Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Chcesz do 50 lajków? Zajrzyj tutaj - Opowiadanie .. kto mieczem wojuje od miecza ginie!


Golden™

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć na środe potrzebuje wypracowania . Ma to być opowiadanie na temat - kto mieczem wojuje od miecza ginie .

 

Nagrody

 

(zależy od oceny jaką otrzymam )

 

Jezeli dostane 6 dam wam nawet 50 lajków

 

Jeżeli dostane 5 dam wam 40 lajków

 

jeżeli dostane 4 dam wam 30 lajków

 

jeżeli dostane 3 dam wam 10 lajków

 

jeżeli dostane ocene mniejszą to dam kazdemu po lajku.

 

Oczywiscie chce zebyscie napisali opowiadanie na środe , ale ja to wszystko pozmieniam na swoje .

1361453243-U739101.png



Opublikowano

Księżniczka Diana była bardzo piękna dużo mężczyzn chciało ją poślubić. Jednak król oświadczył, że jego córka wyjdzie tylko za wyjątkową osobę, taką która będzie się wyróżniać siłą i inteligencją. Księżniczka bardzo kochała swego ojca i uszanowała jego decyzję. Czekała na osobę, którą pokocha i którą wszyscy zaakceptują.Pewnego słonecznego dnia król ogłosił, że kto chce pojąć jego córkę za żonę musi przynieść trzy podarunki. Następnego dnia już od samego rana zjeżdżali książęta z różnych stron świata. Najbogatszy z nich wszystkich był Robert dzięki czemu był bardzo pewny siebie. Przywiózł on piękną suknię z atłasu, złoty pierścień oraz białego konia. Wszyscy zachwycali się jego prezentem jednak na księżniczce nie zrobił on wrażenia. Większość podarunków była podobna. Pojawił się jeszcze Cedrik znajomy księżniczki, który nie należał do królewskiego rodu jednak pozwolona mu pokazać co przyniósł. Rozpakował on torbę, w której był kamień w kształcie serca, pierścień z zielonym oczkiem i słowik. Król roześmiał się :- Czemu przyniosłeś te rzeczy, które nie są nic warte ?- Przyniosłem to co jest wyjątkowe - odpowiedział- Cedriku wyjaśnij czemu akurat to ? - powiedziała Diana- Serce ma oznaczać moją miłość do Ciebie, pierścień należał do mojej matki, a słowik jest tak piękny jak ty. - odparłCałej tej rozmowie przysłuchiwał się Robert, który poczuł, że księżniczka może wybrać Cedrika zamiast niego. Poszedł do króla :- Niechaj Cedrik stanie ze mną do walki wtedy okaże się kto jest silniejszy i lepszy dla księżniczki. - odparł- Dobrze niech tak będzie. Zmierzycie się jutro. - ogłosiłReszta dnia minęła bardzo szybko wszyscy nie mogli doczekać się walki. Rano Robert powiedział Cedrikowi, że będą walczyć bez zbroi. Chłopak nie przewidział podstępu, założył cienką szatę i wsiadł na konia. Podczas walki Robert wbił mu miecz w ramię, księżniczka szybko pobiegła na pole walki:- Czemu on nie ma zbroi ? - krzyknęła- Robert powiedział, że król kazał jej nie zakładać.- wyszeptał Cedrik próbując się podnieść.- Przecież to kłamstwo. Czemu mu tak powiedziałeś ?!- spytała Roberta.- Ja chciałem być tylko z tobą.- wyszeptał dumnie- To oszustwo nie wyjdę za Ciebie. - Diana była bardzo zła i zdenerwowana.- Gdybyś był mądry wiedział byś że kto mieczem wojuje od miecza ginie.- powiedział król.Cedrik i Diana zamieszkali w pałacu. Ich ślub był cudowny przybyło wiele osób z gratulacjami. Żyli długo i szczęśliwie. Robert stał się pośmiewiskiem więc zamieszkał sam z dala od ludzi. Do końca życia nie mógł się pogodzić, że przegrał z biedakiem. Robert oszukując podstępnie wszystkich sam stał się przegrany.

Evolution to skill97 z 30 multikontami.

Opublikowano

1/2/3 Gimbazium chodzi on, 15 lat ma sam ogarnij to.


Masz jakiś problem bądź pytanie dotyczące komputera? Napisz do mnie, a postaram się ci pomóc.

Opublikowano

1/2/3 Gimbazium chodzi on, 15 lat ma sam ogarnij to.

Skoro prosi o wypracowanie za lajki to może nie zdał? Sam ogarnij to.

Chodzę do 2 gimnazjum

No i widzisz. Moja teoria potwierdziła się.

fjlw0o.jpg

Opublikowano

Chodzę do 2 gimnazjum

@up co w tym dziwnego prosić o wypracowanie , po prostu nigdy nie byłem w tym dobry , a tak nawiasem mówiąc zdałem , ale nie będe się tłumaczył czemu chodzę np. 2 gimnazjum , a nie 3 gimnazjum

1361453243-U739101.png



Opublikowano

Refresh

 

Ludzie proszę napiszcie te opowiadanie bo to na jutro . Najlepsze opowiadanie wynagrodze nie 50 lajkami , a 60 lajkami obiecuje

 

@down sorry , ale to nie to . Wydaje mi się , że nikt chyba nie będzie miał o jakimś metinie :P , ale masz lajka potem ci jeszcze pare dam

1361453243-U739101.png



Opublikowano

Był sobie pewien wojownik o nicku FuBu .. expił własnie na zinach w grocie .. gdy nagle usłyszał jęki pewnego żołnierza .. tym żołnierzem był Bambos. Owy żołnierz zaproponował dla Jarka pewien układ który wyglądał następująco ..

Fubu .. będziesz maskotką mojego serwera o nazwie Balmora pod pewnymi warunkami , nazwanymi dekalogiem Jarosława od Bambosa.

DEKALOG Bambosa dla Jarka!

1.Będziesz sprzedawać bryłki tylko w kryzysowych sytuacjach (m.in brak paliwa na pański wózek)

2.Postacie sprzedawać będziesz tylko dla gimbusów , gdyż oni i tak nic nie kapują (tylko uważaj bo gimbus może się zbuntować!)

3.Będziesz mordą tego serwera i pamiętaj .. zarobków nie dostaniesz ! (gdy masz wątpliwości spójrz na punkt 4)

4.Zarobki możesz jedynie mieć ze sprzedaży bryłek nic po za tym.

5.Czcij gracza każdego jak papierosa swojego , którego codziennie wypalasz.

 

Oczywiście Jarosław się zgodził na owe warunki i tak zaczęła się balmora...Wszystko było pięknie aleee Fubu zaczął spełniać swój piękny amerykański sen .. sprzedawać bryłki (no cóż człowiek wszystko zrobi by mieć za darmo na paliwo) Pewnie się zastanawiacie gdzie morał do przysłowia "Kto mieczem wojuje ., ten od miecza ginie" ? , a no Jarek został zniszczony przez Powstanie GimBazy , które go spaliło na następne 10lat (owa GimBaza wykupiła bryłki , a nastepnie go wsypala) Dziękuje , dobranoc :P

Opublikowano

Refresh

 

Uwaga to jest na przedwczoraj :P jedynke i tak już mam , ale mysle ze jakos przekonam panią , żeby ją poprawiła dając opowiadanie z mojej strony wiec na co czekacie? checie lajki!?

1361453243-U739101.png



Opublikowano

Kto mieczem wojuje od miecza ginie!

Pewnego dnia o wschodzie słońca a zachodzie księżyca.W każdym razie o poranku.

Wyszłam przed dom i ujrzałam dwójkę bijących się ludzi.Nie wiedziałam kim są ale także nie widziałam ich twarzy ,bo mieli wielkie czarne kaptury. Postanowiłam wrócić do domu ponieważ, chciałam uniknąć widoku krwi.

Nie minęło dużo czasu gdy usłyszałam głuchy brzdęk metalu.Wyjrzałam przez okno i zobaczyłam jak się Ci dwaj okładają a przynajmniej próbują się okładać mieczami.Pon ownie wróciłam do lektury książki"Kto mieczem wojuje od miecza ginie" i wtedy mnie coś natchnęło i pobiegłam czym prędzej ich rozdzielić.

Niestety było zapóźno.Zobaczyłam ich dwóch jak leżą koło siebie a naokoło nich była kałuża z krwi.

Opublikowano

@Up nie o to chodziło bo w tym : kto mieczem wojuje od miecza ginie . Bardziej chodzi o to że nie wiem np. ktoś kogoś obgadywał , a ta druga osoba też go obgadała i ta osoba zostałą że tak powiem "zaatakowana swoją własną bronią "

 

Po za tym to ma być dłuzsze opowiadanie a nie 3-4 zdania

1361453243-U739101.png



Opublikowano

Pewnego dnia Jacek przyszedł do Czarka z propozycją wykopania kilku pułapek na pobliskiej łące.Chodziło przez codziennie wiele starszych ludzi podążających do kościoła oraz dzieci wracające ze szkoły.Czarek z ogromną chęcią przystał na propozycję kolegi.Postanowili że jutro wezmą się do pracy.W domu Czarek pochwalił się starszej siostrze co z Jackiem wymyślili.Siostra ostrzegła go że prędzej czy później sami przez przypadek wpadną w którąś ze swoich zasadzek,bo jest takie przysłowie "Kto mieczem wojuje ten od miecza ginie".Czarek oczywiście nie zrozumiał o co chodzi siostrze i następnego dnia wraz ze swoim kolegom zabrał się do pracy.W jednym dniu udało im się wykopać 13 pułapek.Wracali do domu późnym wieczorem i starali się ostrożnie przejść zaminowaną wcześniej przez nich łąkę.Nagle Jacek usłyszał krzyk.Podbiegł szybko do miejsca skąd wywodził się jęk.Okazało się że to jego kumpel Czarek.Dopiero wtedy CZarek zrozumiał słowa siostry...

limbo-spider-800x100.jpg

Opublikowano

To był poniedziałek dzień zapowiadał się pogodnie . Słońce świeciło niebo było bezchmurne wiec postanowiłam z grupą przyjaciół wybrać się nad rzekę .

Humory nam dopisywały . Mieliśmy ze sobą prowiant oraz koce na których mogliśmy się opalać . W pierwszej kolejności postanowiliśmy coś zjeść . Koleżanki wraz ze mną zajęły się przygotowaniami kulinarnymi zaś koledzy stroną kulturalną i fizyczną organizując nam muzykę oraz grę w piłkę plażową . Wydawało się nam że spędzimy naprawdę wspaniały dzień. Po zjedzeniu lekkiego posiłku i po meczu piłki , postanowiliśmy się wykąpać . Zabawa w wodzie okazała się naprawdę wspaniałą . Po pewnym czasie postanowiliśmy wyjść wody i poopalać się na słońcu. Wtedy jedna z moich koleżanek celowo rzuciła we mnie piłką . Spowodowało to , że się przewróciłam i niefortunnie skręciłam nogę . Bardzo mnie zdziwiło zachowanie moich przyjaciół gdyż wszyscy zaczęli się śmiać . Najbardziej śmiałą się moją koleżanka która rzuciła we mnie piłką . Lecz po chwili to właśnie ona przestała śmiać się jako pierwsza gdyż stąpnęła nogą na szkło .

Przygoda skończyła się tak że obie znalazłyśmy się na pogotowiu . Mnie udzielił pomocy ortopeda a koleżance chirurg.Morał z tego wszystkiego jest taki jak w znanym przysłowiu '' Kto mieczem wojuje od miecza ginie ''

Opublikowano

@up całkiem niezłe jak pani mi pozwoli poprawić ocene 1 , to napsize to co napisales tam u gory . Troche po zmieniam na swoje :P Narazie nie dam ci lajkow , bo jeszcze nie wiem czy pani mi pozwoli

1361453243-U739101.png



Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...