opublikowano

To zależy co chcesz nim robić, czy atakujesz bombowce, czy myśliwce, albo i cele naziemne. Na jakim trybie gry grasz, przeciwko jakim samolotom walczysz itd.

 

Ogólnie, to polecam amunicje tzw. niewidzialną. Ma dobre rodzaje amunicji. Jeśli walczysz z samolotami stworzonymi do walk kołowych, ustaw sobie konwergencje na 250 metrów, a jeśli umiesz się utrzymać blisko ogonu przeciwnika to 100-150 metrów. Resztę za parę godzin napiszę, bo teraz nie mam czasu.

Amunicje niewidzialną używam od momentu, w którym ją odblokowałem :).

Gram w trybie zręcznościowym i historycznym. Zwykle atakuje myśliwce.

 

Dzięki za odpowiedź, do tej pory grałem na 300m.

Opublikowano

Dupa tam, jeśli chcesz cokolwiek ugrać to na historykach musisz mieć ze 300 - 400. Z myślącym przeciwnikiem nie ma szans się utrzymać 200 metrów za ogonem.

YGsMv3q.jpg
Opublikowano

Osobiście sam zazwyczaj latam na 400m. Dla mnie jest to optymalna odległość z której otwieram ogień do przeciwnika. Oczywiście wszystko zależy od samolotu, ale szczerze mówiąc to otworzenie ognia z 400m nie pozwala przeciwnikowi zbyt długo utrzymać się w powietrzu.

Opublikowano

 

Osobiście sam zazwyczaj latam na 400m. Dla mnie jest to optymalna odległość z której otwieram ogień do przeciwnika. Oczywiście wszystko zależy od samolotu, ale szczerze mówiąc to otworzenie ognia z 400m nie pozwala przeciwnikowi zbyt długo utrzymać się w powietrzu.



Dywizjon 303 zaczynał strzelać dopiero przy 200 m. od wroga. Oczywiście, ustawiamy konwergencje w zależności od tego, co robimy, na jakim celu chcemy się skupić. Ale i tak ostrzał z z 200m. będzie skuteczniejszy niż 400m. Na poparcie argumentu zamieszczam obraz z powyższego artykułu, gdzie bardzo dobrze widać skuteczność ognia na różnych odległościach.

 

23031390.png







Dupa tam, jeśli chcesz cokolwiek ugrać to na historykach musisz mieć ze 300 - 400. Z myślącym przeciwnikiem nie ma szans się utrzymać 200 metrów za ogonem.



Dlatego napisałem, żeby ustawił sobie na 150 metrów, jeśli potrafi utrzymać się bardzo blisko myśliwca. Jeśli wiemy jak utrzymać się na ogonie, to się utrzymamy.
Opublikowano

 

 

 

Dywizjon 303 zaczynał strzelać dopiero przy 200 m. od wroga. Oczywiście, ustawiamy konwergencje w zależności od tego, co robimy, na jakim celu chcemy się skupić. Ale i tak ostrzał z z 200m. będzie skuteczniejszy niż 400m. Na poparcie argumentu zamieszczam obraz z powyższego artykułu, gdzie bardzo dobrze widać skuteczność ognia na różnych odległościach.

 

23031390.png

 

 

 

 

 

 

 

Dlatego napisałem, żeby ustawił sobie na 150 metrów, jeśli potrafi utrzymać się bardzo blisko myśliwca. Jeśli wiemy jak utrzymać się na ogonie, to się utrzymamy.

 

Jasne,zgadzam się całkowicie :) Przy czym ustawiając na 400m przy grze na Bf 109 z działkami podczepionymi pod skrzydła jest wprost idealnie :)

Opublikowano

Jasne,zgadzam się całkowicie :) Przy czym ustawiając na 400m przy grze na Bf 109 z działkami podczepionymi pod skrzydła jest wprost idealnie :)

Pewnie, w Bf 109 daje się więcej, bo zwykle nie podchodzi się na takie bliskie odległości jak w przypadku myśliwców stworzonych do walk kołowych. :) Chociaż jest pewien manewr, dzięki któremu możemy puścić serie w odległości 50-150 metrów, ale zwykle ustawia się więcej.
Opublikowano

Pewnie, w Bf 109 daje się więcej, bo zwykle nie podchodzi się na takie bliskie odległości jak w przypadku myśliwców stworzonych do walk kołowych. :) Chociaż jest pewien manewr, dzięki któremu możemy puścić serie w odległości 50-150 metrów, ale zwykle ustawia się więcej.

 

Tzn. nie powiem,ponieważ sam stosuję też taką metodę. Jeśli samolot ma uzbrojenie bardziej na środku,czyli jak np. BF'y bez działek w dziobie to ustawiam więcej,nawet do 800m,a gdy samolot ma działka tak jak Spitfire czy Hurricane wtedy ustawiam mniej np. 400m.

  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Wszystko zależy od rozmieszczenia działek i karabinów, ale moim zdaniem najbardziej optymalne jest ustawienie 600metrów. Nieraz widzę jak do mnie strzelają z odległości 800metrów, a pociski lecą z lewej i prawej strony jednocześnie i nic mnie nie trafia, jak by ustawili na 600 metrów to trafiali by dobrze. Trzeba zauważyć że samolot też się przemieszcza i ustawienie np na 200 metrów jest śmieszne bo jak leci przed nami ktoś powyżej 400 metrów (pocisk zanim do niego doleci pokona 450-500 metrów) to już się na tyle rozejdą pociski że trafiać co najwyżej będą te działka które są na kadłubie. Dlaczego ustawić 600? A no dla tego że jest to najbardziej optymalne ustawienie, i w walce kołowej jest spoko, zazwyczaj większość pocisków trafia i możemy również strzelać na odległość 800metrów. Lecąc na przeciwnika otwieram ogień z 800-600merów, często nie zdąży mnie do tego czasu zauważyć i nie wykona uniku. Podlatując na 400-200 metrów nie ma mowy żeby przeciwnik nas nie zauważył i będzie unikać, ale nawet z tym ustawieniem na 600metrów równie dobrze można strzelać i z 50metrów, i tak podobny odsetek pocisków trafi. Zresztą nie jest to aż takie ważne w WarThunderze, bo zawsze krótki celny ostrzał kończy przeciwnika, niezależnie czy mieliśmy ustawione 300-800metrów czy nawet na prosto. Jako tako nie warto dawać na 200-400 metrów. Ustawiając na 600 metrów możemy robić to samo co z ustawieniem 200-400 równie skutecznie, i nie musimy rezygnować ze strzałów na większą odległość.

719311143.png

10939678_4_12.png

Opublikowano

Wszystko zależy od rozmieszczenia działek i karabinów, ale moim zdaniem najbardziej optymalne jest ustawienie 600metrów. Nieraz widzę jak do mnie strzelają z odległości 800metrów, a pociski lecą z lewej i prawej strony jednocześnie i nic mnie nie trafia, jak by ustawili na 600 metrów to trafiali by dobrze. Trzeba zauważyć że samolot też się przemieszcza i ustawienie np na 200 metrów jest śmieszne bo jak leci przed nami ktoś powyżej 400 metrów (pocisk zanim do niego doleci pokona 450-500 metrów) to już się na tyle rozejdą pociski że trafiać co najwyżej będą te działka które są na kadłubie. Dlaczego ustawić 600? A no dla tego że jest to najbardziej optymalne ustawienie, i w walce kołowej jest spoko, zazwyczaj większość pocisków trafia i możemy również strzelać na odległość 800metrów. Lecąc na przeciwnika otwieram ogień z 800-600merów, często nie zdąży mnie do tego czasu zauważyć i nie wykona uniku. Podlatując na 400-200 metrów nie ma mowy żeby przeciwnik nas nie zauważył i będzie unikać, ale nawet z tym ustawieniem na 600metrów równie dobrze można strzelać i z 50metrów, i tak podobny odsetek pocisków trafi. Zresztą nie jest to aż takie ważne w WarThunderze, bo zawsze krótki celny ostrzał kończy przeciwnika, niezależnie czy mieliśmy ustawione 300-800metrów czy nawet na prosto. Jako tako nie warto dawać na 200-400 metrów. Ustawiając na 600 metrów możemy robić to samo co z ustawieniem 200-400 równie skutecznie, i nie musimy rezygnować ze strzałów na większą odległość.

 

Zupełnie nie masz racji. Wszystko zależy od samolotu (układu uzbrojenia), trybu w jakim grasz (HB,AB) i osiągów samolotu. Wszystko ma znaczenie. I to było testowane wiele razy. Nie chce mi się rozpisywać. To tutorial Caliego, więc może on Ci konkretnie odpisze. Dodam tylko,że latając w WT nie walę do wroga z odległości 600m. Tak robią tylko arcadowcy. Będąc doświadczonym pilotem siadasz gościowi na ogonie 200m za nim i zanim zdąży w ogóle zareagować zamienia się w kulę ognia.

Opublikowano

Wszystko zależy od rozmieszczenia działek i karabinów, ale moim zdaniem najbardziej optymalne jest ustawienie 600metrów. Nieraz widzę jak do mnie strzelają z odległości 800metrów, a pociski lecą z lewej i prawej strony jednocześnie i nic mnie nie trafia, jak by ustawili na 600 metrów to trafiali by dobrze. Trzeba zauważyć że samolot też się przemieszcza i ustawienie np na 200 metrów jest śmieszne bo jak leci przed nami ktoś powyżej 400 metrów (pocisk zanim do niego doleci pokona 450-500 metrów) to już się na tyle rozejdą pociski że trafiać co najwyżej będą te działka które są na kadłubie. Dlaczego ustawić 600? A no dla tego że jest to najbardziej optymalne ustawienie, i w walce kołowej jest spoko, zazwyczaj większość pocisków trafia i możemy również strzelać na odległość 800metrów. Lecąc na przeciwnika otwieram ogień z 800-600merów, często nie zdąży mnie do tego czasu zauważyć i nie wykona uniku. Podlatując na 400-200 metrów nie ma mowy żeby przeciwnik nas nie zauważył i będzie unikać, ale nawet z tym ustawieniem na 600metrów równie dobrze można strzelać i z 50metrów, i tak podobny odsetek pocisków trafi. Zresztą nie jest to aż takie ważne w WarThunderze, bo zawsze krótki celny ostrzał kończy przeciwnika, niezależnie czy mieliśmy ustawione 300-800metrów czy nawet na prosto. Jako tako nie warto dawać na 200-400 metrów. Ustawiając na 600 metrów możemy robić to samo co z ustawieniem 200-400 równie skutecznie, i nie musimy rezygnować ze strzałów na większą odległość.

 

 

Może się powtórzę, ale co tam.

Dlaczego lepiej jest rozpocząć ogień z odległości 300 metrów niż 800? Jak mój tutorial wykazuje, im większa odległość od celu, tym większy rozrzut(większa powierzchnia trafienia) - to mniejsze zadane obrażenia. Dodajmy jeszcze, że ze względu na większą odległość, pocisk musi dłuższą drogę przebyć, co się wiąże z mniejszą energią pocisku - no i mamy znowu mniejsze obrażenia. To tak w skrócie, wszystko jest w tutorialu ładnie wyjaśnione(mam nadzieję).

 

A co zrobić, żeby przeciwnik nas nie zauważył? Grać na symulacyjnym poziomie trudności :) Można pomagać naszym graczom i zdejmować ogony, zwykle przeciwnik nie będzie chciał zrezygnować ze swojej zdobyczy.

  • 1 rok później...
  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

Jest jeszcze jeden myk, wynikający z balistyki, i wymaga wyczucia/nauki w zależności od charakterystyki maszyny.

Dawno do WT nie zaglądałem ale ustawianie konwergencji/zbieżności było nierozdzielne z zerowaniem broni pokładowych i jeśli ustawiliśmy 200m to i zerowanie dla krzywej balistycznej było na 200m.

Czyli w powyższym przypadku mniej więcej na odcinku 0-200m strzela się w linii prostej a powyżej 200m już lobem dla opadającego pocisku, czyli w walce kołowej kiedy cel odchodzi powyżej 200m należy przeciągnąć maszynę bardziej i celować przed i nad celem. Z drugiej strony przy atakowaniu celów naziemnych możemy pochylić nos maszyny w dół mniej niż poniżej i celować za celem dla odległości powyżej 200m.

Przy ustawieniu zbieżności i tym samym zerowania na 800m mamy sytuację kiedy wystrzelony pocisk idzie w górę po krzywej balistycznej i powiedzmy na odległości 400m ma tzw. przewyższenie kiedy trajektoria lotu pocisku jest powyżej linii celowania i dopiero wtedy zaczyna spadać do nadanych 800m. Z tego wynika że przy ostrzale naziemnym na 800m lub krótszych odcinkach musimy pochylić nos maszyny bardziej niż przy ustawieniu na 200m. W walce kołowej natomiast jeśli celujemy do celu pomiędzy 0-800m to celujemy za maszynę i powyżej żeby uwzględnić przewyższenie i tym samym ie musimy jej tak przeciągać a przy strzelaniu powyżej 800m musimy podobnie jak przy 200m już celować przed maszyną żeby uwzględnić loba.

Oczywiście jest to uproszczony opis z pominięciem funkcji czasu dla której trzeba robić poprawkę przy celowaniu w zależności od prędkości pocisków i ich masy, cięższe/większe pociski po prostu szybciej opadają i krzywa balistyczna jest mniej płaska od małych szybkich pocisków.

Także idealnie by było żeby w WT można było ustawić osobno zbieżność i zerowanie broni.

Tak jak wcześniej zostało już napisane, ustawienie broni pokładowej zależy od tego jaką maszyną gramy i jaką chcemy przyjąć rolę lub jaki mamy styl gry. Ogólnie nie ma złotego środka, są ustawienia bardzo precyzyjne/dewastujące ale wymagają od pilota opanowania i umiejętności żeby wsadzić szpilę dokładnie na 200m lub ustawienia uniwersalne/do wszystkiego czyli do niczego kiedy nie mamy takiego skupienia ale przez ustawienie 800m możemy podjąć walkę kołową z kitajcami jeśli wiemy że nie uciekniemy. 

Dla tych którzy jeszcze nie wyłapali tego to układ uzbrojenia jest dość ważny, idealnie by było żeby wszystkie 12 CKM wychodziło z kadłuba a nie ze skrzydeł ;)

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...