Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Downhill


botanicFTS

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Czy jest ktoś kto się tym interesuję? :)

 

Ja obecnie po kilku operacjach musiałem odpuścić sobie jazdę, ale niedługo już będę śmigał :)

 

Ten kto jest w temacie, miło mi będzie jeżeli przedstawi swój rower.

Opublikowano

Nie znam się na DH, ale jeździłem zawodowa w MTB. Miałem z tyłu XT deore, jedna z najlepszych jeszcze dwa lata temu.

951841430649214321545.png

 

Day after day.

 

Opublikowano

Wiesz, DH a MTB to inne światy, inny osprzęt no i inne rowery. XT nadal są dobre, ale zazwyczaj Ci którzy jeżdżą dość ostro (DH) preferują Sramy ze względu na sztywność no i jakość ;)

Opublikowano

do DH jest chyba najważniejsza rama i kiera, poczytaj o tym gdzieś, żebyś szitu w sklepie nie dostał "po znajomości"

951841430649214321545.png

 

Day after day.

 

Opublikowano

Ja jakoś specjalnie się tym nie interesuję. Wiem, że mam rower do tego chyba zrobiony, parę razy byłem w lesie na 'trasach', kilka nie poważnych gleb zaliczonych i to wszystko.

Jakoś nie za bardzo mam zamiar się w to wkręcać bo nawet nie mam kasku ani kasy, żeby inwestować w sprzęt :P

Opublikowano

To jest rower do lekkiego dirtu, dlaczego? pacz:

 

p4pb3574392.jpg

 

Nie dość że masz tam fałbrejki co przy lekkiej wodzie daje ci zero hamowania to do tego masz w nim amor RST - rozwal sobie twarz:D

Opublikowano

po przeczytaniu tego tematu wywnioskowalem ze ten temat sluzy tylko temu zeby autor mogl poszpanowac ze ma dobry markowy rower ...

Opublikowano

No, jeżeli faktycznie ma dobry rower do DH to wydał na niego z 7 tysi lekko.

Smutek to skutek chęci w kontekście skutku

raczej niefrasobliwej wzglądu o treści zgryźliwej

ma postać walca co jeździ nam po palcach.

Opublikowano

po przeczytaniu tego tematu wywnioskowalem ze ten temat sluzy tylko temu zeby autor mogl poszpanowac ze ma dobry markowy rower ...

 

Nie mam markowego roweru, mam rame no-name, wydałem na cały rower niecałe 3k. Wystarczy dobra wiedza o częściach, a że tobie troszkę dupkę ściska że ja robię cos po za siedzeniem przed kompem i hejtowaniem tak jak ty to już nie mój problem ;)

 

Bardziej interesuje się Streetem ale... niestety nie stać mnie na jakiś dobry sprzęt typu Ns Bikes itd. :(

 

Też się interesuję tym, lecz moje "miasto" jest troszkę za małe na takie coś, ogólnie nie ma gdzie.

Opublikowano

Nie mam markowego roweru, mam rame no-name, wydałem na cały rower niecałe 3k. Wystarczy dobra wiedza o częściach, a że tobie troszkę dupkę ściska że ja robię cos po za siedzeniem przed kompem i hejtowaniem tak jak ty to już nie mój problem ;)

 

 

 

Też się interesuję tym, lecz moje "miasto" jest troszkę za małe na takie coś, ogólnie nie ma gdzie.

 

Zawsze możesz iść na skatep. :D

Opublikowano

To jest rower do lekkiego dirtu, dlaczego? pacz:

 

p4pb3574392.jpg

 

Nie dość że masz tam fałbrejki co przy lekkiej wodzie daje ci zero hamowania to do tego masz w nim amor RST - rozwal sobie twarz:D

 

Tak właściwie, to jak ten ktoś tak rozwalił ten amortyzator?

Żeby go tak uszkodzić, to trzeba nie umieć jeździć.

Ja znam tylko jeden sposób na zniszczenie amortyzatora:

 

post-101138-0-19962400-1346343334_thumb.jpg

 

ale w tym wypadku te lagi by chyba inaczej wyglądały.

Smutek to skutek chęci w kontekście skutku

raczej niefrasobliwej wzglądu o treści zgryźliwej

ma postać walca co jeździ nam po palcach.

Opublikowano

Koleś skoczył po prosu i zszedł mu cały skok, i sprężyna wybiła na górę urywając tą cześć. Amor RST Launch, poczytaj opinie.

 

W sensie że tak się stało przy rozprężaniu amortyzatora?

Smutek to skutek chęci w kontekście skutku

raczej niefrasobliwej wzglądu o treści zgryźliwej

ma postać walca co jeździ nam po palcach.

Opublikowano

W sensie że tak się stało przy rozprężaniu amortyzatora?

 

Tak, koleś tak go zgiął że sprężyna nie miała miejsca, odziwo 6 na 10 przypadków zepsucia tego amortyzatora jest taka sama - wybita sprężyna z lagów.

  • 11 miesięcy temu...

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...