Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Injector mojego autorstwa


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam chciałbym przedstawic injector mojego autorstwa

 

ss'y

 

 

4scqu0.jpg

 

p8o5qy.jpg

 

 

 

Download:

 

 

 

Skan:

 

 

Szczerze wątpie, że to ty pisałeś.. Raczej poradnik typu kopiuj-wklej..

Czemu miałbyś robic go po angl ? Hewlett-Packrad company ?!

Opublikowano

Dla dwóch kolegów powyżej:

Analiza programu wykazuje przy uruchomieniu połączenie:

http://vbprograming.cba.pl/upd.txt

 

Tutaj pobieramy aktualny numer wersji, jeżeli jest wyskakuje okno "The new version is available." i następuje łącze do strony:

 

http://vbprograming.cba.pl/injector.exe

 

Tutaj pobieramy injector jeżeli jest nowsza wersja, następnie wyskakuje okno "Downloading the new version has been completed."

 

Oczywiście chodzi o to, że łączymy się z polską stroną więc nie jest to pierwszy lepszy "gotowiec". Ba nawet się pokuszę o stwierdzenie, że autor tematu i programu to jedna osoba :)

 

A co do tematu:

Sprawdziłem działanie, po wstrzyknięciu .dll program mógłby się automatycznie zamykać (różnego rodzaju anty cheaty wykryją injectora, wstrzykniętej biblioteki już nie, testowane z xtrapem). Do tego polecam usunąć dopisywanie .exe automatycznie, procesy mają różne rozszerzenia (.bin, .dta, .xt....) i może to być mylące :)

 

No i warto pomyśleć o jakimś obfuscatorze, .net jest zbyt prosty do dekompilacji w każdej postaci :)

 

nie mniej, like leci :P

Opublikowano

Szczerze wątpie, że to ty pisałeś.. Raczej poradnik typu kopiuj-wklej..

Czemu miałbyś robic go po angl ? Hewlett-Packrad company ?!

ta no jasne moze mam kompa hp

a napisalem po angielsku dlatego, ze

zrobie dodatkowa dll'ke z innymi jezykami

i bedzie mozna sobie wybrac jezyk

 

a hp = Hewlett-Packrad

 

zapomnialem zmienic w propeties

danych

Opublikowano

Dla dwóch kolegów powyżej:

Analiza programu wykazuje przy uruchomieniu połączenie:

http://vbprograming.cba.pl/upd.txt

 

Tutaj pobieramy aktualny numer wersji, jeżeli jest wyskakuje okno "The new version is available." i następuje łącze do strony:

 

http://vbprograming.cba.pl/injector.exe

 

Tutaj pobieramy injector jeżeli jest nowsza wersja, następnie wyskakuje okno "Downloading the new version has been completed."

 

Oczywiście chodzi o to, że łączymy się z polską stroną więc nie jest to pierwszy lepszy "gotowiec". Ba nawet się pokuszę o stwierdzenie, że autor tematu i programu to jedna osoba :)

 

A co do tematu:

Sprawdziłem działanie, po wstrzyknięciu .dll program mógłby się automatycznie zamykać (różnego rodzaju anty cheaty wykryją injectora, wstrzykniętej biblioteki już nie, testowane z xtrapem). Do tego polecam usunąć dopisywanie .exe automatycznie, procesy mają różne rozszerzenia (.bin, .dta, .xt....) i może to być mylące :)

 

No i warto pomyśleć o jakimś obfuscatorze, .net jest zbyt prosty do dekompilacji w każdej postaci :)

 

nie mniej, like leci :P

A jakie to ma znaczenie....?

Pisze boty do gier WWW na zlecenie.

Opublikowano

Dłuższy kod obfuskowany ciężko zrozumieć, a programy jak na przykład .net reflector z tego co wiem nie dekompilują takiego kodu tylko wywalają napis "ten program nie może być zdekompilowany" czy coś w tym stylu. W obecnej formie może bardzo to nie przeszkadza, jednak gdyby np. pliki były pobierane z serwera gdzie potrzeba uwierzytelnienia hasłem podawanie go "na tacy" było by głupie. Do tego zawsze znajdzie się ktoś kto zdekompiluje program i podpisze swoim nazwiskiem.

 

Oczywiście to tylko moja opinia na temat znaczenia obfuskacji kodu w języku łatwym do dekompilacji :P

Opublikowano

Dłuższy kod obfuskowany ciężko zrozumieć, a programy jak na przykład .net reflector z tego co wiem nie dekompilują takiego kodu tylko wywalają napis "ten program nie może być zdekompilowany" czy coś w tym stylu. W obecnej formie może bardzo to nie przeszkadza, jednak gdyby np. pliki były pobierane z serwera gdzie potrzeba uwierzytelnienia hasłem podawanie go "na tacy" było by głupie. Do tego zawsze znajdzie się ktoś kto zdekompiluje program i podpisze swoim nazwiskiem.

 

Oczywiście to tylko moja opinia na temat znaczenia obfuskacji kodu w języku łatwym do dekompilacji :P

 

Nawet gdyby ten program był najlepiej zabezpieczony na świecie głupotą byłoby hardkodowanie jakiś danych logowania, majac nadzieje że nikt ich nie przechwyci...

A co do tego programu to jest on tak prosty że nikt nie ma potrzeby ani celu żeby go dekompilować, stad było moje pytanie? To tak samo jak by zabezpieczać VMProtectem darmowy kalkulator z opcjami dodawnaia i odejmowania...

Pisze boty do gier WWW na zlecenie.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...