Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Dowcipy Różne


devil_pl

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W samochodzie jedzie dwóch pedałów, zatrzymuje się na czerwonym świetle. Obok nich przejeżdżał facet na motorze i zarysował lakier na zderzaku. Po chwili otwiera się szyba wygląda przez nią jeden z pedałów i mówi:

- Gieniu dzwoń po policję!

Gościu mówi:

- To jest taka niewidoczna ryska a pan mi tu z policją wyjeżdża... a w dodatku jest na plastikowym zderzaku!

- Gieniu dzwoń po policję!

Gościu się zdenerwował i zaczął szukać portfela wyjął 100 zł i chciał mu je dać .

- Gieniu dzwoń po policję!

Facet wyjmuje z portfela więcej pieniędzy .

- Ma tu pan 200 zł to wystarczy na zderzak .

- Gieniu dzwoń po policję!

Facet wreszcie wyjął 500zl daje je pedałowi .

Ten swoje:

- Gieniu dzwoń po policję!

W końcu koleś, wkurzony wykrzyknął:

- To ch...j wam w dupę!...

- Gieniu, nie dzwoń! Pan się chce dogadać!

 

 

 

Idzie przez las wycieczka z przewodnikiem. Przewodnik zabawia grupę jak

potrafi i opowiada różne banały: na lewo mijamy wspaniały zagajnik

sosnowy, na prawo szpaler dębów z XVIII wieku itp. W pewnym momencie

wycieczka weszła na polanę całą zasłaną gównem. Ludzie zaczęli się

dopytywać, skąd tyle tu tego. Przewodnik na to:

- Bo, proszę państwa, to jest taka legenda. Dawno, dawno temu było

sobie w tym miejscu wielkie zamczysko, w którym mieszkał król z

królową. Pewnego razu urodziła im się córka, która wyrosła na piękną

kobietę. Tak więc jak to w zwyczaju bywało, król ogłosił turniej o rękę

córki, na który zjechali się rycerze z całego świata. I wtedy stało się

coś strasznego, turniej został wygrany przez paskudnego gnoma, który

pokonał wszystkich przybyłych rycerzy. Był on taki paskudny, że

królewna za żadne skarby nie chciała go poślubić. Za karę zamknięto ją

w najwyższej zamkowej wieży, gdzie królewna płakała, płakała i umarła.

I to koniec legendy.

Ludzie patrzą ogłupiali na przewodnika i w końcu jeden zdziwiony pyta:

- No dobrze, ale skąd wzięły się te gówna na polanie?

- A nie wiem, pewnie ktoś nasrał!

 

 

 

 

Motocyklista jadący z predkością 230 km/h zobaczył przed sobą małego wróbelka na wysokości twarzy. Starał się jak mógł, żeby go ominąć, ale przy tej prędkości nic się nie dało zrobić.

Uderzony ptak przekoziołkował i upadł na asfalt.Motocyklista, mając wyrzuty sumienia, zatrzymał się i wrócił po ptaka. Ponieważ wyglądało na to, że wróbelek żyje, zabrał go z asfaltu. W domu umiescił go w klatce, włożył do niej trochę jakiegoś pożywienia i wodę w miseczce. Rano wróbelek ocknął się.

Popatrzył na wodę, popatrzył na jedzenie, popatrzył na pręty klatki przed sobą i

mówi: O ku***! Zabiłem motocykliste!

 

 

 

 

Cichy, podmiejski pub. Atrakcyjna babka podchodzi do baru,

daje znak barmanowi, który natychmiast podchodzi do niej. Gdy jest już

blisko, kobieta zmyslowo sygnalizuje, że powinien zbliżyc swoją twarz do jej twarzy. Barman czyni to, wtedy ona delikatnie zaczyna pieścic jego gęstą, krzaczastą czarną brodę. Czy to ty jesteś tu wlaścicielem? - pyta,miękko dotykając jego twarzy dlonmi. - Nooo, nie - odpowiada mezczyzna.

- A czy możesz go tu zawołać? Potrzebuje z nim porozmawiać

-szepcze, przejeżdżając dłońmi poza brodę, w stronę czupryny.

-Niestety, nie ma go - dyszy barman, najwyraźniej podniecony.

- Może ja pomogę?

- Tak. Chciałabym przekazać wiadomość dla niego - kobieta

ciągnie dalej niskim, zmysłowym głosem, wsuwając kilka palców

w usta barmana i pozwalając mu ssać je delikatnie.

-Powiedz szefowi, ze w ubikacji dla pań nie ma papieru

toaletowego..

 

 

 

 

 

Lew z rana postanowił się dowartościować. Złapał więc Zająca

i pyta:

- Kto jest królem dżungli.

- Ty,Ty królu - mówi wystrachany zając.

Lew puscił go i złapał zebrę:

- Kto jest królem zwierząt?

- Ty Lwie. Ty jesteś królem.

- Ok. - Lew puścił zebrę.

Lew dorwał niedzwiedzia. Powalił go i pyta:

- Mów kto jest królem zwierząt.

Miś był nie w sosie wiec mówi:

- No dobra , ty jestes królem zwierząt.

Lew dumny jak paw podchodzi do słonia i pyta:

- Ty słon, kto jest królem zwierząt.

Słon spojrzał i nagle złapał lwa trąbą i jebnął nim o skały.

Wybił mu zęby i pogruchotał kości. Lew otrząsnal się i mówi:

- Kufa, son jak nie wies to sie nie denerfuj

 

 

 

 

 

Trudny wybór

Pewien młody mężczyzna miał trzy przyjaciółki. Po pewnym czasie musiał się zdecydować, którą w końcu poślubić. Dlatego zrobił test. Każdej dał po dwa tysiące euro. Pierwsza przyjaciółka poszła do sklepu, kupiła sobie suknię, buty, piękny kapelusz. Poszła do fryzjera. Przyszła z powrotem do gościa i mówi:

- Chcę być najładniejsza dla ciebie, ponieważ cię kocham.

Druga poszła do sklepu i kupiła strój piłkarski, telewizor, wideo i tysiąc puszek piwa. Przyszła do gościa i mówi:

- To są prezenty dla ciebie, ponieważ cię

kocham.

Trzecia wzięła pieniądze i wpakowała w inwestycje, z których po krótkim czasie wyciągnęła podwójny wkład. Potem wpakowała je w inną inwestycję, która również świetnie prosperowała. I póęniej znowu to samo, i znowu to samo, tak że po pewnym czasie z dwóch tysięcy euro zrobiła majątek. Przyszła z powrotem do gościa i mówi:

- Zarobiłam na nasza wspólną przyszłość,

ponieważ cię kocham.

Młody mężczyzna był zachwycony wszystkimi przyjaciółkami, przemyślał wszystkie odpowiedzi.... i ożenił się z tą, która miała największe cycki.

 

 

 

 

 

W aptece stoi nieśmiały chłopak. Gdy wszyscy kienci wyszli,

aptekarz pyta:

- Co, pierwsza randka ?

- Gorzej, odpowiada chłopak, pierwsza gościna u mojej dziewczyny.

- Rozumiem - mowi aptekarz - masz tu prezerwatywę.

Chłopak się rozochocił,

- Panie, daj pan dwie, jej Mama podobno tez fajna ****.

Po godzinie dziewczyna mówi do chlopaka:

- Gdybym ja wiedziała że Ty taki niewychowany, cały wieczór nic nie

powiedziałeś, a tylko patrzyłeś na podłogę, nigdy bym Ciebie nie zaprosila.

- A gdybym ja wiedział że twój ojciec jest aptekarzem, też bym nigdy do Was nie przyszedł.

Opublikowano

nawet nawet 4/5

zzy9.jpg

29456.jpg

Silkroad= zeus GOKUxXPLxX:70lv Titan= Xx_FokuS_xX:55lv RuSRO=? Metin2= EwenementJP:78lv


  • "Nigdy nie kłuć się z idiotą, nie warto, najpierw sprowadzi cie do swojego poziomu,
    a później pobije doświadczeniem"
  • "Gdyby po ziemi stąpały ideały... Gdyby czyn był godny chwały... Gdyby wielkie nominały
    każdą kieszeń oblężały..."

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano

Fajne najlepsze to z tym barmanem :)

Masz Swojego Priva Chetnie Zagram ~~GG~~~4457813~~~~

Masz Problem Napisz Do Mnie :):)

 

smok9809765kf.jpg

 

 

 

Po co to Otworzyłeś...?! Pozwoliłem ci...?! Coś ci nie pasuje, że sie tak Patrzysz...?! xDD

 

 

Chcesz to daj - zbieram :)

 

  • 1 miesiąc temu...
  • 1 miesiąc temu...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...