Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Problem Jawka 50


Regman

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Siemka.

Mam problem z silnikiem od jawki 50.

Chodzi o to ,że nie zawsze odpala to znaczy jest tak

Jak nie będę odpalał silnika przez cały dzień to odpali od pierwszego kopa ale jak już trochę pochodzi (5min) to potem już nie da rady go odpalić.

Nie wiecie jak to naprawić? czego są przyczyny?

Regmannn

Opublikowano

W pierwszej kolejności wymień kondensator, od malucha najdłużej pochodzi, przerwa na platynach 0,4 i bd chodzić. Nie masz luzów na wale? Symeringi od magneta nie ciągnie na lewo powietrza?

 

A tak ogólnie to jawka jest taka że 2 dni jeździsz, 3 dni robisz, dzień pchasz żeby zapaliło a w niedziele

 

 

wypierdalasz

 

 

pod krzaki ;p

Opublikowano

W pierwszej kolejności wymień kondensator, od malucha najdłużej pochodzi, przerwa na platynach 0,4 i bd chodzić. Nie masz luzów na wale? Symeringi od magneta nie ciągnie na lewo powietrza?

 

A tak ogólnie to jawka jest taka że 2 dni jeździsz, 3 dni robisz, dzień pchasz żeby zapaliło a w niedziele

 

 

wypierdalasz

 

 

pod krzaki ;p

 

Elektryka jest w 100% dobra nic nie trzeba wymieniać, magneto w porządku , nie ciągnie na lewo powietrza.

A co do tego zdania 2 dni jeździsz 3 dni robisz ... to się nie zgodzę jak dobrze zrobisz to jeździsz cały rok ;)

Mam podejrzenie ,że go zalewa ale nie wiem jak to niestety naprawić ktoś wie ?

Ale dalej czekam na waszą pomoc co może być nie tak.

Regmannn

Opublikowano

Jak go może zalewać jak pali zimny. Gdy się rozgrzeje i nie chodzi to typowy objaw kondensatora. Wykręć świecę i powiedz jaki ma kolor. A jeżeli sądzisz że go zalewo to sprawdź czy ci się pływak w gaźniku nie blokuje i do tego wyjmij iglicę i opuść ją na sam dół, wtedy dawka paliwa bd najmniejsza.

 

Czy iska nie jest krzaczkowata i czemu sądzisz że to na 100 procent nie wina elektryki?

 

 

Jawka to największa porażka w dziejach motoryzacji, każdy mechanik ci tak powie.

Opublikowano

To nie Jawka to Ogar 200 :D (silnik jawka 50)

Ale jak mówisz ,że to coś od kondensatora to jutro go spróbuję wymienić, Co do pływaka to jest ok.

Regmannn

Opublikowano

Wiesz co teraz i tego nie powiem bo nie chce mi się iść wykręcać świecy ;f

Ale ten kondensator może się palić ?

Bo byłem jakieś 30 min temu go odpalić no i elegancko odpalił pochodził jakoś 2 minuty na wolnych obrotach i go sam wyłączyłem potem chciałem odpalić drugi raz to dopiero odpalił za trzecim kopem i cały czas tracił moc musiałem mu dodawać cały czas gazu bo by zgasł.

Ale nie chciałem go trzymać cały czas na gazie więc puściłem no i zgasł , potem już nie chciał odpalić kopałem z 20 razy.

Jutro rano za pewne odpali za pierwszym kopem.

Regmannn

Opublikowano

ze świecą patrz u mnie w simku podobnie było za leży jaki miał dzień do jeżdżenia ;D

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

ref.

Wymieniłem kondensator na kondensator od jawki50 i nadal to samo, ale znów zmieniłem na ten co miałem z początku bo jest od malucha a podobno taki lepszy po za tym to nie wina kondensatora bo na dwóch jest to samo.

świece wymieniałem na nową i jest to samo czyli pochodzi a po 5 min traci na mocy i gaśnie ;/

A czy to może być coś od kompresji ?
Bo mam nowiuśki tłok ale cylinder z głowicą nie trzymają się dobrze to znaczy mam wyoszczerbione widełki i śrubka nie jest chyba dokręcona jak powinna.

 

Proszę o pomoc.

Regmannn

Opublikowano

Bo mam nowiuśki tłok ale cylinder z głowicą nie trzymają się dobrze to znaczy mam wyoszczerbione widełki i śrubka nie jest chyba dokręcona jak powinna.

 

Jakie widełki? Chodzi ci o te 4 szpilki co dociskają głowicę i cylinder? Ale jakbyś miał nie dokręconą to nic nie szkodzi miałby przedmuchy ale cały czas by palił tak samo. Co do kompresji to nie spotkałem się z przypadkiem kiedy była by za mała żeby utrzymać prace silnika.

 

Jestem w 90% pewny że masz luzy na wale od strony magneta i ciągnie powietrze na lewo. No chyba że przestawiłeś zapłon to wtedy się trochę pomęczysz.

 

 

Wykręć siwece, wsadź wkrętak w cylinder i unieś tłok na samą górę, obserwuj platynki kiedy się otwierają. (powinny zacząć się otwierać jakieś 2 mm przed najwyższym punktem położenia tłoka.

Opublikowano

Ale jak ma za małą kompresje to nie odpali lub odpali ale nie będzie chciał jeździć.. nie będzie mu przecież gasł. Poza tym jak się rozgrzeje to kompresja wzrasta..

 

 

Opublikowano

Jestem w 90% pewny że masz luzy na wale od strony magneta i ciągnie powietrze na lewo. No chyba że przestawiłeś zapłon to wtedy się trochę pomęczysz.

 

A jak to naprawiać? to znaczy jak go unieruchomić aby nie miał luzów? co do zapłonu to jest good.

Regmannn

Opublikowano

Jak wał ma luzy to chyba do regeneracji lub nowy, tylko nie wiem czy o takie luzy chodzi ;d

 

Nie chodzi mi o luzy na korbie tylko na łożyskach, nawet nie napisałeś czy jest duży. A co do naprawy to musisz zwalić głowice, cylinder, ogólnie dla laika to w uj roboty bo musisz cały silnik rozpołowić. A koszty remontu przewyższą koszt tego motorka, około 100 zł musisz wydać. Oddaj do mechanika i się nie baw jak nie ogarniesz. I nadal twierdzę że ten motor to wielkie gówno i nadaje się tylko na złom, wiem bo miałem.

 

@up jak kurwa będziesz miał 3 atmosfery to za daleko nie pojedziesz :)

Cylinder musi być szczelny...

 

3 atmosfery? Jak on bez pierścienie miałby więcej, więc zastanów się co piszesz. W simku mam około 5 atmosfer, pierścienie grają jak ksiądz w niedziele aż hamuje silnik ale jeździ i pali na dotyk.

 

Ogólnie na odległość to nie naprawa nawet nie odpowiadasz dokładnie na pytania.

Opublikowano

@up zastanawiam się co piszę, bo mam motor i miałem 2-3 atmosfery, to jak odpaliłem(po parudziesięciu kopach) i przejechałem 5m to był cud...

 

Pewnie zmierzyłeś zegarem co nie? Nie możliwe jest do osiągnięcia 2-3 atmosfer, sam tłok bez pierścieni wytworzy więcej więc nie wiem co ty mi tu za bajki prawisz...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...