Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Q] Pociski artyleryjskie


mine199

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To zależy na jaki czołg polujesz. :D

Pancerny- do czołgów o grubym pancerzu ( mniej zadajesz, ale za to większa szansa przebicia pancerza )

Burzący- do czołgów o słabym pancerzu ( więcej zadajesz, mniejsza szansa przebicia pancerza )

Pozdrawiam! ;D

x

Opublikowano

A ja Wam powiem, że pociski PP od arty prawie zawsze dingują.

Grając M40/M43 z AP rzadko strzelam i jeszcze rzadziej trafiam, a jak trafię to zdinguję.

Niby mam te ponad 200mm penetracji z AP, ale co mi to daje, skoro trajektoria lotu pocisku z arty jest na tyle chujowa, że powiększa pancerz kilkukrotnie.

AP nie używam, ale zawsze mam załadowane jakieś 5 sztuk, a to dla tego, że może kiedyś przydadzą się na koniec bitwy, kiedy to będę musiał grać za TDeka.

Ogólnie wal z HE, chociaż na bocianie będziesz spotykał miększych przeciwników, niż moja M43, więc AP mogą się przydać.

roomy.png

Wczoraj do ciebie nie należy. Jutro niepewne... Tylko dziś jest twoje.

Opublikowano

Jeżeli chodzi o trajektorię to ona raczej powoduje, że pancerz jest mniejszy, bo pancerz od góry nie jest zbyt potężny, ale ja to bym bardziej stawiał na to, że pocisk ze swoją celnością artyleryjską często może po boku się obślizgnąć, albo walnąć w jarzmo itp. No a jak uderzy trochę obok to też kicha. Niestety ja to nie mam cierpliwości do artylerii i jak dotąd miałem Hummela na becie, a teraz mam M7 Priest (gówno), ale na szczęście mało mi brakuje do M41? No i jeszcze mam SU-5 (mniejsze gówno, dosłownie i w przenośni), ale tutaj już mi dużo brakuje do pięknego SU-8. :(

 

Czyli mówicie, że lepiej HE?

Opublikowano

Ja polecam HE. Jak trafisz na bardzo wysokie tiery to zawsze przynajmniej 1% trzaśniesz. Ja tak miałem, że kolega miał IS a ja sturmpanzer . No i wylosowało nas tak, że IS-3 był. Jakimś trafem miał 1% życia i go rozwaliłem ^^

Opublikowano

SU-26 to jedna z lepszych artylerii. Grało mi się nią lepiej niż następcami [wszystkie arty t4] dopiero hummel ją przebija.

Dla mnie wybór pocisków jest oczywisty jeśli mamy 2 rodzaje he wybieramy droższe jeśli mamy możliwość posiadania ap ładujemy kilka [mało] . Ew. jeśli jesteś pewien swojej celności możesz brać więcej ap.

Opublikowano

Mam Gw Tigera i maksymalny załadunek nabojów 15 z czego 14 HE i 1 Ap. Raz mi się zdarzyło strzelić ap "dla testu", nie trafiłem i od tamtej pory jakoś nie strzelam. A co do su-26 to też mi się przyjemnie grało. Miałem to działo z największym RoF i muszę przyznać, potrafiło mordować. KW-5 po chyba 20 strzałach krytycznych za 0 dmg stanął w miejscu i nie chciał ruszyć a gracz pluł się na czacie w niebo głosy :D

11cc1be4064edda5addd6e1.png

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...