Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

Zagrożenie, czy na pewno sprawiedliwe?


Pan Suavek

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na szczęście mnie już ten problem nie dotyczy bo wyszedłem, ale mam kolegów i koleżanki,

które przez kłamstwo nauczyciela i swoją naiwność mogą skiblować.

 

Otóż mój pan Dyrektor uczy w szkole Historii, jest dosyć rygorystyczny.

Albowiem u niego szmata ze sprawdzianu to zagrożenie, ja miałem 2 sprawdziany nie zaliczone co oznaczało

że potencjalnie byłem zagrożony jednakże przy wystawianiu zagrożeń na początku czerwca szanowny pan dyrektor nie wspomniał o zagrożeniu.

Tak było z większością klasy, koledzy również nie otrzymali zagrożenia, a mieli niezaliczone sprawdziany.

 

Tydzień temu kiedy to pan wystawiał wstępnie oceny, połowa klasy była wskazana na kibel, bo była zagrożona, między innymi ja też.

Było to dla mnie zaskoczeniem, gdyż jeszcze 10 czerwca miałem 2 niezaliczone sprawdziany i nie miałem zagro.

Tydzień temu miałem 1 nie zaliczony i nagle okazało się że byłem zagrożony.

Powiem szczerze irytuje mnie ta sytuacja, dzisiaj rano poprawiłem sprawdzian i zdaję, ale są osoby które nie zdają.

Dlaczego?

 

Otóż tak jak mówiłem wówczas gdy wystawiano zagrożenia (początek czerwca), zagrożone były naprawdę 3 osoby z klasy.

Ja nie byłem, na kartce którą otrzymałem od wychowawczyni pisało że jestem zagrożony tylko z chemi.

Z tego co wiem jeżeli po wystawieniu zagrożeń nie otrzymałem informacji o zagrożeniu z danego przedmiotu, nauczyciel nie ma prawa wystawić już zagrożenia.

Nagle tydzień przed wystawianiem ocen dowiaduję się że jestem zagrożony, wraz z połową klasy z historii.

 

Wiadomo, powstał bunt klasowy. Mało tego pan dyrektor uznaje naszą panią wychowawcę za idiotkę, bo twierdzi że nie powiadomiła nas,

mówiliśmy mu że nawet jak on czytał zagrożenia to były one tylko 3, kartki które otrzymaliśmy jednoznacznie pokazują że nie mieliśmy zagro z hipy,

na jakiej podstawie on nam próbuje dać niedostateczny? Czyżby nadużywał swoich kompetencji?

Uczeń musi być w odpowiednim terminie poinformowany o zagrożeniu, a nie...

Pani wychowawczyni wypisywała informację o zagrożeniach zaraz po terminie w którym nauczyciele mieli je wystawić,

zwlekała nawet z pisaniem i wysyłaniem ze 2 dni, bo niektórzy nauczyciele jeszcze nie wystawili.

Każdy otrzymał informację o zagrożeniu, jednak było to max 8 osób z kilku przedmiotów, nie z hipy.

Teraz dyro robi z pani i z nas debila bo mówi że on wystawił zagrożenia i nam je przeczytał, mogę ręczyć głową że były zagrożone 3 osoby,

nagle okazuje się że cała klasa zagrożona.

Koleżanka była oburzona tą sytuacją i aroganckim zachowaniem nauczyciela i powiedziała mu że ona kartki z zagrożeniem nie dostała,

dyro zaczął się drzeć że on wpisał zagrożenie i pani się pomyliła.

Pokazał jej nawet że jest wystawione, mam niezbity dowód na to że zostało one wystawione sporo po terminie i bez żadnej informacji.

Już po wysyłaniu kartek z informacjami :)

 

Pytam więc gdzie mogę szukać pomocy?

Wychowawczyni nie ma tutaj nic do gadania, bo dyro jest zawsze górą,

analizowałem dokładnie statut i pisze że rodzice mogą zgłosić zastrzeżenia co do ocen,

w tym przypadku jest to chyba nie możliwe, bo dyro nie uznaje sprzeciwu.

Mało tego wyczytałem że oceny na koniec roku wystawia się na podstawie średniej ocen z całego semestru oraz zachowania ucznia,

a nie na podstawie oceny z jednego sprawdzianu.

Dyro uznaje że że 50% wiedzy na dwójkę dla nas jest obrazą, a więc na sprawdzianie musi być minimum 75%.

Inni nauczyciele stosują regułę 50-ciu % jest to mega niesprawiedliwe.

 

Wydaje mi się ze statut w szkole mimo wszystko jest gównem zeby było, a i tak dyro kieruje się własnymi zasadami.

Czy jakbym nie zdał przez jeden sprawdzian do następnej klasy, miałbym prawo do sprzeciwu?

czy mógłbym wytoczyć postępowanie, lub gdzieś złożyć zażalenia na dyrektora?

 

Namieszałem lekko, ale chyba wiecie o co chodzi :)

Opublikowano

A do jakiej chodzisz szkoły . Gimnazjum , Technikum , Liceum czy co tam ? Bo nie wyczytałem tego.

sygnatura to nie miejsce na takie oferty, skorzystaj z działu giełda.

Opublikowano

Ponad dyrektora nic nie zrobisz. Jeśli was aż taka desperacja dopadnie to polecam kontakt z rzecznikiem praw ucznia, serio.

 

Afera robi się wielka ale nie masz zbytniego wyboru

742611478555387739101.jpeg

Opublikowano

Nie wiem czy on ma nas za cioty, ale nie podoba mi się to.

Na razie siedzę cicho, bo mimo wszystko zdałem.

 

Jadnak że gdy wyjdę z gimola mogę się do rzecznika zgłosić :)

Opublikowano

Możesz iść do Dlaczego Ja.

 

Ale tak na serio. Głównym oprawcą jest Dyrektor którego głos nikt nie może, lub boi się podważyć. Jedyne co możesz zrobić to zgłosić się do Rady Rodziców, w końcu od czegoś oni są i muszą Ci pomóc w tej sprawie.

Opublikowano

"o przewidywanej rocznej ocenie niedostatecznej nauczyciel danych zajęć edukacyjnych, a o przewidywanej ocenie nagannej zachowania wychowawca klasy, informują uczniów na miesiąc przed klasyfikacyjnym posiedzeniem rady pedagogicznej, rodzice informowani są na zebraniu miesiąc przed klasyfikacyjnym posiedzeniem rady pedagogicznej"

"Uczeń lub rodzice (prawni opiekunowie), nie zgadzający się przewidywaną roczną oceną klasyfikacyjną z zajęć edukacyjnych mogą zwrócić się do nauczyciela tych zajęć z prośbą o ponowną ocenę poziomu wiadomości i umiejętności ucznia w celu podwyższenia oceny. "

"Termin i formę ponownego ustalenia oceny określa nauczyciel uczący w porozumieniu z uczniem lub jego rodzicami (prawnymi opiekunami) przed klasyfikacyjnym posiedzeniem rady pedagogicznej"

 

 

 

Wycinki z statutu mojej szkoły

Przeszukaj statut swojej szkoły w poszukiwaniu podobnych treści

1339051855-U650958.jpg

Opublikowano

Czytałem i jest u nas podobnie :)

Ale statutu i tak nauczyciele nie przestrzegają, dla mnie on jest żeby się nikt nie czepiał że nie ma :D

 

Dziewczyny mają paznokcie malowane, kolczyki, nie związane włosy, prowokujące ubranie a nikt im nic nie robi :D

My nosimy komórki na lekcji neta przeglądamy :D

Opublikowano

no to jak macie jakąś niedorozwiniętą szkołę to czemu oczekujesz od kogokolwiek aby przestrzegał statutu.

 

jeśli coś jest w statucie to możesz przed lekcją iść do sekretariatu i prosić o statut, i dojebać mu paragrafem na lekcji.

ciekawi mnie jego reakcja

 

a statut muszą Ci wydać bo jest on dostępny do wglądu każdego.

Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie. Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

1394725204-U719057.png

Opublikowano

@Up

Kumpel tak ma u siebie, wyjebali go ze szkoły. Ja bym nie próbował...

Opublikowano

W normalnej szkole masz termin do którego mogą wystawić zagrożenia jest to około miesiąc przed końcem roku, potem już nie może postawić jeżeli nie postawił na czas. A z tego co ja u ciebie przeczytałem to nie wiem czy takie coś u ciebie funkcjonuje.

Opublikowano

Mieszkam na wsi, szkoła jest jedną z najnowszych 3 lata temu wybudowana :D

Mieszkam obok niej, właściwie mam przez płot.

Uczęszczają do nas uczniowie z wielu okolicznych wsi.

 

Oczywiście że mamy termin, ale zauważ że to dyrektor :)

I wychowawczyni raczej nic tu nie pomoże,

a on wpisał zagro bez naszej wiedzy i po terminie.

Opublikowano

yy pisz maila na Wydarzenia, Uwagę bądź fakty któraś może się zainteresuję. Rzecznik praw dziecka, napiszmi jeszcze która klasa bo jak 3 to ostro przejebane, bo dalej tylko zawka.

<span style="text-shadow: 1px 1px 8px #FF0000; font-weight: lighter; color: #FF0000;">dowolny tekst.</span>

Opublikowano

To nie tak źle, nie dajcie się ojebać tak w 3, bo przyszłość może ostro wam spierdolić.

<span style="text-shadow: 1px 1px 8px #FF0000; font-weight: lighter; color: #FF0000;">dowolny tekst.</span>

Opublikowano

Jeżeli mogę prosić to proszę o usunięcie wątku, gdyż nie chcę z niewiadomych mi przyczyn żeby dyrektor ten wątek znalazł.

Znalazł się on dość wysoko w google i mam pewne obawy.

Opublikowano

Dyrek wpisał 3 zagrożenia jakiś czas temu, teraz po terminie informuje 1/2 klasy o zagrożeniach.

<span style="text-shadow: 1px 1px 8px #FF0000; font-weight: lighter; color: #FF0000;">dowolny tekst.</span>

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...