Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Pytanie] Pozycjonowanie sie podczas teamfightow


Scre3n

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

gra adc w niektórych przypadkach jest bardzo trudna musisz ustawiać się za równo blisko swojego teamu a za razem daleko najgrozniejszego dla ciebie przeciwnika pozycjonowanie często zależne jest od Team composition(nie wiem czy dobrze napisałem) przykładowo jeżeli w enemy mamy bruisera takiego jak olaf czy irelia ktorego zadaniem jest wbić się w tfa i ubić adc musismy starać się trzymac od nich na odległość tak aby nie mogli nas złapać kiedy team zainicjuje team fight wbijamy czy to od boku czy od tyłu nigdy nie za blisko enemy i obijamy pokolei adc/apc potem powinno byc gładko ;d. Pozycjonowanie jest tak jak mówiłem bardzo mocno zależne od danej gry więc nie jestem w stanie dokładnie ci tego wytłumaczyć trzeba to po prostu w róznych kompozycjach cwiczyc do tego wiadomo taki ezreal musi ustawic sie inaczej niz np Kog maw.

 

Mam nadzieję ,że chociaż troche pomogłem.

Kocham mpcforum.pl!!!

18706.png

Opublikowano

1. Nie jesteś mięsem armatnim + jesteś słaby, jak cię złapią w dwóch to padniesz w early/mid.

2. Rada? Stój jakoś na końcu i nigdy nie zaczynaj teamfightów....

3. Tego się nie da ćwiczyć to się wie. Jedyne co można zrobić to zapamiętać radę z punktu 2 i się do niej stosować.

4. Staraj się nie chodzić samemu!

no escape from the mass mind rape

Opublikowano

taka Rada jak grasz Ezrealem odpal Ulti na początku tf nie na końcu wtedy masz naładowanego pasywa odrazy dodatkowym as

"Celem wojny nie jest umrzeć za ojczyzne, tylko sprawić by tamci skurwiele zgineli za swoją" G.C.Patton

sygnatura22.jpg

 

2HardStyle2

Opublikowano

Jeśli nie wiesz jak się ustawić/kogo atakować, jesteś po prostu nieprzydatny dla drużyny. Oba te aspekty są niesamowicie łatwe w teorii i niesamowicie trudne do perfekcyjnego opanowania w grze. AD Carry nie są nikim wyjątkowym w teamfightach, często musisz poświęcić swoje własne bezpieczeństwo aby położyć nacisk na wroga, zresztą jak większość postaci, które skupiają się na zadawaniu obrażeń. Wkrótce zdasz sobie sprawę (jeśli jeszcze sobie nie zdałeś), że to jest to, co odróżnia dobrych graczy od tych gorszych, nieważne jaką rolę pełnią. Widzisz supporta, który chętnie wchodzi w obszar twojego zasięgu w każdej walce, nawet wtedy, gdy mógłby stać troszkę dalej? Jeśli nie przestanie tego robić, zapewne zginie po 3 autoatackach i sprawi, że jego drużyna przegra. Stałą trudnością w teamfightach jest znalezienie miejsca/kąta z którego możesz bezpiecznie razić przeciwną drużynę. Czasami oznacza to atakowanie ich tanka, czasami oznacza to użycie ulti przez ścianę, a czasami oznacza to odciąganie przeciwnika, którego największym marzeniem jest wyeliminować właśnie ciebie, jak najdalej od środka walki aby twoja drużyna mogła spokojnie robić to co do nich należy.

 

Generalnie myślę właśnie w ten sposób. Im cel jest cenniejszy dla przeciwnika, tym jesteś narażony na większe niebezpieczeństwo podczas próby jego eliminacji. Moment inicjacji przez tanka to najlepszy czas na skupieniu się na ataku najgroźniejszych przeciwników. Trzymaj się z tyłu i nie daj się trafić żadnym stunem czy innego rodzaju crowd controlem. Dobra inicjacja jest kluczowym aspektem gry, ponieważ to ona często przechyla szalę zwycięstwa. Tank, który dostał się w zasięg flasha od ciebie może sprawić, że przegrasz teamfight, a nawet grę.

Opublikowano

taka Rada jak grasz Ezrealem odpal Ulti na początku tf nie na końcu wtedy masz naładowanego pasywa odrazy dodatkowym as

 

dzieki, grajac ezem nawet tego nie wiedzialem, masz na 5 juz?

Opublikowano

W każdym razie to, co najważniejsze - Twoja rolą jako ADC nie jest wybicie przeciwnego ADC. Twoją rolą w teamfight'cie, to zadać jak największą ilość dmg i nie zginąć. ADC to czysty glass cannon, w late game wystarczy głupi ruch, brainafk i jesteście 4v5.

Pomogłem? Polub mój post :3

Opublikowano

dzieki, grajac ezem nawet tego nie wiedzialem, masz na 5 juz?

tak bo Pasyw Ezreala działa tak ze za każdy cel trafiony skilem stakuje sie on a jak z ulta walniesz 5x to masz juz 5x+ as i enemy nie ma połowy hp

"Celem wojny nie jest umrzeć za ojczyzne, tylko sprawić by tamci skurwiele zgineli za swoją" G.C.Patton

sygnatura22.jpg

 

2HardStyle2

Opublikowano

Jeśli nie wiesz jak się ustawić/kogo atakować, jesteś po prostu nieprzydatny dla drużyny. Oba te aspekty są niesamowicie łatwe w teorii i niesamowicie trudne do perfekcyjnego opanowania w grze. AD Carry nie są nikim wyjątkowym w teamfightach, często musisz poświęcić swoje własne bezpieczeństwo aby położyć nacisk na wroga, zresztą jak większość postaci, które skupiają się na zadawaniu obrażeń. Wkrótce zdasz sobie sprawę (jeśli jeszcze sobie nie zdałeś), że to jest to, co odróżnia dobrych graczy od tych gorszych, nieważne jaką rolę pełnią. Widzisz supporta, który chętnie wchodzi w obszar twojego zasięgu w każdej walce, nawet wtedy, gdy mógłby stać troszkę dalej? Jeśli nie przestanie tego robić, zapewne zginie po 3 autoatackach i sprawi, że jego drużyna przegra. Stałą trudnością w teamfightach jest znalezienie miejsca/kąta z którego możesz bezpiecznie razić przeciwną drużynę. Czasami oznacza to atakowanie ich tanka, czasami oznacza to użycie ulti przez ścianę, a czasami oznacza to odciąganie przeciwnika, którego największym marzeniem jest wyeliminować właśnie ciebie, jak najdalej od środka walki aby twoja drużyna mogła spokojnie robić to co do nich należy.

 

Generalnie myślę właśnie w ten sposób. Im cel jest cenniejszy dla przeciwnika, tym jesteś narażony na większe niebezpieczeństwo podczas próby jego eliminacji. Moment inicjacji przez tanka to najlepszy czas na skupieniu się na ataku najgroźniejszych przeciwników. Trzymaj się z tyłu i nie daj się trafić żadnym stunem czy innego rodzaju crowd controlem. Dobra inicjacja jest kluczowym aspektem gry, ponieważ to ona często przechyla szalę zwycięstwa. Tank, który dostał się w zasięg flasha od ciebie może sprawić, że przegrasz teamfight, a nawet grę.

 

Rozpisałeś się a na temat napisałeś 1 zdanie.

 

@Topic - Gdy grasz vayne/kogmaw'em pozycjonowanie jest trudniejsze i wymaga "więcej" czasu na opanowanie tego. Przed tf trzymasz się z daleka innych lecz na tyle blisko aby w razie inicjacji być gotowym do walki.

Jednym słowem musisz wyczuć moment że tak powiem "wyjścia z krzaków", przydatne też jest obserwacja ult'ów przeciwnika.

Opublikowano

Musisz stać z tyłu i bić każdego kogo tylko możesz, twoim zadaniem nie jest focusowanie tylko unikanie focusu i zadawanie kazdemu jak najwiekszym obrazen fizycznych. Przypuscmy, ze grasz Vayne to pamietaj zawsze kiedy odpalisz ulta i uzyjesz Q to jestes niewidzialny przez pare sekund, bardzo to pomaga w pozycjonowaniu w teamfighcie lub unikanie ewentualnego focusu.

Opublikowano

Aa -> ruch -> Aa -> ruch ->...

Nie masz atakować przeciwnego carry, tylko kogokolwiek.

Najlepiej wejść w teamfight jakąś sekundę/półtorej sekundy po rozpoczęciu, a nie razem ze wszystkimi.

Powinieneś mieć kogoś, kto Cię broni (dlatego Soraka jest najgorszym, Taric średnim a Janna czy Alistar bardzo dobrym supportem)

No i nie odchodź zbyt daleko od swojego teamu.

Bóg to twoje sumienie

Opublikowano

Soraka jest najgorszym

 

Nie zgadzam sie. Soraka jest jednym z lepszych supportow.

Taka moja dygresja bo az krew zalewa jak to czytam :D

Opublikowano

 

 

Nie zgadzam sie. Soraka jest jednym z lepszych supportow.

Taka moja dygresja bo az krew zalewa jak to czytam :D

 

Aż mnie krew zalewa jak to czytam. Soraka jest obecnie jednym z najgorszych supportów - przez nerfy na czas trwania armora, zwiększenie cd na ult i zmianę mety na zwiększoną obecność kill lanów (z którymi Soraka sobie nie radzi) Pani Jednorożec stała się okropnym pickiem.

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...